[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Czarny bez: przepisy od Agnieszki Cegielskiej

W dawnych czasach w Wielkiej Brytanii za ścięcie czarnego bzu groziła kara śmierci. Moim zdaniem, przestępstwem byłoby nie skorzystać z cudownych właściwości jego kwiatów. Ścinajmy je więc bezkarnie!

Mówi się, że kwitnący czarny bez to zwiastun szczęścia. Ja bym dodała, że również zdrowia. Nie każdy wie, że prócz zbieranych jesienią ciemnych owoców możemy wykorzystać leczniczo również korę, korzeń, liście i kwiaty tego krzewu. Właśnie teraz warto zaopatrzyć się w białe kwiecie, z którego robi się pyszny, wzmacniający odporność sok.

ZOBACZ TEŻ: Agnieszka Cegielska i jej patenty na bycie fit

Medycyna ludowa mówi, że czarny bez jest dobry na sto chorób. Naukowcy potwierdzają, że na pewno wzmacnia układ oddechowy i odpornościowy, idealnie sprawdza się, gdy mamy katar, kaszel czy podwyższoną temperaturę. Wszystko dzięki temu, że zawiera związki polifenolowe, flawonoidy, które działają przeciwzapalnie, bakterio- i wirusobójczo. Mają też działanie napotne oraz moczopędne, więc wspomagają organizm w pozbywaniu się szkodliwych produktów przemiany materii.

Czarny bez - powszechna roślina o niepowszedniej mocy

Czarny bez jest w Polsce bardzo popularną rośliną – nie potrzebuje specjalnie sprzyjających warunków, by urosnąć nawet do trzech metrów wysokości. Jednak mimo że rozprzestrzenia się niemal jak chwast, często nie potrafi my w pełni wykorzystać jego darów. Oczywiście niejedna z nas ma w lodówce zrobiony przez babcię sok z owoców czarnego bzu, ale mało kto wie, że również z jego kwiatów możemy przygotować pyszny syrop, który przyda się przez cały rok zarówno do naparów, jak i do domowej lemoniady.

REKLAMA

REKLAMA

Eliksir zdrowia

Syrop z kwiatów czarnego bzu jest nieoceniony nie tylko z powodu walorów smakowych, ale przede wszystkim naturalnie wzmacnia nasz układ odpornościowy. I choć syrop z kwiatów bzu można dostać w sklepach czy aptekach, wydaje mi się, że zdecydowanie najlepszy jest ten przyrządzony we własnej kuchni. Warto mieć go pod ręką przez cały rok, a najlepiej przygotować samemu właśnie teraz, gdy gałęzie krzewów uginają się pod ciężarem białych kwiatów. To nic trudnego.

ZOBACZ TEŻ: Trening Maffashion [4 ćwiczenia]

Wystarczy zebrać około 70 koszyczków (baldachów) tych niezwykłych kwiatów, usunąć łodygi, ogonki, dokładnie umyć i zalać wrzątkiem. Następnie musimy odstawić napar do wystygnięcia. Przestudzony płyn chowamy do lodówki na 24 godziny. Następnego dnia nasz syrop przecedzamy i dodajemy do niego cukier – na litr wody około kilograma – i wszystko razem doprowadzamy do wrzenia. Moja ukochana babcia Stefania zawsze radziła, aby na bieżąco usuwać pianę, jeśli będzie zbierać się w trakcie gotowania na powierzchni syropu. Gotowy eliksir rozlewamy do przygotowanych wcześniej, sterylnych naczyń i pasteryzujemy przez 15-20 minut.

Co ważne, taki syrop możemy podawać zarówno dzieciom, jak i kobietom w stanie błogosławionym czy mamom karmiącym, by naturalnie wzmocnić ich układ odpornościowy lub wspomóc w leczeniu przeziębienia.

Czarny bez: pyszny syrop na katar

Najlepsze w syropie z kwiatów czarnego bzu jest to, że choć leczy, zupełnie nie smakuje jak nieprzyjemne lekarstwo. Gdy podaję moim gościom owocowe napary (na przykład żurawinowo-malinowe) z dodatkiem syropu z kwiatów bzu, niejednokrotnie pytają zadziwieni, skąd ten niezwykły zapach i smak. Ten naturalny słodzik to tajna broń każdej mamy – sprawia, że nawet herbata z czystka staje się dla dzieciaków przysmakiem. Wiem to z doświadczenia, ponieważ tym naparem leczę katar u całej swojej rodziny i właśnie syrop z kwiatów bzu pomógł mi przekonać do niego najmłodszego domownika.

REKLAMA

Lemoniada na wakacje

Zarówno syrop z kwiatów bzu, jak i czystek, przez swoje cudowne właściwości zasłużyły na osobne rozdziały w pierwszej części mojej książki. Tam też znaleźć można przepisy na napary z wykorzystaniem tych produktów. Czytelniczkom Women’s Health serwuję zaś przepis na wyjątkowo smaczną lemoniadę z dodatkiem syropu z kwiatów bzu, świeżej mięty i limonki. To ulubiony wakacyjny napój mojego synka Franka. Jestem przekonana, że w sezonie na lemoniady zawojuje również Wasze kuchnie.

ZOBACZ TEŻ: 4 przepisy na dania z masłem orzechowym

Lemoniada z kwiatami bzu

Składniki:

  • woda mineralna niegazowana albo woda z brzozy
  • syrop z kwiatów bzu
  • limonka
  • świeża mięta

Przygotowanie

1. Na dno dużego dzbanka wrzuć garść świeżej mięty. Możesz porwać jej listki przed wrzuceniem – wtedy aromat będzie jeszcze bardziej odczuwalny

2. Zalej wszystko wodą niegazowaną lub wodą z brzozy.

3. Dodaj kilka łyżek syropu z kwiatów bzu i sok z wyciśniętej limonki.

4. Wymieszaj i schłodź w lodówce.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij