[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.9

10 patentów, dzięki którym będziesz zawsze syta

W skutecznej diecie chodzi o to, by wyrobić w sobie właściwe nawyki, a nie żeby głodować. Z tymi 10 sztuczkami pożegnasz na zawsze nieznośne ssanie w żołądku.

jedzenie kobieta fot. shutterstock

1. Dodaj życiu pikanterii

Obiecujemy, że ani słowa nie będzie o „50 twarzach Greya”. Myślimy tu raczej o ostrych sosach i przyprawach, których nie trzeba się bać, a wręcz należy się z nimi zaprzyjaźnić. Raz, że odmieniają trochę monotonię naszych potraw i smaków (wybaczcie, pierożki mamusi), a dwa, że nawet nauka się za nimi wstawia. Badacze z Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health twierdzą, że intensywny smak potraw pozwala wysyłać do mózgu mocniejszy i szybszy sygnał o sytości. Inaczej mówiąc: ostrzej znaczy mniej.

2. Schrup jedno jabłko

Szczęśliwi Brytyjczycy, którym jedno jabłko pozwala uniknąć kontaktu z NFZ. Ale nie o tym będzie. Renomowany magazyn „Appetite” opublikował wyniki badań, z których wynika, że jedzący jabłko 15-20 minut przed głównym posiłkiem zjadają podczas tego drugiego o 15% mniej kalorii niż jabłkowi abstynenci. Szklanka soku też nie załatwia sprawy. Średniej wielkości jabłko zawiera od 4 do 5 g błonnika – a więc 1/5 dziennego zapotrzebowania i w tym, według specjalistów, tkwi tajemnica. Błonnik uwalnia się podczas żucia, daje poczucie sytości i wypełnienia żołądka oraz wydłuża czas trawienia. Efekt? Dłużej nie czujesz głodu i jesz mniej.

3. Zwolnij obroty

Jesz dużo, bo jesz szybko i dlatego tyjesz – taka jest teoria dietetyków. Od momentu przeżucia pierwszego kęsa do chwili, w której mózg otrzymuje sygnał o sytości, mija około 15 minut. Gdy wyznaczysz sobie bezpieczny przedział czasu na zjedzenie posiłku – na przykład 20 minut – będzie Ci łatwiej kontrolować dietę. Wprowadź zasadę 3/4 pełności i kończ posiłek, gdy tylko odbierzesz pierwsze sygnały, że zaczynasz być syta.

4. Odstaw fałszywy cukier

Jesteś bez przerwy głodna i masz cały czas ochotę coś przegryźć? To może być sprawka sztucznych słodzików, których rynek tylko w USA wyceniany jest na 1,5 mld dolarów. Publikacja wyników badań w magazynie „Nature” rzuca więcej światła na problem. Okazuje się, że aspartam lub sacharyna, które miały zapobiegać otyłości, mogą ją powodować.Zwiększa się zapotrzebowanie na węglowodany, co może być przyczyną tycia,a próby oszukania organizmu słodkim smakiem bez kalorii kończą się rozregulowaniem wewnętrznych mechanizmów kontroli wagi. Badania w Louisiana State University pokazały, że ludzie, jedzący prawdziwy cukier w umiarkowanych ilościach, byli szczuplejsi niż pożeracze słodzików. Wypróbuj stewię lub ksylitol.

5. Dosyp chia

Nasiona szałwii hiszpańskiej, zwanej chia, stały się dietetycznym przebojem ostatnich lat. Zresztą całkowicie zasłużenie. Oprócz 100 pewnie zalet zdrowotnych mają jedną, idealną dla odchudzających się: chłoną wodę i pęcznieją podczas trawienia (podobnie jak siemię lniane). Wynik? 100 kcal przyjętych od chia wypełnia nas dużo, dużo dłużej niż 100 kcal każdego innego produktu. Dodawaj do musli, jogurtów, sałat, owsianki, koktajli, naleśników i kasz.

REKLAMA

REKLAMA

6. Polub tłuszcze. Niektóre.

Tłuszcze spowalniają trawienie pokarmów, więc źle nie jest, bo dłużej czujesz się pełna i nie chce Ci się jeść. Weź jednak pod uwagę wyniki badań w „The American Journal of Clinical Nutrition”, które pokazują wyższość tłuszczów nienasyconych (orzechy, oliwa i np. awokado) nad nasyconymi (w większości zwierzęcych, z mięsa i nabiału) podczas diety. Podczas testów babeczki na bazie oleju rzepakowego zapewniały 2 razy dłuższy czas sytości testowanym, niż te z dodatkiem masła.

7. Łakomstwo bez kary

Skłonność do niekontrolowanego podgryzania bywa zgubna, ale da się nią rozsądnie zarządzać. Trzeba stawiać na objętość przegryzek, omijając kalorie. Sięgaj po chrupkie pieczywo, pełne błonnika surowe warzywa, zrób sobie omlet z samych białek albo przygotuj michę pełnego powietrza popcornu. Rozumie się, że bez roztopionego masełka na wierzchu, prawda?

8. Dziel i rządź

Zamiast wielkiego sandwicza połóż na talerzu małą kanapkę, obok trochę zielonej sałaty, kawałek owoca i popij gorącą herbatą. Albo zamień kopiasty talerz spaghetti na kawałek ryby, warzywa z wody i trochę pełnoziarnistego makaronu. Dużo niskokalorycznych produktów na talerzu wygląda bardzo obficie i mózg z łatwością daje się oszukać takim bogactwem. Prosta sztuczka, ale działa.

9. Dodaj gazu

Nie mówimy tu o gazowanych napojach (tych, których imion nie wolno wymawiać), pełnych cukru, barwników i konserwantów, tylko o wodzie mineralnej niskonasyconej dwutlenkiem węgla. Jeżeli nie masz schorzeń przewodu pokarmowego, zapalenia gardła lub krtani – pij śmiało. Dwutlenek węgla sprawi, że będziesz czuła się wypełniona jak po przekąsce. Wersja przyjemniejsza to kieliszek musującego wina lub szampana.

10. Więcej słońca

Lekarze twierdzą, że około 90% mieszkańców półkuli północnej ma niedobór witaminy D, a jej brak może być groźny dla zdrowia. Ma np. zły wpływ na leptynę – hormon informujący mózg o naszych zasobach energetycznych, czyli o tym, czy jesteś jeszcze głodna, czy już nie. Gdy informacja jest przekłamana, organizm domaga się jedzenia, by ratować zapasy. Wystarczy 15 minut spaceru na słońcu, by jej dostarczyć.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij