[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Jak jedzą dietetycy: Małgorzata Ostrowska [dieta bez glutenu]

Głównym celem mojej diety jest eliminacja czynników powodujących w organizmie stany zapalne.

dieta bezglutenowa

Małgorzata Ostrowska

Absolwentka dietetyki na Wydziale Nauk o Zdrowiu Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. W Mauricz Training Center kieruje Poradnią Dietetyczną. Jest autorką artykułów o dietetyce dla czasopism „Body Challenge” oraz „Naturoterapia”.

W młodości borykałam się z nagłym przybraniem na wadze (spowodowanym leczeniem sterydami), po którym zaczęło się kombinowanie z różnymi dietami, co niestety spowodowało wahania wagi: raz bardzo duży spadek, a raz duży wzrost. W związku z tym zaczęłam szukać najbardziej optymalnego sposobu żywienia. Po drodze, jak pewnie każdy, popełniałam wiele błędów, ale w końcu znalazłam taki, przy którym czuję się najlepiej.

W moim przypadku receptą na dobre samopoczucie i zdrowie jest tzw. dieta samuraja, która jest dietą paleo wzbogaconą o bezglutenowe źródła węglowodanów. Jej głównym zadaniem jest ochrona układu odpornościowego przez wykluczenie wszystkich czynników, które wywołują jego nadmierną odpowiedź w postaci stanów zapalnych. Mowa tu o glutenie (przede wszystkim pszenicy, ale również jęczmienia, żyta), lektynach, strączkach bogatych w kwas fitynowy, nabiale, dużej ilości orzechów i nasion, ale przede wszystkim o wysokoprzetworzonych produktach bogatych w tłuszcze trans czy z dużą zawartością cukrów prostych.

Dieta samuraja cechuje się wysoką wartością odżywczą: dominują w niej świeże warzywa, owoce, mięso, ryby, jaja oraz kasze bezglutenowe, ziemniaki czy bataty. Można powiedzieć, że z klinicznego punktu widzenia poprawia funkcjonowanie całego ciała i reguluje wszystkie procesy zachodzące w organizmie. W moim jadłospisie jest sporo oliwy z oliwek, awokado czy tłustych ryb, takich jak łosoś czy makrela. Są to łatwo dostępne produkty, które wyciszają toczące się w naszym organizmie stany zapalne. Taki sposób żywienia idealnie sprawdzi się u osób, które cierpią np. na dolegliwości ze strony układu pokarmowego czy z powodu częstych bólów głowy. Należy pamiętać, że – jak każda dieta – powinna być spersonalizowana: jej wartość energetyczna i rozkład makroskładników zależą od masy ciała, aktywności fizycznej i wieku.

Kluczowe zasady

1. Bardzo istotne jest, aby nie popaść w dietetyczny fanatyzm, bo takie podejście najczęściej powoduje, że w ogóle rezygnujemy ze zdrowego jedzenia. Wystarczy, jeśli będzie ono stanowiło 80% naszej diety.

2. Każdy z nas jest inny, więc to, co dla jednego będzie odpowiednie, dla drugiej wcale nie musi być właściwe. Dlatego trzeba uważnie obserwować własny organizm i sprawdzać, jak reaguje nie zmiany w diecie.

3. W zdrowym jadłospisie powinny zdecydowanie dominować produkty nieprzetworzone. Jak najbardziej trzeba unikać za to tych przetworzonych, zawierających bardzo szkodliwe tłuszcze trans oraz cukier.

Przepisy dietetyczki

1. Lemoniada przeciwzapalna:

  • 1 szklanka świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  • 4-6 szklanek wody
  • 1 łyżka kurkumy
  • 1 łyżka cynamonu
  • 1 łyżka świeżo startego imbiru
  • 1 łyżka miodu
  • szczypta soli himalajskiej.

2. Koktajl wzmacniający odporność:

  • mleko roślinne (kokosowe/ ryżowe/owsiane) 150 g
  • cytryna 40 g
  • ogórek gruntowy 50 g
  • pietruszka 30 g
  • szpinak 70 g
  • świeży imbir 5 g
  • cynamon i kurkuma do smaku.

Wszystkie składniki zblenduj na gładką masę i wypij z uśmiechem!

ZOBACZ TEŻ: Dieta bezglutenowa - czy powinnam unikać glutenu? [opinia eksperta] 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij