[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Fast food może skracać życie

Wysokokaloryczna dieta, bogata w cukier i tłuszcz, a uboga w błonnik, wywołuje w organizmie stany zapalane i zwiększa ryzyko chorób cywilizacyjnych. To jak, duże frytki raz? Trzymamy kciuki za odpowiedź: "Tym razem nie, dziękuję".

fot. shutterstock.com

Pamiętasz film "Supersize me", którego bohater przez 30 dni wszystkie posiłki jadł w restauracjach McDonald's? My tak, mocno zapadł nam w pamięć. Podobnie jak wyniki tego eksperymentu - ponad 11 kg więcej na wadze oraz znaczny skok poziomu cholesterolu. Teraz niemieccy naukowcy z uniwersytetu w Bonn postanowili zafundować podobną dietę myszom. Odpowiadała ona często spotykanemu w zachodnim świecie sposobowi odżywiania się - przeładowanemu kaloriami, cukrem i tłuszczem, a jednocześnie ubogiemu w błonnik.

Myszy i ludzie

Po 30 dniach takiego karmienia okazało się, że w organizmach gryzoni bardzo nasiliły się procesy zapalne, podobne do tych, które mogą być wywołane przez zakażenie niebezpiecznymi bakteriami. To nie wszystko. Na kolejny miesiąc myszy wróciły do swojej zwyczajnej diety. Po tym okresie ostry stan zapalny wygasł, ale wiele z genów odpowiedzialnych za uruchomienie opisanych procesów wciąż pozostało aktywnych. Na tej podstawie naukowcy wysnuli wniosek, że typowa zachodnia dieta zmienia sposób kodowania informacji genetycznej.

Stan alarmowy

Dlaczego to takie niebezpieczne? Ponieważ później system immunologiczny pozostaje w stanie podwyższonej gotowości, by być w stanie odeprzeć ewentualne zagrożenie i reaguje z nieadekwatną mocą na bodźce, których pełno w naszym współczesnym otoczeniu, na przykład czynniki alergizujące. Efektem jest przeciągający się stan zapalny, który zwiększa ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 czy miażdżycę.

fot. shutterstock.com

Wiemy oczywiście, że wyników badań na gryzoniach nie można przekładać bezpośrednio na ludzi, ale i tak wydają się nam one bardzo niepokojące. Uczeni uważają, że po raz pierwszy w historii ludzkości rodzące się obecnie pokolenia mogą żyć średnio krócej niż ich rodzice. I to niewłaściwa dieta, obok braku ruchu, może być jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy. W WH generalnie nie lubimy robić ludziom na złość, ale tym razem uparłyśmy się, że zepsujemy im tę statystykę i będziemy namawiać, żeby jeść mądrze.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij