[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Agnieszka Cegielska i jej rozgrzewające kompoty

Kiedy za oknami pojawiają się pierwsze przymrozki, pora zaserwować sobie sezonowe owoce, ale w wersji na ciepło. Rozgrzewające kompoty pysznie otworzą zimowy sezon w kuchni.

Zimny wiatr, suche powietrze, przegrzane pomieszczenia – wszystko to osłabia nasz układ immunologiczny. Mam jednak sposób na wzmocnienie organizmu w okresie obniżonej odporności – to polskie owoce i rozgrzewające przyprawy. Połączenie tych składników daje pyszne, rozgrzewające napary oraz kompoty, które przygotowuję bardzo często ku radości domowników.

Takie naturalne wzmacniające napoje to świetny dodatek do drugiego śniadania w szkole czy w pracy, bo nawet jeśli przestygną, nadal będą smaczne. Bardzo ważne jest, aby do przygotowania naszych domowych kompotów, wzmacniających układ immunologiczny, oprócz owoców – takich jak jabłka, gruszki czy śliwki – używać też przypraw, które nadają im wielką moc.

Wsparcie ze wschodu

Cynamon cejloński, goździki, a także imbir to trzy wspaniałe przyprawy, które opisałam w pierwszej części mojej książki „Naturalnie”. Goździki i cynamon wsławiły się działaniem antybakteryjnym oraz przeciwwirusowym. Te pierwsze są świetną naturalną bronią w walce z pierwszymi objawami infekcji, z bólem gardła na czele. 3 goździki wystarczy żuć przez około 15 minut, aby składniki zawarte w tej przyprawie mogły rozpuścić się w ślinie i dobrze zadziałać. Jeśli chcemy użyć cynamonu, pamiętajmy, aby był to cynamon cejloński, który jest najlepszym wyborem ze zdrowotnego punktu widzenia. Przyprawa ta ma jasny, momentami złoty kolor, charakteryzuje się niesamowitym zapachem i niezwykle delikatnym smakiem. Działa antybakteryjnie i jest bogata w przeciwutleniacze.

Jeśli już dopadło nas przeziębienie, warto zaaplikować sobie solidną porcję świeżego imbiru na noc, natomiast jeśli pragniemy stymulować układ odpornościowy na co dzień, wystarczą umiarkowane ilości. Aby zrównoważyć jego mocny smak, można podawać go w towarzystwie miodu i cytryny. Świeży imbir możemy dodawać także do różnych zup, sosów, ryżu czy owsianki.

ZOBACZ TEŻ: Jennifer Lopez w roli striptizerki

Napoje zdrowia

Napar, który przygotowuję codziennie o tej porze roku i zabieram go ze sobą w termosie do pracy, to połączenie 3-4 goździków i świeżego imbiru zalanych wrzątkiem, a potem przestudzonych i doprawionych cytryną oraz miodem. Taki napój nie tylko nawadnia organizm, ale też świetnie rozgrzewa go od środka w czasie zimowych chłodów.

Kompot, o którym wspomniałam na początku, przygotowuję również z goździkami, imbirem i laską cynamonu cejlońskiego z dodatkiem naszych polskich owoców: śliwek, gruszek, czasami też jabłek. Taki kompot gotujemy ze wszystkimi przyprawami, aż owoce będą miękkie, a potem możemy dodać trochę miodu lub syropu z kwiatów bzu, jeżeli będziemy chcieli, aby nasz napój był jeszcze słodszy. Możemy też dodać kilka kropel cytryny albo 2-3 plasterki pigwy – naszej polskiej cytryny, na którą właśnie zaczyna się sezon. Pamiętajmy, szczególnie o tej porze roku, o wszystkim, co wzmacnia nasz organizm w walce z wirusami czy bakteriami. Ciepłe śniadania, rozgrzewające zupy, właściwa ilość snu i aktywność fizyczna to podstawa, jeśli chcemy zdrowo przejść zimowy sezon. No i uśmiech, bo radość to też naturalne wsparcie dla układu odpornościowego. Dbajcie o siebie z czułością, radością i miłością...

REKLAMA

REKLAMA

Rozgrzewający kompot gruszkowy z rozmarynem

Składniki:

  • 2-3 gruszki
  • 3 śliwki
  • laska cynamonu cejlońskiego
  • 6 goździków
  • kawałek świeżego imbiru pokrojonego w kostkę
  • gałązka rozmarynu
  • cytryna lub limonka
  • syrop z kwiatów bzu albo miód lipowy

Przygotowanie

  1. Gruszki i śliwki obieramy, kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka, do którego dodajemy goździki, laskę cynamonu, świeży imbir i gałązkę rozmarynu.
  2. Wszystko zalewamy wodą i gotujemy, aż gruszki będą miękkie.
  3. Po przestudzeniu doprawiamy syropem z kwiatów bzu albo miodem lipowym; dla orzeźwienia dodajemy kilka kropel soku z cytryny albo limonki.
  4. Popijamy jak najczęściej (najlepiej ciepły) dla wzmacniania odporności i ku zdrowotności.

ZOBACZ TEŻ: Szczęśliwa? Naturalnie! [historia Oriny Krajewskiej]

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij