Prowadzenie dziennika – sposób na smutki, stres i lęki

Prowadzenie dziennika może być Twoim najlepszym sposobem na smutek, lęk, niepewność i stres.

dziennik fot. Shutterstock.com

Jeszcze całkiem niedawno prowadzenie pamiętnika, czy dziennika, takiego analogowego papierowego, zamykanego na kluczyk, było zajęciem popularnym wśród nastolatek. A nawet wśród sporej części dorosłych osób, nie tylko tych, które się zawodowo parały pisaniem. Nie znalazałam badań, jak to wygląda w dzisiejszych czasach i czy przypadkiem media spolecznościowe nie wypełniły w dużym stopniu naszej potrzeby dzielenia się przeżyciami. Ale same rozumiecie, że to nie jest to samo. W dzienniku można sobie pozwolić na szczerość, czego nie da się powiedzieć o naszych postach na Instagramie. Ale nie korciło Was, aby kupić sobie ślicznie oprawiony zeszyt, pióro i zacząć spisywać swoje refleksje? Albo ściągnąć specjalną aplikację do tego służącą? Bardzo zachęcam, bo jak się okazuje prowadzenie zapisków może mieć bardzo pozytywny wpływ na nasze zdrowie i szczęście. I to na więcej sposobów, niż myślicie. Okazało się, że terapia pisania, czyli pisanie ekspresyjne, jest skutecznym, darmowym i łatwo dostępnym lekiem zarówno dla umysłu, jak i ciała. Zostało to potwierdzone w trwających ponad 30 lat badaniach.

REKLAMA

Związek między pisaniem a uwalnianiem się od ciężaru przeszłych doświadczeń został po raz pierwszy zbadany pod koniec lat 80. przez dr Jamesa Pennebakera, którego przełomowe badanie ujawniło zdumiewające korzyści płynące z pisania o traumie.

W jego eksperymencie jedna grupa została poproszona o szczere opisanie swoich najgłębszych uczuć dotyczących przykrych zdarzeń z życia, podczas gdy druga grupa miała po prostu pisać rzeczowo o neutralnych tematach, bez emocjonalnego zaangażowania. Obie grupy pisały te "dzienniki" przez 15 minut dziennie przez cztery kolejne dni. Po tym czasie badania wykazały, że u badanych z pierwszej grupy nastąpiła wyraźna poprawa funkcjonowania układu odpornościowego (o czym świadczy zwiększona odpowiedź limfocytów). Przez kolejne miesiące cieszyli się też lepszym zdrowiem, niż ta druga grupa. Badania Pennebakera sugerują, że zmierzenie się z traumatycznymi doświadczeniami poprzez opisanie ich, jest korzystne dla naszego zdrowia fizycznego.

ZOBACZ: Czy jesteś wysoko wrażliwą osobą?

Nadać sens

Kiedy spotykają nas trudne doświadczenia – czy to śmierć bliskiej osoby, nagła utrata pracy i stabilności, czy też poważna choroba – mamy pragnienie zrozumienia, dlaczego to się stało. Usiłujemy zrozumieć przyczyny i sens tego wszystkiego. Przelewanie swoich myśli na papier (czy też edytor) pomaga nam uzyskać głębszy wgląd.

Jesteśmy w stanie zobaczyć to zdarzenie w szerszej perspektywie, a także dostrzec jego związek z resztą naszego życia. W ten sposób ekspresyjne pisanie pozwala nam skonfrontować się z doświadczeniem, przetworzyć je, "oczyścić ranę" i w dalszej perspektywie łagodzić ból emocjonalny.

Rezultaty badań

Badania nad ekspresyjnym pisaniem zostały powtórzone w setkach eksperymentów, w których mierzono inne parametry. W jednym z takich badań zbadano wpływ pisania dziennika na gojenie się ran u osób starszych. Okazało się, że u badanych, którzy pisali szczerze o emocjach rany goiły sie prawie dwa razy szybciej niż u osób piszących o obojętnych sprawach. Trzeba zaznaczyć, że prowadzenie dziennika lub pisanie o traumatycznym wydarzeniu nie jest tym samym, co ekspresyjne pisanie i nie przyniesie takich samych korzyści zdrowotnych. Ciągłe pisanie o tym samym traumatycznym przeżyciu jest nawet szkodliwe – chodzi o takie pisanie, które pozwala na głębokie zrozumienie tego co nas spotyka w szerszej perspektywie.

Oczywiście, bardzo ważna jest też możliwość porozmawiania z bliskimi osobami, którym ufamy. Ale prowadzenie dziennika często jest jedynym miejscem, gdzie możemy szczerze się odsłonić, bez filtra, który stosujemy nawet w obecności bliskich (bo nie chcemy ich martwić).

SPRAWDŹ: Ministerstwo samotności – czy można być pewnym siebie introwertykiem?

REKLAMA

REKLAMA

dziennik fot. Shutterstock.com

Jak pisać o emocjach

Wskazówki, które pomogą Ci się otworzyć w dzienniku.

  1. Zacznij od zwrotów takich, jak: „Boję się, że…”, „Jestem zła, bo...”, "Jest mi wstyd, że...", "Jestem smutna, bo..." - to pomoże uwolnić rozmaite emocjonalne aspekty doświadczenia. Warto też zakończyć od zdania rozpoczynającego się od: "Jestem wdzięczna, za...", które przypomni Ci o tym wszystkim, co jest dobre w Twoim życiu.
  2. Nie cenzuruj się. Pisz swobodnie nie dbając o zasady pisowni i gramatyki. Zapisuj wszystko, co przychodzi Ci do głowy. Będziesz zdziwiona, kiedy zobaczysz, jak wiele myśli kotłowało Ci się w głowie i jak dobrze było je z siebie wyrzucić.
  3. Listy. Dobrą metodą, aby spróbować rozliczyć się z ludźmi, do których masz żal, albo poczucie winy są listy. Oczywiście nie wysyłasz ich, tylko zapisujesz w swoim dzienniku. Ubierasz w słowa te trudne emocje, co przyniesie Ci ulgę.
  4. Rysowanie: Może wolisz wyrazić swoje uczucia w formie graficznej? Też dobrze, jeśli ten sposób Cie uspokaja.
  5. Spis: Niektórzy lubią sporządzać spisy, czy listy rzeczy do zrobienia, listy zakupów. Lista rzeczy, które Cię martwią, czy stresują może być dobrym punktem wyjścia do opisania swoich myśli.

Na koniec jedna uwaga. Pisanie nie leczy depresji. Jeśli zauważasz u siebie objawy depresji skontaktuj się z lekarzem, ktory zaleci farmakoterapię i ewentualnie psychoterapię.

ZOBACZ TEŻ: Plaga samotności – jak pandemia wpłynęła na kontakty międzyludzkie

Zobacz również:
Trening, który od dekad podbija serca gwiazd kina i estrady, teraz jest dostępny jak nigdy dotąd. Zamień krzesło w drążek i wypróbuj barre we własnym salonie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA