[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

W brytyjskim sklepie internetowym Studio dostaniesz duplikat butów Alexander McQueen za 60 złotych

W zeszłym miesiącu w sieci sklepów Poundland w Wielkiej Brytanii pojawiły się buty, które wyglądają prawie jak od Gucci. Wszystkie pary sprzedały się w niecały miesiąc. Teraz w sklepie internetowym Studio możesz też kupić popularne białe sneakersy inspirowane hitowym modelem od Alexandra McQueena.

STUDIO BUTY

Te buty to zdecydowanie hit sezonu. Entuzjaści mody - zarówno kobiety, jak i mężczyźni - oszaleli na ich punkcie. Celebrytki je uwielbiają i nie będzie w tym grama przesady, jeśli powiemy, że w tym sezonie zyskały już status must-have. Pewnie wiesz już, które buty mamy na myśli. Tak, tak, mowa o białych sneakersach na grubej podeszwie ze skórzanym lub zamszowym panelem przy kostce w różnych kolorach od Alexandra McQueena. To elegancki i uniwersalny model, który pasuje do wielu stylizacji. Wszystko to brzmi świetnie, problem w tym, że buty nie należą do najtańszych. Na oficjalnej stronie marki Alexander McQueen kosztują £360, czyli około 1700 zł. 

Jeśli po poznaniu ceny zamiast krzyknąć "Shut up and take my money!", złapałaś się za głowę, mamy dobrą wiadomość. Ostatnio w Wielkiej Brytanii pojawił się trend na wprowadzanie do sprzedaży butów inspirowanych luksusowymi markami. Tak też stało się w przypadku modelu butów od Alexandra McQueena. Zamiast wydawać 1700 zł możesz dostać bardzo podobne sneakersy już za £12, czyli około 60 zł. Oczywiście nie różnią się one jedynie ceną, choć na pierwszy rzut oka wyglądają niemal identycznie.

Sprawdzamy podobieństwa i różnice

Weźmy pod lupę konkretny model sneakersów - ten ze złotym, metalicznym panelem przy kostce. Obie pary są sznurowane, mają solidną, grubą podeszwę i oczywiście są w tym samym, białym kolorze. Na oryginalnych butach widnieje sporych rozmiarów napis Alexander McQueen, którego nie znajdziemy w wersji budżetowej.

Oczywiście buty, które pojawiły się w sklepie Studio jedynie przypominają te od projektanta. Pytanie brzmi: czy mają ze sobą za dużo wspólnego, jeżeli chodzi o materiał i jakość wykonania? Na to pytanie niestety nie znamy odpowiedzi. Nie mniej jednak uważamy, że 60 zł za parę modnych butów to cena raczej niewygórowana. 

ZOBACZ TEŻ: Meghan Markle krytykowana za pracę nad wrześniowym numerem brytyjskiego Vogue’a

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij