Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Czosnek: siekać czy miażdżyć? [ciekawostki kulinarne WH]

Czy wiesz, jakie warzywo ma w sobie 41% więcej potasu niż pomidor? Albo jak wycisnąć z czosnku to, co w nim najlepsze (najzdrowsze)? Te i inne przydatne informacje znajdziesz w poniższej porcji ciekawostek WH!

czosnek fot. shutterstock

Siekać czy miażdżyć?

Czosnek oczywiście, i oto jak się sprawy mają. Najaktywniejszą i najzdrowszą substancją w czosnku jest allicyna, która jednak występuje w nim wyłącznie potencjalnie. Powstaje bowiem z połączenia dwóch związków – alliny i allinazy – które w ząbkach są od siebie odizolowane. Dopiero gdy się ze sobą wymieszają, rodzi się czosnkowa potęga.

To jednak nie koniec, ponieważ uczeni odkryli, że nawet posiekany ząbek straci swą zdrowotną moc na patelni, jeżeli wrzuci się go tam zbyt szybko. Np. wspaniałe właściwości antynowotworowe czosnku diabli biorą już po minucie podgrzewania, podobnie jak jego zdolność do rozrzedzania krwi. Aby więc z genialnego czosnku nie zrobić zwykłej przyprawy, należy go posiekać lub zmiażdżyć i odstawić na 10 minut. A potem do gara!

Pieczarki górą!

Złe języki twierdzą, że pieczarki mają znikomą wartość odżywczą. Tymczasem, biją one na głowę pomidory w zawartości potasu – mają go 41% więcej! Żądamy sprawiedliwości w świecie warzyw!

Lepszy sposób

Nawet najzdrowsze warzywo, jak kalafior, nie przetrzyma długiej kąpieli we wrzącej wodzie i straci wszystko, co ma cennego w sobie. A trochę tego ma: działa antynowotworowo, pomaga na reumatyzm i chroni przed wrzodami żołądka. Kalorii też ma śladowo, oczywiście do momentu zalania go masłem z bułką tartą. Oto jego inne wcielenie - ryż.

Krok 1

Zmiksuj lub zblenduj główkę surowego kalafiora podzieloną na różyczki, aż otrzymasz konsystencję sypkiego ryżu lub kaszy.

Krok 2

Na sporej patelni rozgrzej na dużym ogniu odrobinę oleju. Dorzuć 1 łyżkę startego imbiru i podsmażaj przez 10 sekund, mieszając.

Krok 3

Wysyp drobinki kalafiora na patelnię i potraktuj go przez minutę techniką stir-fry, czyli wysoki ogień i mieszanie bez przerwy.

Krok 4

Zdejmij patelnię z ognia i dodaj 1/2 szklanki posiekanej dymki, 1 łyżkę sosu sojowego, 1/4 łyżeczki soli i łyżeczkę sosu sriracha.

Szafujmy szafranem

O ile oczywiście nas stać, bo, skubany, drogi jest niemożliwie. Na szczęście do potraw dodaje się najwyżej kilka nitek – podobnie do naparów na wodzie lub mleku.

Naukowcy potwierdzają, że szafran hamuje wzrost komórek rakowych, reguluje ciśnienie, łagodzi PMS i – to już wisienka na torcie – wzmaga libido. Ma jeszcze dziesiątki innych zalet, pod warunkiem że nie jest podróbką. Sprawdzisz to, wrzucając kilka znamion (nitek) do ciepłej wody – prawdziwy odda swój barwnik po kilku minutach, nie natychmiast.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij