[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Czy sól himalajska jest zdrowsza od zwykłej soli?

Sól himalajska, przez swój różowy kolor i rzekome prozdrowotne właściwości, zrobiła na świece wielką karierę. Czy rzeczywiście warto zastąpić nią tradycyjną sól?

Sól himalajska i kamienna spożywcza

Już sama nazwa soli himalajskiej może być myląca. Wbrew pozorom produkt ten nie pochodzi bowiem z Himalajów, a z pakistańskiego regionu Pundżab, oddalonego od nich aż o kilkaset kilometrów. Podobnie nieprawdziwe są legendy o jej prozdrowotnych właściwości.

Sól himalajska składa się w 98% z chlorku sodu. Oznacza to, że jej skład jest bardzo zbliżony do składu tradycyjnej soli kuchennej. Pozostałe 2% zawiera śladowe ilości minerałów, takich jak potas, magnez, wapń czy żelazo (to głównie ono jest odpowiedzialne za jej różowy kolor). Niestety kolor jest jedyną cechą jaką niosą ze sobą wyżej wymienione minerały. Ich ilość - to prawda - jest często kilkukrotnie większa niż w soli kuchennej, jednak nadal jest zbyt mała, by mogły one w zauważalny sposób oddziaływać na Twój organizm. Na przykład, gdybyś chciała zapewnić sobie zalecaną dawkę dobową potasu, musiałabyś zjeść 1,7 kg soli himalajskiej. Co oczywiście by Cię zabiło. 

REKLAMA

Czy można zrezygnować z soli?

Owszem, nadmiar soli jest szkodliwy - może np spowodować nadciśnienie, ale gdy jest jej za mało - też niedobrze. Poza tym, całkowite wyeliminowanie soli (bez znaczenia, czy himalajskiej, czy kuchennej) z twojej diety byłoby zadaniem praktycznie niewykonalnym. Mimo, że sól kuchenna jest złożona niemal wyłącznie z chlorku sodu, to nie jest ona głównym źródłem sodu w twojej diecie. 75% sodu trafiającego do Twojego organizmu, pochodzi z przetworzonych produktów w diecie, a nie z solniczki. Pierwiastek ten jest organizmowi niezbędny do życia, dlatego wypada zapoznać się z jego rolą w organizmie: co nam daje dobrego, a co złego. 

Wady i zalety soli

Zalety i wady soli

  1. Sól, a dokładniej sód, jest niezbędna do napinania i rozluźniania mięśni
  2. Sól pomaga zachować równowagę elektrolitową, czyli chroni przed odwodnieniem.
  3. Pomaga utrzymać prawidłowe ciśnienie krwi (czasami podnosząc je trochę za wysoko)
  4. Uczestniczy w przekazywaniu impulsów nerwowych.
  5. Zmniejsza ryzyko infekcji i ma działanie bakteriobójcze.
  6. Niektóre badania wskazują też, że odpowidnia podaż soli zmniejsza ryzyko depresji

Twoja dzienna dawka sodu powinna wynosić 2300 mg, co jest ekwiwalentem jednej łyżeczki soli. Jednak większość z nas znacznie przekracza ten limit, bo sól jest dodawana do większości produktów spożywczych - do wędlin, serów, sosów i do pieczywa. Nadmiar soli w diecie może skutkować przykrymi konsekwencjami, takimi jak:

  1. Wysokie ciśnienie krwi
  2. Choroby serca
  3. Uszkodzenia wątroby
  4. Osteoporoza
  5. Choroby nerek

Jak widzisz lista jest całkiem imponująca, a to tylko najważniejsze z zagrożeń, płynących z nadmiernego spożycia soli. Może już więc czas spróbować je ograniczyć?

Jeżeli nie możesz obyć się bez szczypty soli do porannej jajecznicy, rozważ zakup soli niskosodowej, która zawiera od 25 do 50% mniej sodu niż sól kuchenna (czy też himalajska).

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij