Przepis na dorsza w stylu azjatyckim

Tu całą robotę załatwia aromatyczny wywar z nutą trawy cytrynowej, sosu ostrygowego, limonki i mleczka kokosowego. Tajska uczta dla zmysłów - mniam!

Dorsz w stylu azjatyckim fot. SHERATON.PL

Składniki  na 4 porcje:

  • 1200 g polędwicy z dorsza
  • 600 ml bulionu warzywnego
  • 3 liście kafiru
  • 1 trawa cytrynowa
  • 2 łyżki sosu ostrygowego
  • 1 łyżka pasty Tom-Kha
  • 2 łyżki jasnego sosu sojowego
  • skórka z limonki
  • sok z1/2limonki
  • 2 cm imbiru
  • ząbek czosnku
  • 4 śliwki suszone
  • 1/4 szkl. mleczka kokosowego
  • 12 strąków groszku cukrowego
  • 1 marchewka
  • 1/4 cukinii
  • 4 grzyby shitake (ew. boczniaki)
  • 1 łyżeczka ziaren sezamu
  • garść świeżej kolendry
  • 1/4 mango
  • sól, cukier
  • pieprz, olej rzepakowy do smażenia

Przygotowanie

  1. Na dużej, głębokiej patelni skarmelizuj 5 łyżek cukru i zalej bulionem warzywnym. Dodaj rozgniecioną trawę cytrynową, posiekany czosnek, śliwki i pozostałe składniki wywaru – oprócz mleczka kokosowego. Gotuj na małym ogniu przez 20-30 minut. Na końcu dodaj mleczko kokosowe i gotuj jeszcze przez 5 min.
  2. Obierz marchewkę i pokrój ją na cienkie słupki, grzyby w cząstki, cukinię na plastry, a strąki groszku pozostaw w całości. Na patelni rozgrzej olej rzepakowy i podsmaż przygotowane warzywa, doprawiając je pieprzem i solą.
  3. Dorsza opłucz w zimnej wodzie i osusz dokładnie papierowym ręcznikiem. Posól i obsmaż z jednej strony na gorącej patelni z odrobiną oleju, aby się zrumienił. Następnie włóż do gorącego piekarnika na 6-8 minut (w zależności od grubości mięsa) w temperaturze 180 st. C.
  4. Do głębokich talerzy przełóż podsmażone warzywa, na nich wyłóż kawałki dorsza i podlej aromatycznym wywarem. Całość posyp ziarnami sezamu (możesz je wcześniej uprażyć na suchej patelni), świeżą, posiekaną kolendrą i pokrojonym w kostkę mango.
Zobacz również:
Aktywności typu aerial zyskują coraz większą popularność na całym świecie i tak po aerial silku czy fitnessie nadszedł też czas na fuzję aerialu z jogą. Aerial joga nie narodziła się w Indiach, ale dotarła do nas ze Stanów. Wprawionym joginkom pomoże zwiększyć zakresy podczas wygięć i pozycji odwróconych, a świeżakom pomoże złapać równowagę podczas poznawania asan. 
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA