[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.0

10 patentów na płaski brzuch

Te patenty pomogą Ci schudnąć – zacznij stosować od dziś.

1. Zaczynaj dzień od jajek

Są źródłem białka o najwyższej wartości biologicznej i przyswajalności, a badania pokazują, że osoby jedzące je na śniadanie częściej osiągają sukces w walce z balastem.

2. Nie tylko nabiał

Badania University of Tennessee wskazują, że wapń wspomaga odchudzanie, dlatego jedz jak najwięcej zawierających go produktów. Pierwszy na pewno przyjdzie Ci do głowy nabiał, ale to niejedyne rozwiązanie. Świetnym źródłem tego minerału są np. ziarna maku i sezamu, tahini, migdały (oraz inne orzechy), amarantus, figi czy quinoa.

ZOBACZ TEŻ: Karnawałowy trening na całe ciało

3. Pieprz i papryka

Te dwie przyprawy pomogą Ci osiągnąć upragnioną sylwetkę. Pieprz zawiera piperynę, blokującą rozwój komórek tłuszczowych, a papryka chili kapsaicynę, przyspieszającą metabolizm. 

4. Kupuj w internecie

Australijscy naukowcy z Monash University oszacowali, że kupowanie jedzenia z listą pomaga schudnąć prawie 0,7 kg miesięcznie. Nie kupujesz wtedy niepotrzebnych rzeczy, ale w sklepie i tak czasem trudno oprzeć się pokusie. Dlatego najlepiej rób zakupy w internecie. Jeśli jednak idziesz do sklepu, najpierw odwiedź bankomat. Płacąc kartą, jesteś bardziej skłonna do ulegania zachciankom.

5. Precz z oczu!

Zalajkowałaś profile ulubionych restauracji i kilka razy dziennie na FB oglądasz potrawy wywołujące niekontrolowany ślinotok? Nie tędy droga. To zjawisko ma już nawet swoją angielską nazwę (food porn) i zdecydowanie nie pomoga w kontrolowaniu apetytu. Zredukuj pokusy i odlajkuj niebezpieczne profile.

REKLAMA

REKLAMA

6. Żuj gumę

Miętowa guma bez cukru pomaga zapobiegać podjadaniu. Badania szkockich naukowców z Glasgow wskazują, że żucie gumy przez 45 minut dziennie znacząco zmniejsza poczucie głodu i ochotę na niezdrowe przekąski. Mniej kalorii – mniej w talii.

7. Slow food

Mózg wychwytuje błyskawicznie większość sygnałów z organizmu, ale w przypadku sytości jest niestety przerażająco powolny. Potrzebuje ok. 15 minut, żeby zdać sobie sprawę, że jesteś najedzona i nie potrzebujesz więcej jeść. Jeśli będziesz się spieszyć, przez kwadrans możesz zjeść niepotrzebnie masę jedzenia. Jedz więc powoli, a zredukujesz ilość niepotrzebnych kalorii.

8. Zapomnij o głodówce

Na pewno słyszałaś nieraz, że w ciągu dnia musisz jeść dużo małych posiłków, bo inaczej Twój metabolizm zwolni. To nieprawda – kilkugodzinna przerwa między posiłkami nie jest w stanie go spowolnić. Taką zmianę może natomiast spowodować trwająca dłuższy czas dieta, które nie zaspokaja zapotrzebowania kalorycznego. Gdy potem zaczniesz znowu jeść więcej, efekt jo-jo gotowy. Ok. 300 kcal na minusie wystarczy, żeby zacząć spalać tłuszcz bez wyraźnego obniżenia metabolizmu.

9. Żółta dla żółci

Badacze z Mayo Clinic radzą, żebyś do szklanki wody wkrapiała sok z cytryny (połówka dziennie wystarczy). Dzięki temu pomożesz wątrobie produkować żółć, będącą niezbędnym składnikiem przemian tłuszczowych.

Taki koktajl sprawdzi się zwłaszcza rano. Wypij go zamiast kawy lub herbaty, a przyspieszysz spalanie tłuszczu (w pakiecie zapewnisz sobie również odkwaszenie organizmu, ponieważ cytryna – mimo kwaśnego smaku – ma odczyn zasadowy).

10. Bez light

Dlaczego nie chudnę? Przecież unikam tłuszczu i jem produkty light. Może dlatego, że nie tędy droga. Produkty light są ich pozbawione, ale w zamian – w końcu smak musi z czegoś pochodzić – często sztucznie się je dosładza. W efekcie zawartość kaloryczna wcale nie jest niższa; Ty tego nie zauważasz, bo nie patrzysz na dane na opakowaniu.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij