Czy kolory szparagów różnią się wartościami odżywczymi? [Zapytaj WH]

Przed Tobą kolejna część cyklu Zapytaj WH, w którym eksperci odpowiadają na pytania naszych czytelniczek.

Szparagi fot. shutterstock.com

Czy kolory szparagów różnią się wartościami odżywczymi?

Szparagi to wiosenne, sezonowe warzywo, które występuje w trzech kolorach: zielonym, białym, czasami także fioletowym. Jednak ta ostatnia wersja kolorystyczna jest w naszym kraju trudno dostępna. Kolor szparagów wynika z różnic w sposobie ich uprawy. „Wszystkie kolory tych smacznych, wiosennych warzyw charakteryzują się stosunkowo niską kalorycznością i dużą zawartością błonnika. Największą wartością odżywczą będą cechowały się szparagi zielone. Przy okazji są one lekkostrawne i mają niski indeks glikemiczny. Są dobrym źródłem potasu, beta-karotenu oraz folianów, a także związków biologicznie czynnych. Szparagi białe różnią się w smaku od zielonych – są delikatniejsze. Ich kolor wynika z tego, że dojrzewają pod ziemią, a więc nie zachodzi w nich proces fotosyntezy, przez który wytwarza się zielony chlorofil. Białe są przez to nieco mniej wartościowe niż zielone” – wyjaśnia dietetyk Anna Reguła (na IG @niekoniecznie_diete- tycznie).

REKLAMA

Ekspertka dodaje, że bez względu na kolor i ich wartości odżywcze szparagi to również obfite źródła fruktanów, które mogą powodować dolegliwości żołądkowo-jelitowe u niektórych osób z nietolerancją czy schorzeniami typu SIBO. Jak przyrządzać szparagi? „Najlepiej obrabiać je krótko: grillując lub gotując. Najważniejsza jest różnorodność diety, więc oba kolory mogą śmiało znaleźć się na naszych talerzach. Białe w delikatnej, kremowej zupie, a zielone jako towarzystwo do jajka w koszulce i pełnoziarnistego pieczywa – jako śniadanie idealne. Należy jednak pamiętać o tym, żeby przed spożyciem oddzielić zwłókniałe części rośliny, które nie nadają się do jedzenia” – podpowiada dietetyczka. I na koniec ciekawostka: po zjedzeniu szparagów mocz może zmienić zapach ze względu na lotne związki siarki, ale spokojnie – nie są one dla nas niebezpieczne.

Jak dbać o farbowane włosy latem?

Włosy po koloryzacji wymagają specjalnej pielęgnacji, zwłaszcza podczas słonecznych, ciepłych dni. Słońce, wiatr, woda morska czy chlorowana wysuszają kosmyki, a kolor może matowieć i wypłukiwać się. Jest kilka sprawdzonych sposobów pielęgnacyjnych, które sprawią, że Twoja czupryna przeżyje lato bez większych szkód. „Najlepiej stosować zestaw kosmetyków – szampon, odżywkę i maskę – przeznaczonych właśnie do włosów farbowanych. Dodatkowo, w przypadku rozjaśnianych, szczególnie blond, warto używać odżywki i maski z pigmentem fioletowym, różowym czy perłowym, które zapobiegną żółknięciu koloru. Po umyciu należy suszyć włosy chłodnym lub średnim powietrzem suszarki. Błędem jest pozostawianie ich do samodzielnego wyschnięcia lub, co gorsza, wyschnięcia na słońcu. Robią się wtedy matowe i suche” – podpowiada stylista fryzur Piotr Sierpiński. I dodaje, że każdorazowo przed użyciem sprzętów do stylizacji na ciepło należy nanieść na pasma kosmetyk termoochronny. I, co najważniejsze, latem nie wolno zapominać o aplikacji kosmetyków zabezpieczających włosy przed negatywnym wpływem promieniowania słonecznego.

Co to są psychobiotyki i czym różnią się od probiotyków i prebiotyków?

Mikrobiom jelit wpływa także na nasz nastrój i funkcje poznawcze. „Badania wykazały, że wzrost ilości dobrych bakterii w jelitach może ograniczyć stany zapalne i poziom kortyzolu, zmniejsza objawy depresji i lęku, obniża reaktywność na stres, poprawia pamięć, a nawet zmniejsza neurotyczność i lęk społeczny. To pokazuje, że prawdopodobnie pożyteczne bakterie jelitowe lub probiotyki działają mechanistycznie jako nośniki związków neuroaktywnych” – podkreśla dietetyk kliniczny, doktor nauk o zdrowiu Hanna Stolińska. Dodaje, że termin „psychobiotyki” został ukuty w 2013 roku przez psychiatrę klinicznego profesora Teda Dinana i neurobiologa profesora Johna Cryana. Odnosi się do przyjaznych bakterii, które odgrywają rolę w osi jelita – mózg i wpływają właśnie na zdrowie oraz aktywność mózgu. Zatem probiotyki to pożyteczne bakterie dbające o mikroflorę jelit. Prebiotyki zwiększają ilość pożytecznych bakterii, natomiast psychobiotyki to probiotyki wzbogacone o szczepy bakterii wpływających na naszą psychikę.

Zobacz również:
„W momentach kryzysu najważniejsze okazują się proste rzeczy. Tylko na nich warto się koncentrować, szukając elementów, które sprawiają radość i dają szczęście. Kiedy twój dotychczasowy świat się kończy, musisz nauczyć się go na nowo, jak dziecko”. O tym, jak udało jej się znów znaleźć w sobie radość życia, opowiada Agnieszka Woźniak-Starak.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA