[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Jak czytać etykiety: przód paczki

Jeśli nauczysz się czytać etykiety ze zrozumieniem, producenci nie nabiorą Cię na swoje triki, a Ty będziesz mieć pewność, że jesz zdrowe produkty. Zobacz, na co zwracać uwagę na opakowaniu i miej pewność, że wybierasz zdrową żywność bez nadmiaru cukru, tłuszczu i kalorii.

etykietka fot. shutterstock.com

Opakowanie każdego produktu to połączenie dwóch rzeczy: informacji i reklamy. Z jednej strony masz etykiety ze wskazaniem wartości odżywczych, a z drugiej hasła reklamowe, których naczelnym zadaniem jest robienie wrażenia, mamienie nas, byśmy uznały, że produkt jest świetny, ba, niezbędny, i po prostu trzeba go kupić.

Producent nie może (a w każdym razie nie powinien) kłamać, ale niektóre informacje może sprytnie ukryć, a inne wyraźnie eksponować, choć nie są w 100% prawdziwe. Wielkość czcionki, zdjęcia, kolory opakowania – to wszystko ma Cię zachęcić do zakupu.

Poznaj te triki, naucz się czytać etykiety i nie daj się wodzić za nos marketingowcom. W nagrodę wydasz mniej pieniędzy i będziesz zdrowsza.  

"Ciastka naturalne"

Badania pokazują, że częściej sięgamy po produkty, które na opakowaniu mają takie frazy, jak „100 % naturalne” czy też „Dobre źródło czegoś”, dlatego producenci chętnie je umieszczają.

Wg dietetyków, by produkt mógł być dobrym źródłem, powinien zawierać od 10 do 20% dziennego zapotrzebowania na spożycie wymienionego składnika. Innymi słowy, wystarczyłoby 5 do 10 porcji, by ten składnik uzupełnić. Znalazłaś opakowanie z takim hasłem? Powiedz: sprawdzam!  

etykietka fot. shutterstock.com

"Z ziarnami"

Producenci będą Ci mydlić oczy różnymi modnymi sformułowaniami. Jednym z nich jest „zdrowa żywność”. Jeśli producent pisze, że chleb ma prozdrowotne działanie, bo jest wieloziarnisty, to możesz mieć pewność, że wpuszcza Cię w maliny.

Chleb wieloziarnisty to zwykły, pszenny chleb z dodatkiem kilku ziaren, np. słonecznika czy siemienia lnianego. Istotnie dobry dla zdrowia, bogaty w błonnik i mikroelementy jest chleb pełnoziarnisty, wypiekany z mąki z pełnego przemiału, z całych ziaren.  

etykietka fot. shutterstock.com

Zawartość kalorii

Informacje o wartości kalorycznej są zazwyczaj bardziej widoczne od pozostałych informacji dotyczących składników odżywczych, ponieważ wiele diet opiera się właśnie na właściwym bilansie energetycznym. Zwróć jednak uwagę na to, z czego pochodzą.

Kalorie z białka będą bardziej wartościowe niż kalorie, które będą pochodzić z cukru. Dlatego warto odwrócić opakowanie i wczytać się w bardziej szczegółowe dane na etykiecie.  

batonik fot. shutterstock.com

"Light"

Badania pokazują, że jeśli coś ma oznaczenie „light”, odruchowo przestajemy kontrolować ilość i zjadamy zwykle więcej. Ponadto musisz wiedzieć, że jeśli producent podaje, że produkt jest niskotłuszczowy, to wcale nie oznacza, że jest od tłuszczu wolny – ma go zwykle o 30% mniej.

Porównaj etykiety majonezu zwykłego i „light”. Różnica nie jest tak wielka, jak wskazywałoby nośne hasło.  

etykietka fot. shutterstock.com

"Mini porcja"

Nawet nie wiesz, jak szybko można przejeść się miniaturowymi produktami. Holenderscy naukowcy dowiedli, że po mniejsze produkty sięgamy dwa razy częściej.

Nie dziw się więc, że producenci to wykorzystują i produkują różne produkty w wersji mini. Opakowanie mini mozzarelli może mieć 130 g, a jedna duża kulka – 100 g. To oznacza, że jedząc kulki mini, pochłoniesz więcej kalorii.  

ciastka fot. shutterstock.com

"Każda porcja zawiera..."

Porcja porcji nierówna – inna będzie dla szynki, inna dla ciastek i jeszcze inna dla warzyw. Jednak producenci, przyjmując jako miarę uśrednione, dzienne zapotrzebowanie na energię, wyznaczają odpowiednią ilość dla przekąski i posiłku. Mają jednak swoje triki. Odpowiednią porcją dla 1 muffiny może okazać się połowa babeczki.  

WH 07-08/2015

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij