REKLAMA

Kawa rozpuszczalna - czy jest zdrowa?

Kawa rozpuszczalna większości z nas automatycznie kojarzy się z żywnością wysoko przetworzoną i niezdrową. Czy słusznie?

Kawa rozpuszczalna fot. shutterstock.com

Z jednej strony kawa rozpuszczalna to produkt przetworzony mocniej od zwyczajnej kawy. Nie znaczy to jednak automatycznie, że staje się niezdrowy i należy się go wystrzegać.

„Niezależnie od tego, czy powstaje w czasie procesu liofilizacji, suszenia rozpyłowego czy aglomeryzacji, nie dzieje się w czasie nich nic, co mogłoby spowodować szkodliwe dla zdrowia efekty” – uspokaja Arkadiusz Matras, dietetyk sportowy, specjalista od suplementacji, członek ekipy Dietetyki #NieNaŻarty.

Głównym zarzutem, jaki stawia się kawie rozpuszczalnej, jest zawartość akrylamidu – rakotwórczej substancji, powstającej podczas obróbki termicznej. I rzeczywiście, zawiera go najprawdopodobniej trochę więcej od kawy zwyczajnej, chociaż dane na ten temat nie są precyzyjne i nie pozwalają na jednoznaczną konkluzję. W jednym z polskich badań ta różnica była dwukrotna (358 mcg/kg w porównaniu z 179 mcg/kg).

Czy więc jest się czym przejmować? „Raczej nie, ponieważ w kawie znajduje się poza tym około tysiąca różnego rodzaju związków, z których wiele może działać przeciwnowotworowo. Jeśli chcemy unikać akrylamidu, znacznie lepiej jest wystrzegać się dymu tytoniowego oraz frytek i chipsów, które są jego głównymi źródłami” – radzi Arkadiusz Matras.

Zamiast z kawy rozpuszczalnej, możesz zrezygnować z kawy zbożowej – wspomniane badanie wykazało, że zawiera akrylamid w ilości 818 mcg/kg.

Co poza akrylamidem miałoby szkodzić w rozpuszczalnej? Podobno szczawiany. Owszem, jest ich w niej około dwóch razy więcej niż w zwykłej kawie, ale tę cechę powinny wziąć pod uwagę wyłącznie osoby cierpiące na kamicę szczawianową. Zdrowi ludzie nie mają najmniejszych powodów do obaw.

To dawka czyni truciznę – jak mawiał słynny Paracelsus. Nie ma też powodu, aby odmawiać sobie rozpuszczalnej ze względu na ochratoksynę A. Jest to neurotoksyczna substancja produkowana przez grzyby, powstająca w różnych pokarmach w wyniku niewłaściwego przechowywania. Polska analiza wykazała, że ochratoksyna A występuje w kawach, ale to właśnie raczej w normalnej jest jej nieco więcej.

Masz wątpliwości, czy kawa rozpuszczalna ma właściwości prozdrowotne, tak jak zwykła? W przeliczeniu na porcję dwóch łyżeczek może zawierać nieco mniej kofeiny i korzystnych dla zdrowia przeciwutleniaczy, jednak badania jednoznacznie pokazują, że i tak dobrze wpływa na zdrowie, zmniejszając ryzyko cukrzycy czy chorób serca. Najlepiej celować w 2-4 filiżanki dziennie.

Trzy w jednym

Chcemy zwrócić Twoją uwagę, że nasze zielone światło dla kawy rozpuszczalnej nie dotyczy różnego rodzaju wynalazków typu 3 w 1. Do saszetki sypie się wtedy różnego rodzaju cuda, które mogą zupełnie zmienić działanie i ocenę produktu. Takich rozwiązań unikaj – postaw na zwyczajną kawę.

ZOBACZ TEŻ: Kawa przed treningiem: czy to działa?

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA