[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Efekt jo-jo: dlaczego wciąż z nim walczysz?

Co pewien czas wpadasz na pomysł schudnięcia i zadbania o swoje zdrowie i sylwetkę (stosujesz wtedy restrykcyjną dietę i machasz sztangą jak szalona), ale wciąż dopada Cię efekt jo-jo. Naukowcy odkryli, w czym może tkwić problem. Sprawdź, jak skutecznie schudnąć i zyskać zgrabną figurę raz na zawsze.

odchudzanie, efekt jo-jo fot. shutterstock.com

W końcu nadchodzi taki moment, gdy spoglądasz w lustro i myślisz: muszę się wziąć za siebie. Zaczynasz restrykcyjną dietę, codziennie biegasz na siłownię (no bo po co komu dzień relaksu?), a Twoje posty w mediach społecznościowych to relacja z życia prawdziwej fit-maniaczki. Po paru tygodniach harówki zdarzy Ci się jednak gorszy dzień i zamiast pójść na trening, lądujesz przed telewizorem w niezastąpionym towarzystwie pizzy lub lodów. Twoja motywacja właśnie legła w gruzach, a Ty przez kolejny miesiąc powtarzasz sobie: „Zacznę od jutra”.

Brzmi znajomo? Nie martw się, taki scenariusz kojarzy niemal każda z nas. Obietnica szybkich efektów i wizualizacja szczuplejszej o dwa rozmiary sylwetki kuszą nie tylko Ciebie, a nadzieja na to, że Twoje życie stanie się o niebo lepsze dokładnie w chwili gdy waga wskaże upragniony numerek, bardzo często sprawia, że drastycznie zmieniamy styl życia i liczymy na cud.

Osobowość typu A

Niektórzy specjaliści twierdzą, że dietetyczna sinusoida przysparza o ból głowy przede wszystkim kobiety o osobowości typu A. Miej się więc na baczności: o ile kombinacja zacięcia, ambicji i ciągłej potrzeby samorealizacji zrobi wrażenie na niejednym pracodawcy, może nieźle namieszać w planie redukcji masy ciała. Podjęcie rygorystycznej diety i katorżniczych treningów to, wydawać by się mogło, świetny sposób na definitywne zerwanie z niezdrowymi nawykami i start w nowe, szczuplejsze życie.

ZOBACZ TEŻ: Jak zwiększyć pewność siebie

Niestety, jak twierdzi prof. J. Gardner, wykładowca King’s College London, wiele ambitnych dziewczyn ma skłonność do przeceniania swoich możliwości. „Niektórzy ludzie twierdzą, że lepiej niż inni są w stanie sprostać czekającym ich wyzwaniom” – dodaje Jim White, dietetyk i rzecznik prasowy Academy of Nutrition and Dietetics.

Rzeczywistość okazuje się jednak brutalna: nadmierny, długotrwały wysiłek szybko osłabia ciało i zniechęca do aktywności fizycznej; koniec końców odpuszczasz jakiś trening albo sięgasz po kawałek czekolady. Niby nic wielkiego, ale zakodowane z tyłu głowy zero-jedynkowe podejście sprawia, że większość dziewczyn najmniejszy nawet błąd w dietetycznym reżimie traktuje tak, jakby była to największa porażka ich życia. Ostatecznie wracają do oglądania powtórek ulubionego serialu, a zamiast surowej marchewki podjadają chipsy na zmianę z krówkami-ciągutkami.

 

REKLAMA

REKLAMA

odchudzanie, efekt jo-jo fot. shutterstock.com

Osobowość typu B

Zupełnie inaczej ma się sprawa z kobietami o osobowości typu B. Te są trochę bardziej wyluzowane, nie traktują wszystkiego zadaniowo i pozwalają sobie na odrobinę przyjemności, nawet jeśli miałoby to sprawić, że wymarzona waga pojawi się na liczniku z dwumiesięcznym opóźnieniem. Ich dieta na pewno nie jest wybitnie restrykcyjna: czasem skuszą się na jakieś ciastko, kiedy indziej na porcję (jedną!) zapiekanki z podwójnym serem, jeszcze innym razem na drinka; intensywne treningi przeplatają lekkim wysiłkiem i pamiętają o dniu na regenerację. Cały proces odchudzania z pewnością w ich przypadku trwa dłużej, ale efekty pracy nie znikają już przy pierwszym potknięciu.

ZOBACZ TEŻ: Kuj szczęście, póki gorące

 

REKLAMA

deska, plank, kobieta, zgrabna sylwetka, odchudzanie fot. shutterstock.com

Jak w takim razie pokonać efekt jo-jo raz na zawsze? Bierz przykład z tych koleżanek, u których ambicja nie jest cechą dominującą. Przestań być dla siebie zbyt surowa. Zamiast tego spuść nieco z tonu i podejdź do planu redukcji wagi realistycznie. Pamiętaj, że przeciążony organizm prędzej czy później odmówi posłuszeństwa. Wpleć w swoje treningi dzień wolnego i od czasu do czasu pozwól sobie na kalorycznego cheat-meala. Oczekiwanie na efekty jest dla Ciebie zbyt frustrujące? Regularnie wyznaczaj możliwe do osiągnięcia cele i czerp satysfakcję ze stopniowego wypełniania każdego z nich. Nim się obejrzysz, wszystkie nadprogramowe kilogramy znikną – tym razem bez efektu jo-jo.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij