[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Ziemniaki pomagają w odchudzaniu

Nie mają niskoglikemicznego powabu batatów, ani ich potencjału generowania lajków na insta, ale poza tym trudno im cokolwiek zarzucić. W WH lubimy stawać w obronie uciśnionych, więc bierzemy je w obronę - ziemniaki są naprawdę cool, nawet te na ciepło. I pomogą Ci schudnąć!

ziemniaki

Rozumiemy, dlaczego ciągnie się za nimi kiepska opinia. W końcu u sąsiada zawsze trawa zieleńsza, a ziemniaki bardziej pomarańczowe. Owszem, naszym poczciwym pyrom brakuje czaru związanego z modnymi superfoods, ale nie powinno Cię to do nich zniechęcać. Za umieszczeniem ich w menu przemawia bowiem szereg istotnych argumentów.

SPRAWDŹ: Czy węglowodany powodują otyłość? [obalamy mit]

1. Ziemniaki sprawią, że nie zjesz za dużo

Bardzo istotnym czynnikiem grającym rolę w wywoływaniu uczucia sytości, jest objętość posiłku. Im większa, tym mocniej jedzenie będzie sycić. A ziemniaki mają przecież całkiem pokaźne gabaryty i to pewnie dzięki nim znalazły się na samym szczycie indeksu sytości, opracowanego przez australijskich badaczy. Tylko pamiętaj - chodzi o ziemniaki gotowane, a nie - przykładowo - smażone na tłuszczu. Cała sztuka polega bowiem na tym, żeby tę objętość osiągnąć ją przy możliwie niskiej kaloryczności.

2. Ziemniaki są niskokaloryczne

Tak, dobrze przeczytałaś, a my się wcale nie pomyliłyśmy. Wbrew obiegowej opinii ziemniaki wcale nie są kaloryczną bombą - 100 gramów gotowanych kartofli zawiera 71 kcal. Wiemy, że to niewiele mówi, posłużymy się więc bardziej obrazowym opisem: średni ziemniak, mieszczący się w dłoni, to jakieś 60 kcal. Wrzuć w domu na wagę kilka różnej wielkości kartofli i sprawdź, jaki wynik pokaże. Dzięki temu później łatwiej będzie Ci na oko szacować kaloryczność posiłków.

3. Nie przejmuj się indeksem glikemicznym

Wiele osób zniechęciło się do ziemniaków poprzez ich dość wysoki indeks glikemiczny, który w przypadku gotowanych ziemniaków wynosi 70. Pamiętaj jednak, że oblicza się go dla pojedynczego produktu, a przecież przeważnie nie jadamy samych kartofli, tylko podajemy je w towarzystwie mięsa albo ryby oraz jakiejś sałatki. A zawarte w nich białko, tłuszcze i błonnik spowalniają trawienie, więc pod uwagę trzeba brać wpływ na glikemię wywoływany przez cały posiłek. Ten zaś będzie znacznie słabszy niż w przypadku samych ziemniaków.

ZOBACZ: Jedz na oko - jak szacować kaloryczność potraw [proste patenty]

REKLAMA

REKLAMA

4. Ziemniaki pomogą Ci w treningu

W czasie treningu energię do ćwiczeń zapewnia Ci między innymi zgromadzony w mięśniach glikogen, dlatego po wysiłku musisz uzupełnić jego zapas. Ziemniaki są źródłem łatwo dostępnych węglowodanów, które świetnie poradzą sobie z tym zadaniem.

5. Ziemniaki zawierają sporo wartości odżywczych

W czasie wysiłku tracisz z potem między innymi potas, a ziemniaki są jego dobrym źródłem (mają go prawie tyle samo, co powszechnie pod tym względem wychwalane banany). W tabelach wartości odżywczych wyróżniają się też pod względem zawartości witaminy C, trzeba jednak pamiętać, że w czasie gotowania jej spora część zostanie stracona, bo jest wrażliwa na działanie wysokiej temperatury.

Znajdzie się w nich też trochę witaminy B6, fosforu, magnezu, miedzi, a także innych składników. I chociaż żaden nie robi szału w tabeli to trzeba pamiętać, że ziemniaków zjadamy przeważnie relatywnie dużo, dlatego ostatecznie dostarczą nam sporo składników odżywczych.

6. Ziemniaki nakarmią Twoje dobre bakterie

Kartofle zawierają skrobię, która pod wpływem niskiej temperatury zmienia strukturę i przekształca się w skrobię oporną na trawienie (kiedy schłodzisz kartofle w lodówce, zawartość skrobi opornej wzrośnie z 0,5 g do 3,2 g na 100 g). Przedostaje się ona do jelita grubego, w którym staje się pożywką dla mieszkających tam bakterii. I choć naukowcy wciąż zarzekają się, że są dopiero na początku drogi, aby poznać wpływ mikroflory jelitowej na zdrowie, to już teraz wiemy na pewno, że jej prawidłowy skład jest bardzo istotny dla prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Wyniki niektórych badań wskazują, że ma między innymi znaczenie dla utrzymania prawidłowej masy ciała. No i liczy się też, że skoro ta skrobia w części nie poddaje się trawieniu, to nie zamienisz jej na energię. I w ten sposób ziemniaki okazują się jeszcze mniej kaloryczne. Dlatego ugotuj większą porcję, wsadź ją na noc do lodówki i kolejnego dnia zrób sałatkę z zimnymi ziemniakami. Będą naprawdę cool.

ZOBACZ TEŻ: Tłuszcze vs. węglowodany - kolejne starcie

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij