[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Kaczka w pomarańczach - prosty przepis

Trudno znaleźć słowo opisujące smak tego kulinarnego Mount Everestu francuskiej gastronomii, więc zgódźmy się na jedno- genialny. Zobacz jak w prosty sposób zdobyć gwiazdkę Michelina we własnej kuchni.

pieczona kaczka z kawałkami pomarańczy

Pierwszą kaczkę przygotowaną w ten sposób wyczarował w latach 40. ubiegłego wieku Rene Lasserre w paryskiej restauracji z jego nazwiskiem w nazwie. Położona w 8 dzielnicy, niedaleko Pól Elizejskich, przy Avenue Roosevelt była ( i jest nadal) doskonałym adresem, który szybko ściągnął do siebie francuską elitę. Marc Chagall, Salvador Dali, Andre Malraux, Audrey Hepburn, Brigitte Bardot, Belmondo, Fernandel to tylko niektórzy z gości, ale w zupełności wystarczający, by sława kaczki w pomarańczach przekroczyła progi lokalu i podbiła świat.

Restauracja "Tour d'Argent"

Francuzi specjalizują się w przyrządzaniu kaczki. "Larousse Gastronomique", wielka encyklopedia technik kulinarnych i francuskich dań, opisuje, drobiazg, 14 różnych sposobów na kaczkę. Jeden z nich to "canard a la presse", czyli, inaczej mówiąc, kaczka wyciskana lub prasowana. Podają ją od 1890 roku w paryskiej restauracji "Tour d'Argent", o której warto dwa słowa napomknąć. (I wcale nie dlatego, że wasz skromny redaktor w niej był, jadł i na szczęście nie musiał płacić rachunku). Działająca od 1582 roku (oui, oui!) z widokiem na Sekwanę i wieże katedry Notre Dame jest jedną z najsłynniejszych restauracji świata. Karta proponowanych win mieści się na 400 stronach (to tylko skromny wybór sommelliera obejmujący 15000 butelek), a restauracyjne piwnice z winami, których jest około pół miliona, wyceniane są na ponad 30 milionów euro.

ZOBACZ TEŻ: Kuchnia francuska: ile o niej wiesz? [QUIZ]

Canard a la press

Okrętem flagowym menu jest "canard a la presse" i to właśnie ta kaczka ściąga smakoszy i celebrytów z całego świata (w tym waszego skromnego redaktora też). Restauracja ma własną fermę kaczek pod Paryżem i od końca XIX wystawia numerowane certyfikaty gościom, którzy jedną z nich wybrali na posiłek. To kapitalne zagranie marketingowe ma teraz na koncie ponad milion wystawionych certyfikatów i można zaryzykować, że tak liczna armia kaczek stawiłaby chyba większy opór Hitlerowi na linii Maginota, niż sami Francuzi.

Kaczka w pomarańczach - czego potrzebujesz

  • 1 sprawioną kaczkę bez podrobów
  • 160 g masła
  • 7 pomarańczy
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 kieliszek likieru pomarańczowego
  • 1 kieliszek likieru brzoskwiniowego
  • 1 łyżeczka galaretki porzeczkowej
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • sol, pieprz

Jak zrobić kaczkę w pomarańczach

  1. Dobrze osuszoną papierowym ręcznikiem kaczkę natrzyj solą i pieprzem- także od środka.
  2. Ułóż ptaka w brytfannie i posyp wiórkami schłodzonego masła (włóż trochę do środka).
  3. Rozgrzej piekarnik do 200 st. C, wlej odrobinę wody do brytfanny, przykryj ją i piecz przez 1 godzinę.
  4. Po tym czasie zdejmij pokrywkę, zmniejsz temperaturę do 150 st. C i piecz jeszcze 1,5- 2 godziny. Pamiętaj, aby polewać kaczkę od czasu do czasu sosem, który powstanie na dnie brytfanny podczas pieczenia.
  5. W tym czasie sparz we wrzątku 1 pomarańczę i obierz ją. Pozbądź się białej części skórki, pokrój ją w cienkie paski i zamaceruj je w soku pomarańczowym z odrobiną likieru pomarańczowego i szczyptą cukru. Wyciśnij sok z trzech pomarańczy.
  6. Kiedy kaczka już się upiecze, zlej sos z brytfanny do małego garnka i wymieszaj z wyciśniętym sokiem z pomarańczy, alkoholem, sokiem z cytryny i galaretką.
  7. Na koniec zagęść sos mąką ziemniaczaną i zagotuj na małym ogniu.
  8. Kaczkę przełóż na półmisek i przybierz ją paseczkami skórki pomarańczowej. Resztę obranych pomarańczy pokrój w plasterki i ułóż wokół kaczki. Polej danie częścią sosu, a jego resztę przelej do sosjerki.
  9. Podawaj, poczekaj, aż zjedzą, a kiedy przestaną płakać ze szczęścia, przyjmij zasłużone gratulacje.

ZOBACZ TEŻ: 10 przepisów na sałatki z gwiazdkami Michelina

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij