[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.9

Prezent pod choinkę dla faceta

Wciąż nie masz pomysłu na prezent dla ukochanego? Przychodzimy z pomocą.

Nasi koledzy z redakcji Men's Health wypuścili w świat nową książkę. „Gentleman. Kodeks nowego mężczyzny" jest przewodnikiem po świecie dla współczesnych mężczyzn. Według nas, powinien go przeczytać każdy facet, niezależnie od wieku i statusu. Znajduje się w nim cała masa porad: począwszy od tego, jak dobrać garnitur i buty, przez patenty na bycie super-ojcem, po wskazówki, które pomogą Twojemu facetowi dostać awans, a nawet nową pracę. 

Pod spodem zamieszczamy wstęp z książki, który tylko potwierdza powyższą tezę.

„Co właściwie decyduje o tym, że gentleman nawet nad talerzem ze schabowym i kapustą wygląda dobrze, a małorolny we fraku jak małorolny we fraku? Wbrew powszechnemu mniemaniu, które nazywa gentlemanem osobnika wyszukanie ubranego i przesadnego w uprzejmościach, ten nim jest z powodu swoich cech charakteru i zasad, a dopiero w drugiej kolejności z racji stroju.

Oznacza to, że nawet w kufajce i walonkach gentleman nie przestaje nim być, natomiast gdy kłamie, poniża słabszych, nie dotrzymuje słowa, zawodzi zaufanie i wykonuje podobne podłości, to na taki tytuł nie zasługuje. Nawet gdy występuje we fraku z białą muszką.

Istnieje wiele opisów postaci gentlemana; na przykład ten z programem minimum mówi, że jest to mężczyzna, który wyciąga papierosa z ust, zanim pocałuje kobietę w rękę, a inny z kolei, że to ktoś, kto nigdy nie sprawia przykrości innej osobie bez powodu. Dla nas gentleman to ktoś, kto dobrze się czuje we własnej skórze i sprawia, że wszyscy wokół dobrze się czują w jego towarzystwie.

Na nasz własny użytek – ale chętnie się podzielimy – stworzyliśmy własną definicję, że bycie gentlemanem obliguje do wykonywania czynności, które  reszta ludzi uważa za zbędne, i to go właśnie od tej reszty odróżnia. Począwszy od mówienia  „dziękuję” i „proszę”, przez, na przykład, czyszczenie butów, na pomocy słabszym i życzliwości kończąc. Stworzyliśmy w tej książce 10 działów, w których toczy się większość naszych męskich życiowych aktywności i zapełniliśmy je poradami, mogącymi pomóc tym początkującym i utwierdzić w słuszności wybranej drogi tych bardziej doświadczonych.

Nie lekceważ nawet tych najprostszych o maskowaniu lima pod okiem, bo, zgódźmy się, gentleman z limem trochę traci na godności. A tego byśmy nie chcieli. Fajnej lektury."

Jak sama widzisz - będzie miał co czytać. Nie czekaj z zamówieniem do ostatniej chwili, bo kurierzy przed świętami lubią się spóźniać. Zamów „Gentleman. Kodeks nowego mężczyzny" tutaj, albo skocz do najbliższego saloniku prasowego. Twój facet będzie zadowolony, a i Ty będziesz miała z tego korzyści. Gwarantujemy.

Zamów teraz

 

 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij