Spraw, żeby ludzie Cię polubili

Kluczem do nawiązywania kontaktów jest rozmowa, ale prowadzenie ciekawych, interesujących, wciągających rozmów jest sztuką. Można się jej nauczyć.

jak rozmawiać fot. Shutterstock.com

Każdy chce być lubiany, ale niestety nie wszyscy przychodzimy na świat obdarzeni naturalną zdolnością zjednywania sobie innych ludzi. W miarę dorastania uczymy się umiejętności społecznych, ale nie wszystkim udaje się to w równym stopniu. Najbardziej lubiane osoby, to te, z którymi się przyjemnie rozmawia i przy których czujemy się komfortowo. A to oznacza, że mamy wrażenie, że jesteśmy dla tej drugiej osoby ważni, interesujący, bo kontakt z nią wydobywa z nas to co najlepsze. Chcesz być taka osobą dla innych? No pewnie, co za pytanie.

REKLAMA

Po pierwsze - ćwicz aktywne słuchanie.

Podchodź do innych ludzi z ciekawością

Uświadom sobie, że każdy człowiek jest kopalnią historii, przeżyć, zmartwień, radości. Jest to jedyna i niepowtarzalna mieszanka. Spróbuj to odkryć, pozwól jej mówić o sobie i słuchaj z zamiarem zrozumienia, a nie z niecierpliwością, kiedy wreszcie skończy, żeby samemu się dorwać do głosu. Nie kończ zdań za drugą osobę, nie zakładaj, że lepiej wiesz, co chce powiedzieć.

Szukaj punktów wspólnych

Wspólnych tematów, pasji, podobnych doświadczeń, zbliżonych cech charakteru, poglądów, czy nawet fobii (też boisz się pająków?). Kiedy dostrzegamy, że ktoś jest do nas w jakiś sposób podobny, to nawiązanie kontaktu i sympatia przychodzą niejako z automatu, a rozmowa staje się mniej powierzchowna i łatwiej zapada w pamięć.

Utrzymuj dobry kontakt wzrokowy

Nie chodzi o to, żeby uporczywie wpatrywać się w czyjeś oczy przez cały czas, bo to wzbudza niepokój. Jeśli się jeszcze słabo znamy, to uporczywe wpatrywanie się w czyjeś oczy może być zinterpretowane jako flirt, albo próba zdominowania. Dobry kontakt wzrokowy, to po prostu częste spojrzenia w oczy o długości od 3 do 7 sekund, a następnie przenoszenie wzroku na inny obiekt. To buduje kontakt i pomaga utrzymać zainteresowanie rozmówcą.
Podświadomie odbieramy też pozytywnie lustrzaną mowę ciała. To coś, co empatyczne osoby robią odruchowo, naśladując gesty, pozycje, czy mimikę rozmówcy.

Po drugie - pytaj.

Pytaj o zainteresowania, o to, co robi w wolnym czasie

Jeśli widzisz, że dana osoba opowiada o czymś, co ją ekscytuje, pociągnij temat i zadawaj pytania dodatkowe.

Proś o rady

Każdy z nas lubi od czasu do czasu poczuć się ekspertem i mieć okazję wypowiedzieć się na temat, na którym się zna. Nie dość, że sam masz okazję dowiedzieć się czegoś zupełnie nowego, to jeszcze zaskarbiasz sobie sympatię tej osoby, bo ludzie uwielbiają być proszeni o radę. To mogą być proste rzeczy - od uprawy ogródka, przez problemy z psem, po porady dotyczące wakacyjnych miejscówek.

Pytaj o historie, a nie o fakty

Staraj się zadawać pytania otwarte, na które można odpowiedzieć za pomocą większej ilości słów, niż tylko „tak”, lub „nie”. To znaczy, zamiast: „Podobało ci się tam?”, lepiej powiedzieć: „Opowiedz mi, jak tam było?” Opowieści dają więcej możliwości, pozwalają zbudować narrację, klimat, zaprezentować się od najlepszej strony (i nie ma znaczenia, że ktoś lubi koloryzować, to nie są badania naukowe). Dobrze jest jeszcze dodawać pytania uzupełniające, typu: „I jak się czułaś, wtedy, kiedy...”, „Dowiedziałaś się więcej o tej osobie?”, „Zdarzyło Ci się kiedyś coś podobnego?”.

Po trzecie - staraj się o głębszy poziom zaufania

Rozbrój rozmówcę humorem i komplementem

Humor jest dobrym początkiem prawie każdej rozmowy. Szczególnie mile widziane są żarty z własnej osoby - to uspokaja rozmówcę, przekonując ją, że ma do czynienia z kimś, kto nie ma złych zamiarów. Druga sprawa to komplement - nie mam tu na myśli sztucznych, manipulatorskich tekstów. Głęboko wierzę, że w każdej osobie znajdzie się coś, co można skomplementować, coś co czyni tę osobę wyjątkową (w ostateczności można skomplementować jej psa). Chodzi o to, żeby stworzyć ciepłą i miłą atmosferę. Wysłać komunikat - „ze mną możesz się poczuć bezpiecznie, bo jestem raczej życzliwa osobą, a nie wrednym złośliwcem”.

Okaż wrażliwość

Otwórz się trochę, pokaż że jesteś czującą osobą, tak samo podatną na zranienie, jak wszyscy inni. Nie staraj się pokazywać tylko tej niezłomnej, perfekcyjnej części swojej osoby, której nic nie rusza - to odstrasza i zniechęca ludzi do szczerego kontaktu. Pokaż, że też masz problemy, z którymi się zmagasz. Ale z drugiej strony nie pozwól, aby rozmowa przerodziła się w jałowe narzekanie. I tu przechodzimy do następnego punktu:

Wprowadź element nowości. Zauważyliście na pewno, że z niektórymi znajomymi nasze kontakty polegają na nieustannym mieleniu tego samego tematu (zdrowie, pogoda, polityka i ogólnie, że wszystko jest do bani). To jest pseudokontakt i równie dobrze można by było wymieniać jakieś gesty, bo też w żaden sposób nie pogłębiają więzi. Warto sobie postawić za cel wpuszczanie do rozmów tematów, o których z tą osobą wcześniej nie rozmawialiście. Może to wzbudzać zaskoczenie, ale może być początkiem głębszej prawdziwszej relacji.
W końcu chodzi o to, żeby nasze rozmowy miały sens i przynosiły nam obojgu poczucie, że oto jest kolejna osoba, z którą możemy się naprawdę polubić, a nawet zaprzyjaźnić. A przyjaźnie są niezbędnym elementem szczęśliwego życia.

Zobacz również:
Moja trenerka ma na imię Anita. Nie istnieje w realu, więc mogę ją nazywać tak, jak chcę. To jedyny moment, kiedy wolno mi trochę się porządzić, bo od pierwszego gwizdka to Anita przejmuje stery i krok po kroku prowadzi mnie do życiowej formy. Z tej recenzji dowiesz się, czy Program Treningu Biegowego Polar to również rozwiązanie dla Ciebie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA