Blendery [Test urządzeń WH]

Przetestowałyśmy trzy blendery, które pomogą Ci przyrządzić pyszne koktajle czy smoothie bowls. Aha, sprawdzą się też do zup.

blendery test Women's Health fot. Wiesław Jurewicz
fot. Wiesław Jurewicz

Bez dobrego blendera w kuchni ani rusz. Zwłaszcza jeśli mowa o tzw. smoothie bowls. Przygotowaliśmy dla Was przepisy na zupy ze świeżych owoców i warzyw urozmaicone o kasze, orzechy, przyprawy, ziarna i inne wartościowe składniki. W skrócie: smoothie do jedzenia łyżką. A wraz z nimi zastrzyk słońca, smaku i zdrowia.

REKLAMA

Bazą każdej michy są zblendowane owoce i warzywa. Czym najlepiej je miksować?

1. Zelmer ZSB1400B

  • cena: 269 zł
  • znajdziesz na: zelmer.pl
  • silnik: 750 W, 2/3
  • głośność: 2/3
  • design: 3/3
  • ogólna ocena: 7/9

Charakterystyka: Działa dość głośno. Składniki trzeba blendować około 2 minuty. Ma czteroramienne ostrze. Po włączeniu przyciski podświetlają się. Kielich ze szkła hartowanego.

Opinia testera: Jeżeli nie chcesz wydać dużo pieniędzy, to kup ten blender – jest całkiem niezły.

2. Nutribullet 900PRO

  • cena: 549 zł
  • znajdziesz na: delimano.pl
  • silnik: 900 W 3/3
  • głośność: 3/3
  • design: 3/3
  • ogólna ocena: 9/9

Charakterystyka: Genialne urządzenie. Małe i sprawne. Smoothie przygotujesz w 30 sekund. Mieli nawet pestki i łodygi. Owoce i warzywa są świetnie rozdrobnione. Jest lekki. Zupę czy mus możesz zabrać do pracy. W zestawie zakrętka bidonowa i uchwyt.

Opinia testera: Nowoczesny design i jakość adekwatna do ceny. Zwycięzca testu.

3. Philips HR2195

  • cena: 499 zł
  • znajdziesz na: philips.pl
  • silnik: 900 W 3/3
  • głośność: 2/3
  • design: 3/3
  • ogólna ocena: 8/9

Charakterystyka: Sześcioramienne ostrze szybko i na gładko blenduje składniki w niespełna 1 min. Górna pokrywa łatwo się ściąga. Wszystkie części, oprócz korpusu, można myć w zmywarce.

Opinia testera: Blender wysokiej jakości, co czuć też w gładkiej konsystencji i smaku smoothie oraz zup-kremów.

WH 12/2016

Zobacz również:
Sięgnięcie małpy okaże się wyzwaniem dla całego Twojego ciała, a zwłaszcza dla poczucia równowagi. To ćwiczenie, które świetnie nadaje się na rozgrzewkę przed przysiadami z naprawdę ciężką sztangą albo sprintem, ale też jest doskonałe samo w sobie – bo pozytywnie wpływa na koordynację ruchową, propriocepcję oraz zakresy ruchu w całym niemal ciele.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA