[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Przepis na solidny obiad - burger z tuńczykiem Rio Mare

Być może puryści oskarżą nas o kuchenny grzech niewybaczalny, ale tym razem między dwie połówki bułki postanowiłyśmy wpakować kotlet z tuńczyka. Czemu tak? A czemu nie? 

Rio Mare przepisy

Sprawa z burgerami jest prosta tylko z pozoru. Soczyście podlana sosami wersja z mieloną wołowiną to absolutna klasyka, ale o walorach prozdrowotnych takiego rozwiązania ciężko jest napisać więcej niż dwa słowa: niestety, brak. W takim wariancie tłuszcze nasycone biją na głowę 

Dziesiątki speców od marketingu próbowało nam wciskać wersje z kurczakiem i indykiem, wskazując na pokaźne pokłady protein i zmniejszoną ilość tłuszczu. Ta transformacja burgera idealnego znalazła swoich zwolenników, ale większość pozostała wierna  

Ostatnio w burgerowej branży zrobiło się mocno warzywnie (jesteśmy na tak!), ale tutaj ze smakiem bywa po prostu różnie. A my – całkiem jak Julia Roberts w „Jedz, módl się, kochaj” - kochamy, gdy jedzenie sprawia nam radość!

Tym chętniej podrzucamy Wam ten prosty przepis, w którym rolę wołowiny dzielnie przejmuje napakowany zdrowymi tłuszczami tuńczyk. Ot, taka zwierzęca zmiana warty, która wszystkim wyjdzie na dobre. 

Co ze smakiem? Dzielnie się broni, a wsparcia udziela mu armia świeżych dodatków, które wznoszą go wysoko ponad przeciętnego rybnego buksa. Kiełki i dymka dodają całości pazura, ale ewentualna podmiana na miks sałat i fioletową cebulkę nie wyrządzi kompozycji żadnej krzywdy. Zwłaszcza, gdy tą drugą przed podaniem skarmelizujesz lekko na patelni.

W zestawie z frytkami z piekarnika nasz burger nie jest kolejnym daniem w przesadnie „ugrzecznionej dla zdrowia” wersji. Smakuje świetnie, syci na długo i dostarcza rozsądnej dawki dobrych kalorii.

Sprawdziłyśmy też, jak wypada zabrany z domu np. jako lunch do pracy. W wersji na wynos działa równie dobrze, ale w takim wypadku nie wrzucaj sałaty na świeżo zdjęty z patelni kotlet, tylko odczekaj kilka minut i wpakuj dodatki na zimnego burgera. Prosta sprawa.

Składniki na 4 porcje:

  • 2 x w 160 g tuńczyka Rio Mare w oliwie z oliwek
  • 6 kromek chleba tostowego
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki musztardy rustykalnej
  • gałązka pietruszki
  • dymka
  • 2 łyżki majonezu
  • mżawka oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
  • 4 miękkie bułki do burgerów
  • 1 dojrzały pomidor
  • garść kiełków lub miksu sałat

Przygotowanie:

  1. Odkrój skórki z chleba tostowego i zmiel w robocie kuchennym, aby uzyskać miękką bułkę tartą. Umieść bułkę tartą w misce, dodaj odsączonego tuńczyka, drobno posiekaną cebulkę i natkę pietruszki, majonez, musztardę i jajko. Wszystkie składniki wymieszaj. 
  2. Uformuj burgery. Rozgrzej mocno lekko natłuszczoną oliwą nieprzywierającą patelnię. Następnie połóż na niej burgery. Smaż po obu stronach, obracając je szpatułką, aby dobrze się usmażyły. Burgery są gotowe, gdy będą mieć złoty kolor. 
  3. Podawaj od razu najlepiej z domowymi frytkami z ziemniaków.

Produkty Rio Mare dostępne są w sieciach sklepów: Lidl, Auchan, Carrefour, Tesco, Kaufland, Leclerc, Intermarche oraz Stokrotka.

Więcej przepisów z tuńczykiem Rio Mare znajdziesz na www.riomare.pl