Odchudzanie: tajna broń w walce o płaski brzuch

Pewnie nie używasz zbyt wiele oleju w kuchni – wszak to mnóstwo kalorii. Okazuje się jednak, że jeden z popularnych olei roślinnych może pomóc w zrzucaniu zbędnego tłuszczyku z brzucha.
fot. Alfred Nesswetha 2014/shutterstock.com fot. Alfred Nesswetha 2014/shutterstock.com
fot. Alfred Nesswetha 2014/shutterstock.com

Najnowsze badania zaprezentowane w ramach konferencji naukowej American Heart Association’s w Nowym Orleanie wykazały, że pewne oleje mogą nie tylko pomóc w zmniejszeniu ilości tkanki tłuszczowej na brzuchu, ale i w obniżeniu ryzyka występowania tzw. zespołu metabolicznego. Jest to zbiór dość nieciekawych czynników takich, jak zbyt wysokie ciśnienie krwi, zwiększony poziom cukru, otyłość brzuszna i nieprawidłowy poziom cholesterolu, które mogą prowadzić do  występowania chorób serca, udarów i cukrzycy.

Grupa amerykańskich i kanadyjskich naukowców ustaliła dla 121 uczestników, z których wszyscy cierpieli na zespół metaboliczny, 4-tygodniową dietę obejmującą 2000 kcal dziennie. W codziennym menu znajdował się koktajl zawierający 40 gramów jednego z olei: rzepakowego, mieszanki oleju z krokosza barwierskiego i lnianego, mieszanki oleju z krokosza barwierskiego i kukurydzianego lub oleju rzepakowego bogatego w kwasy tłuszczowe omega-3.

Na początku i pod koniec testu naukowcy wykonali rodzaj badania rentgenowskiego, w trakcie którego zmierzyli masę tkanki tłuszczowej w różnych częściach ciała uczestników. Odkryli, że u osób, które wypijały koktajle zawierające olej rzepakowy, ilość tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha zmniejszyła się średnio o 1,6% bardziej niż u tych, które otrzymywały mieszankę oleju z krokosza i lnianego. Natomiast u osób, które spożywały mieszankę oleju z krokosza i kukurydzianego lub olej rzepakowy bogaty w  kwasy tłuszczowe omega-3, nie stwierdzono żadnej zmiany, jeśli chodzi o poziom tkanki tłuszczowej na ich brzuchach.

Mimo iż nie jest jasne, dlaczego jedzenie tych rodzajów olei pomaga w zrzucaniu nieznośnej oponki, naukowcy mówią, że może sprowadzać się to do ilości kwasów oleinowych i jednonienasyconych kwasów tłuszczowych znajdujących się w olejach rzepakowych.

„Kwasy oleinowe mogą być w inny sposób poddawane procesowi przemiany materii – tłumaczy dr Penny Kris-Etherton, dietetyk i wykładowca na Penn State University. – Twoje ciało może przetwarzać je w sposób, który pozwala spalić nieco więcej tłuszczu i w ten sposób zmniejsza się jego ilość odłożona w Twoim ciele”.

Nie oznacza to jednak, że powinnaś wszystkie potrawy topić w oleju rzepakowym. „Jeśli chcesz uniknąć jedzenia zbyt dużej ilości kalorii, musisz pamiętać o odpowiednich proporcjach i zdrowej, zbilansowanej diecie – przekonuje Kris-Etherton. – Jeśli chcesz zobaczyć mniej więcej te same efekty, co uczestnicy badania, włącz 40 gramów (około 2,5-3 łyżki stołowe) oleju rzepakowego do diety obejmującej 2000 kcal dziennie”. Pamiętaj, że to mniej, niż jedna łyżka stołowa oleju do posiłku.

tekst: Alexandra Duron

WH

REKLAMA
Zobacz również:
Powroty do ćwiczeń są równie trudne, co powroty do pracy po wakacjach życia. Spokojnie, nie będziemy Cię namawiać, żebyś na urlop zabrała ze sobą robotę, ale trening już tak. Wrócisz pełna energii i w formie lepszej niż kiedykolwiek.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA