REKLAMA

Zdrowie pod kontrolą

Epidemia koronawirusa uświadomiła nam dobitnie coś, o czym na co dzień zazwyczaj zapominamy – jak ważne jest nasze zdrowie. I jak zaskakująco często jedyne, na co możemy liczyć w sytuacji zagrożenia, to nasz własny układ odporności. Ciało człowieka zostało wyposażone w wiele systemów bezpieczeństwa – w końcu ewolucja ukształtowała nas zanim powstał NFZ – jednak, żeby działały one naprawdę skutecznie, musimy o to ciało zadbać. Zobacz, w jaki sposób.

Withigs Zdrowy tryb życia

Wspomniana już ewolucja kształtowała nas przez tysiące lat. Jesteśmy genialnie przygotowani do zwalczania różnych zagrożeń – nasza skóra jest wodoodporna, mamy na całym ciele gęsto porozmieszczane czujniki – temperatury, dotyku, bólu. Nasze oczy są przystosowane do widzenia stereoskopowego, uszy się nie zamykają, więc nawet gdy śpisz, co najmniej jeden z Twoich zmysłów stale czuwa. Mamy przeciwciała i cały zestaw innych reakcji obronnych. Mamy węch, który pozwala nam ocenić, czy jedzenie nadaje się do spożycia i łzy, które wypłukują z oczu drobinki kurzu, które jakimś cudem zdołają wpaść nam do oczu zanim inny mechanizm obronny zareaguje, zamykając powieki. No naprawdę trudno się przyczepić do tego doskonałego projektu zwanego ludzkim ciałem.

Cywilizacja kontra ewolucja

Jest tylko jeden kłopot. Ewolucja działa dosyć opieszale. Zmiany są wprowadzane na przestrzeni co najmniej kilkudziesięciu pokoleń, a świat w którym żyjemy zmienia się o wiele szybciej. Ewolucja nie zdążyła nas przygotować na wynalazek sztucznego światła, na powszechnie dostępne, tanie węglowodany i to, że spędzamy większość życia w pomieszczeniach. Ewolucja nie przewidziała również samochodów, komputerów i Netflixa. W efekcie jeszcze przed pandemią koronawirusa mieliśmy epidemię chorób cywilizacyjnych – otyłości, cukrzycy, miażdżycy itd.

Jemy dziś zdecydowanie za dużo i źle, za mało się ruszamy, za mało śpimy, za dużo stresujemy i wciąż wielu z nas ma nawyki, jak palenie czy alkohol, które są dla nas zabójcze.

Wprawdzie średnia długość życia wciąż się wydłuża, ale w dużej mierze jest to zasługa medycyny – żyjemy dłużej, bo lekarze potrafią uratować nam życie, gdy nasze zaniedbane ciała odmawiają nam posłuszeństwa. Potrafią wyleczyć nowotwory, opanować cukrzycę, naprawić tętnice, a nawet przeszczepić niektóre narządy – np. serce, wątrobę czy płuca i przedłużyć życie o kilka, kilkanaście lat.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

To zdanie jest tak banalne, tak wyświechtane, że na nikim nie robi już wrażenia. Ale, jak to często bywa z banałami, bardzo prawdziwe. Co to oznacza w praktyce? Wystarczy spojrzeć na doniesienia prasowe – jak długo trzeba czekać na wizytę u specjalisty, na kiedy zaplanowane są zabiegi np. wszczepienia główki kości udowej, jak wygląda opieka onkologiczna i ile kosztują poważniejsze operacje w prywatnych klinikach, gdzie nie ma kolejek.

Jeśli zadbasz o swoje zdrowie dziś, za parę lat nie będziesz musiała wydawać fortuny na naprawę, tego, co się zepsuje. Będziesz ją mogła wydać na rzeczy znacznie przyjemniejsze. To aspekt finansowy, ważny, ale jest jeszcze jeden, ważniejszy: komfort życia.

Wystarczy banalne przeziębienie, grypa czy bolący ząb, żebyśmy poczuli, jak dramatycznie spada samopoczucie, gdy coś nam dolega. A w miarę upływu lat dolegliwości będzie coraz więcej. A to bolące stawy, a to zadyszka po wejściu na pierwsze piętro, a to lęk, że właśnie masz zawał… Wszyscy chcemy żyć długo, ale często zapominamy, że równie ważna jak długość życia jest jego jakość. Po co żyć długo, skoro druga połowa żywota ma składać się głównie z bólu, łykania tabletek i jeżdżenia po szpitalach?

Zapobieganie jest przyjemne

Na szczęście nie jesteś bezradna. Tak naprawdę zadbanie o siebie wcale nie jest trudne, kosztowne ani nieprzyjemne. Ba! Może być bardzo przyjemne – o to również zadbała ewolucja, wymyślając serotoninę i endorfiny. Te tak zwane hormony szczęścia wydzielają się np. po wysiłku, po zjedzeniu niektórych produktów, po seksie i w wielu innych przyjemnych sytuacjach. Które dlatego właśnie są przyjemne.

Zalecenia WHO

Światowa Organizacja Zdrowia w ramach akcji #BeHealthy przygotowała zestaw zaleceń, co można zrobić, żeby zachować zdrowie i komfort życia jak najdłużej. Zasady są tak proste, że już prościej się nie da. Oto one:

  • Minimum 150 minut umiarkowanej aktywności fizycznej tygodniowo. To zaledwie pół godziny dziennie nie licząc weekendów. Jeśli nie jesteś w stanie tak regularnie się ruszać, możesz skrócić te 150 minut do 75, pod warunkiem że będzie to trening intensywny, taki, żebyś się naprawdę zmęczyła. Optymalna ilość wysiłku to 300 minut tygodniowo. Ćwiczenia wzmacniające mięśnie, czyli trening siłowy, idealnie jest rozłożyć na dwa dni w tygodniu.
  • Jedz różnorodnie. Zdrowa odpowiednio zbilansowana dieta chroni przed wieloma przewlekłymi chorobami. Co to znaczy zbilansowana dieta? Staraj się jeść tak, żeby dostarczyć sobie odpowiednie ilości białka, węglowodanów i tłuszczów, zachowywując odpowiednie proporcje. Badania wykazują, że najczęstszym błędem żywieniowym jest jedzenie zbyt dużej ilości węglowodanów (głównie cukrów) i tłuszczów nasyconych. Te właśnie składniki są bowiem dodawane do wysokoprzetworzonych produktów i tzw. fast foodów. Tutaj padamy ofiarą ewolucji. W czasach, kiedy dostęp do pożywienia był ograniczony, wysokoenergetyczne węglowodany i tłuszcze były bardzo cenne, dlatego właśnie jedzenie słodyczy i tłustych hamburgerów sprawia nam taką przyjemność. Niestety, ta przyjemność kumuluje się w okolicach talii, a potem również w tętnicach, przyspieszonym oddechu i problemach z sercem. Zamiast więc jeść wysokoprzetworzone produkty, sięgaj częściej po surowe owoce i warzywa. I tłuste ryby morskie – one są z kolei bogatym źródłem bardzo zdrowych kwasów omega 3.
  • Jeśli wciąż palisz – rzuć palenie. Wszystkie pozostałe sposoby na niewiele się zdadzą, jeśli kilkanaście/kilkadziesiąt razy dziennie będziesz zatruwała sobie płuca.
  • Korzystaj z technologii. Czwartym zaleceniem WHO jest wykorzystanie technologii cyfrowej, która pozwala dziś monitorować stan zdrowia i skuteczność podejmowanych zmian jak jeszcze nigdy dotąd.

I właśnie w tę strategię WHO doskonale wpisuje się rodzina inteligentnych urządzeń Withings. W połączeniu z aplikacjami stanowią one doskonałe narzędzia do, po pierwsze sprawdzenia najważniejszych parametrów Twojego organizmu, a później, gdy już zaczniesz wprowadzać zmiany, widoczne postępy dodadzą Ci motywacji, żebyś nie ustawała w wysiłkach. Zmiany na lepsze przez pewien czas są niezauważalne ludzkim okiem, ale czujniki już je wychwytują i zanim się zniechęcisz, powiedzą Ci, że idziesz w dobrym kierunku.


Dystrybutorem produktów marki Withings w Polsce jest Alstor Sp.j. www.icorner.alstor.pl 

RABAT 10% DLA CZYTELNICZEK WOMEN'S HEALTH I CZYTELNIKÓW MEN'S HEALTH

W dniach 3-13 listopada na wszystkie produkty Withings w sklepach iSpot i Komputronik obowiązuje rabat 10%. Kod rabatowy: WH2020 i MH2020.