Tej nocy nastąpi pełnia Księżyca – możemy spać krócej

Dzisiejszej nocy, dokładnie o godzinie 1.54 nastąpi ostatnia letnia pełnia Księżyca. Księżyc będzie się wówczas znajdował 391 109 km od Ziemi. Czy z takiej odległości może wywierać wpływ na nasz sen? Zdaniem naukowców tak – w  nocy z poniedziałku na wtorek możemy zasnąć później niż zwykle i spać krócej.

pełnia fot. Shutterstock.com

Badania na temat wpływu Księżyca na sen  zostały opublikowane w prestiżowym czasopiśmie „Science Advances” już w styczniu tego roku, ale są na tyle interesujące, że warto je przytoczyć raz jeszcze. 

REKLAMA

Księżyc wpływa na sen

Naukowcy z Narodowego Uniwersytetu w Quilmes w Argentynie, Uniwersytetu Yale i Uniwersytetu Stanu Waszyngton z Seattle wzięli pod obserwację 98 członków plemiennej społeczności Argentyny posługującej się językiem Toba. To rdzenni mieszkańcy tamtych terenów, którzy przez lata zajmowali się zbieractwem i łowiectwem. Część z nich mieszka jeszcze jak za dawnych czasów w osadach pozbawionych prądu, część w wioskach, do których dociera elektryczność, ale w sposób nieregularny, a ci najmłodsi przeprowadzili się do miasta.  Przedstawicielom tych trzech grup założono na nadgarstki czujniki aktywności i przez kilka tygodni monitorowano ich sen. 

Prof. Horacio de la Iglesia, kierownik grupy badawczej, powiedział „Science Advances”, że 3-5 dni przed pełnią Księżyca zachowanie obserwowanych z wszystkich trzech grup ulegało zmianie: kładli się spać zdecydowanie później i spali krócej. Pełnia miała najsilniejszy wpływ na grupę zamieszkującą osadę bez elektryczności, a najsłabiej – na mieszkańców miast, którzy mieli dostęp do sztucznego światła. Autorzy badania przepytali najstarszych członków ludu Toba i dowiedzieli się, że dla nich i ich przodków pełnia Księżyca oznaczała nocne polowania i łowienie ryb, a tym samym wieczorne uczty i wspólne zabawy. Podczas pełni chętniej również uprawiano seks. 

Wpływ Księżyca na długość i głębokość snu potwierdziło inne badanie przeprowadzone na 464 studentach uniwersytetu w Seattle – oni też kładli się później i spali krócej w nocy przed pełnią Księżyca. 

Księżyc wpływa na miesiączkę?

Odpowiedź na to pytanie próbowała znaleźć Charlotte Helfrich-Förster, chronobiolożka z Uniwersytetu Julius-Maximilians w Würzburgu, a wnioski ze swoich obserwacji opublikowała w tym samym numerze „Science Advances”. Jej badania pokazały, że synchronizacja cyklu miesięcznego z fazami księżyca występuje częściej u kobiet przed 35. rokiem życia, niż u starszych. Jednak badania zostały skrytykowane, bo przeprowadzono je na grupie zaledwie 22 kobiet. Helfrich- Förster i członkowie jej zespołu utrzymują jednak, że synchronizacja cyklów reprodukcyjnych z fazami Księżyca była silniejsza w czasach starożytnych, a dziś została osłabiona głównie ze względu na powszechny dostęp do sztucznego światła. Taka synchronizacja występuje jeszcze u krabów, ryb, koralowców czy planktonu. „Życie wyewoluowało w oceanie – mówiła dla „Science Advances” – „Kiedy rozwijało się na Ziemi, Księżyc był znacznie bliżej jej powierzchni, więc jego wpływ był prawdopodobnie dużo większy”. Tego rodzaju adaptację nadal możemy mieć zakodowaną w genach i reagowanie na fazy Księżyca to relikt naszej ewolucyjnej przeszłości. 

Dlaczego zatem wszystkie kobiety pod daną szerokością geograficzną nie miesiączkują w jednym czasie? Helfrich- Förster przypomina, że nie istnieje jeden cykl księżycowy, tylko trzy. Mamy miesiąc gwiazdowy, który oznacza obieg Księżyca wokół Ziemi i trwa 27 dni, 7 godzin, 43 minuty i 11,5 sekundy. Miesiąc lunacji jest czasem między kolejnymi nowiami Księżyca i jest on o 2 dni dłuższy od miesiąca gwiazdowego. I w końcu mamy miesiąc zwrotnikowy, czyli czas pomiędzy kolejnymi przejściami Księżyca przez ten sam południk niebieski. We wszystkich trzech cyklach zmienia się oddziaływanie grawitacyjne ze strony Księżyca i Słońca, co ma wpływ m.in. na pływy morskie. 

Jakieś 3,5 mld lat temu, gdy tworzyły się pierwsze organizmy jednokomórkowe, Księżyc był położony bliżej Ziemi i jego grawitacja w dużo większym stopniu wpływała na przypływy i odpływy oceanów. Woda wdzierała się w głąb lądu, wypłukiwała ze skał minerały, a te wzbogacały wody oceaniczne w składniki odżywcze, stanowiąc pożywkę do jednokomórkowców. Może gdyby nie Księżyc, to w ogóle nie istniałoby życie na Ziemi? Gdy dzisiejszej nocy pod wpływem pełni Księżyca będziemy miały problem z zaśnięciem, spójrzmy ciepło w jego stronę. 

Źródło: https://www.science.org/doi/10.1126/sciadv.abe0465

Zobacz również:
Wzmocnij całe ciało i popraw wytrzymałość, ćwicząc na zaledwie 2 metrach kwadratowych. Poczuj zew natury!
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA