REKLAMA

Te hobby pomogą Ci zachować zdrowie psychiczne

Malowanie akwarelami, wyplatanie makram czy grzebanie w ogródku to nie tylko sposób na zabicie nudy. To zajęcia, które mogą wspierać nasze zdrowie psychiczne, co potwierdzają liczne badania i eksperci.

Do tygodniowego grafiku – poza treningami – dopisz jeszcze internetowy kurs szkicowania lub weekendowe warsztaty z wyplatania makram. Warto, bo dzięki temu szybciej przypomnisz sobie, gdzie znowu zostawiłaś klucze i rzadziej będziesz się irytowała, słuchając paplaniny szefa.

„Nasz mózg jest tak zbudowany, że jest w stanie tak naprawdę skupić się tylko na jednej rzeczy naraz. Często jest to przekleństwo, kiedy musimy np. jednocześnie prowadzić samochód i ważną rozmowę, ale czasami tę jego cechę można wykorzystać, żeby zmniejszyć napięcie i pozwolić mu się uspokoić” – mówi Beata Dżugaj, redakcyjny psycholog WH.

Jak to działa? Wszelkie zajęcia kreatywne (nieważne, czy świetnie malujesz, czy robisz zdjęcia, czy usypujesz mandale z piasku) wymagają zaangażowania i skupienia. To, co dotychczas zajmowało Twój mózg (np. zbliżający się termin raty kredytu, nieskończone zadanie w pracy, obawy o zdrowie czy problemy w związku) początkowo utrudnia skupienie się na pracy twórczej. Jednak z czasem, im bardziej wkręcasz się w rysowanie, układanie czy kopanie grządek, codzienne problemy schodzą na coraz dalszy plan, a na pierwszy wysuwają się te tu i teraz: jakiego koloru użyć, gdzie postawić doniczkę czy z której strony zacząć sypać mandalę.

„Gdy tylko zaczynamy koncentrować się na czymś, co nie stanowi dla nas zagrożenia, niemal natychmiast zaczyna obniżać się poziom hormonów stresu” – wyjaśnia psycholog.

Potwierdzają to liczne badania. Autorzy raportu „The Connection Between Art, Healing, and Public Health”, wykazali m.in., że zajęcia artystyczne pozwalają pacjentom skuteczniej radzić sobie z bólem fizycznym i psychicznym oraz skracają czas hospitalizacji. Pomagają w walce z depresją i innymi zaburzeniami psychicznymi. Na dodatek prace manualno-artystyczne pozwalają dłużej zachować sprawności kognitywne. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że pozytywne skutki odczuwają wszyscy twórcy – niezależnie od talentu i stopnia zaawansowania.

Jak często zajmować się takim hobby, by miało to realny wpływ na nasze samopoczucie? „Nie ma konkretnej liczby minut, po której poczujesz się lepiej. Na hobby przeznacz tyle czasu, ile możesz. Jeśli oznacza to rozłożenie sztalugi dwa razy w tygodniu po 30 minut, to super” – radzi psycholog.

No dobra, tylko co zrobić, gdy ostatnio z farbkami miałaś do czynienia w podstawówce, a na drutach nigdy nie robiłaś? Na szczęście dziś domowe hobby wracają do łask. Oto kilka propozycji, które pozwolą Ci wyżyć się artystycznie.

Robótki ręczne

Chcesz samodzielnie zrobić ciepły pled, supermodną siatkę paryżankę na zakupy lub piękny kardigan? Nawet jeśli w życiu nie miałaś drutów w ręku, dasz sobie radę. Strony, takie jak np. weareknitters.pl, oferują gotowe zestawy włóczek, szydełek i innych akcesoriów niezbędnych do wykonania danej rzeczy. Wystarczy, że wybierzesz interesujący Cię wzór, a potem oczko po oczku ją wydziergasz. Satysfakcja z własnoręcznie stworzonej narzutki czy szalu daje Ci +100 punktów do zadowolenia. Na dodatek będziesz chodzącą oazą spokoju, bo jak wykazało badanie przeprowadzone w 2007 roku przez Harvard Medical School’s Mind and Body Institute, zabawa z drutami spowalnia pracę serca o 11 uderzeń na minutę.

ZOBACZ TEŻ: 8 technik uczenia się [porady z najlepszych uniwersytetów na świecie]

REKLAMA

REKLAMA

Bullet Journal

Bullet journal, pieszczotliwie nazywany „bujo”, to po prostu planner, w którym można się wyżyć artystycznie i poćwiczyć lettering (dawniej nazywany kaligrafią). W bujo możesz stworzyć kalendarz z zadaniami na najbliższy tydzień, wpisać motywujące cytaty czy listę celów na kolejny miesiąc. Mnóstwo inspiracji znajdziesz na Instagramie, wpisując hasztagi #bujo i #bulletjournal. Na początek zaopatrz się w notatnik z grubymi kartkami (żeby maziaje nie prześwitywały) i kilka cienkopisów w różnych kolorach. Zajrzyj na blog paniswojegoczasu.pl, gdzie czekają na Ciebie rady, jak prowadzić bujo, i karty pracy do ćwiczenia kaligrafii.

Akwarele

Żeby namalować łąkę pełną maków, wcale nie potrzebujesz drogich akcesoriów, kursu czy talentu. Farbki tzw. studenckie są tańsze niż te profesjonalne, a różnią się mniejszą paletą barw i tym, że szybciej bledną, ale póki malowanie traktujesz jak hobby, nie powinnaś się tym przejmować. Wystarczy gruby blok (praca z akwarelami to praca z wodą), kilka pędzli (grubszy i cieńszy), cienkopis i ołówek. Fajnym gadżetem jest także taśma maskująca. Tutoriali szukaj na YouTube, wpisując po angielsku nazwę obiektu + „watercolour tutorial”, np. „monstera watercolour tutorial”. I już. Pędzle w dłoń!

Malarstwo i rysunek

1. Zapisanie się na kurs malarstwa i rysunku z natury (np. taki, który przygotowuje do studiów artystycznych) może być doskonałym sposobem na obudzenie uśpionego talentu.

2. Spędzisz dwie godziny tygodniowo w towarzystwie podobnych sobie zwariowanych i kreatywnych osób, co jest cennym doświadczeniem. Przy okazji poszerzasz bazę znajomych.

3. W bonusie dostaniesz coś, czego się nie spodziewałaś. Otóż z badań opublikowanych w „Psychology Research” wynika, że malowanie czy rysowanie nagich modeli (a mówimy tu o sylwetkach w różnym wieku i mocno niedoskonałych) w znaczącym stopniu wpłynęło na zwiększenie akceptacji własnego i cudzego ciała. U uczestniczek badania wzrosła też pewność siebie i tzw. ciałopozytywność.

ZOBACZ TEŻ: Superpraca - psia groomerka

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA