[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Peaky Blinders – piąty sezon już na Netflix

Najnowszy sezon gangsterskiego przeboju jest już dostępny. Nie miałaś planów na weekend? No to już masz.

fot. Robert Viglasky/Netflix

To jeszcze nie koniec

Rodzina Shelby nie miała ostatnio łatwego życia. Wojna z włoską mafią dała im w kość (RIP John), a sytuacja polityczna w kraju zaczęła fatalnie odbijać się na interesach. Piąty sezon miał być pierwotnie pożegnaniem z gangiem w kaszkietach, ale rosnąca oglądalność serialu zmieniła (na szczęście) plany twórców. Dziś wiemy już, że będzie w sumie 7 sezonów, a piąty ma nam tylko zaostrzyć apetyt.

ZOBACZ: Netflix połączył siły z Canal Plus

Peaky Blinders sezon 5 – fabuła

Nowy sezon przenosi widzów na początek lat 30. XX wieku. Thomas Shelby zanurza się w świat polityki coraz głębiej, poznając przy tym najbardziej wpływowe osoby w kraju (w jednym z odcinków ma stanąć oko w oko z samym Churchillem). Któregoś dnia kontaktuje się z nim niejaki Oswald Mosley - charyzmatyczny polityk, stojący na czele brytyjskich faszystów. Jak przyznał sam twórca serialu – Steven Knight – będzie on niesłychanie trudnym przeciwnikiem dla Tommy’ego.

Czy szef Peaky Blinders całkowicie porzucił gangsterski świat na rzecz polityki? Bynajmniej. W piątym sezonie Thomas z załogą będą musieli stawić także czoła szkockim gangsterom, znanym jako „The Billy boys”. Po zwiastunach wiemy, że znowu będzie gorąco.

SPRAWDŹ: El Camino - Film Breaking Bad nadchodzi

Fikcja na faktach

Miejska legenda głosi, że gangsterzy z ostrzami w kaszkietach istnieli naprawdę. W sieci znajdziesz wiele artykułów na ten temat, ale żeby ułatwić Ci życie, napiszemy to tutaj: gang Peaky Blinders rzeczywiście grasował na ulicach Birmingham, ale z bohaterami z serialu łączy go niewiele.

Zacznijmy od najbardziej podstawowej różnicy: prawdziwi Peaky Blinders nie mieli schowanych ostrzy w kaszkietach. Sceny walki z ich użyciem robią wrażenie, ale w rzeczywistości gang z Birmingham nie był tak uzbrojony. W latach 90. XIX wieku (tak, to wtedy działali oryginalni Blindersi, nie w latach 20.) żyletka była towarem luksusowym, a chłopaki z Peaky wywodzili się z ubogich rodzin. Według historyków nie było ich na nie zwyczajnie stać.

Niektórzy twierdzą, że słowo "Peaky" w nazwie odnosi się właśnie do żyletki, tymczasem było to najprawdopodobniej nawiązanie do rodzaju kaszkietu, który nosili gangsterzy.

Co więcej? Nigdy nie było żadnych Shelbych. W zasadzie jedyne, co łączyło prawdziwych Peaky Blinders z postaciami z serialu, to styl ubierania się i... brutalność działania. 

Serial stara się wiernie odwzorowywać realia dwudziestolecia międzywojennego oraz niektóre fakty i postacie (kryzys ekonomiczny, Billy Kimber), ale koniec końców jest to tylko fikcyjna ballada z doskonałą, współczesną muzyką w tle.

ZOBACZ TEŻ: Google świętuje 25-lecie Przyjaciół

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij