REKLAMA

Pasja w związku i w życiu - dlaczego jest ważna?

Masz czasem wrażenie, że Twoje życie staje się trochę jałowe, powierzchowne, nic ciekawego się nie dzieje, a kolejny dzień jest dziwnie podobny do poprzedniego? Może czas na to, aby dodać życiu więcej pasji i miłości?

żyj z pasją fot. Polar

Co sprawia, że wstajesz rano z uśmiechem, mimo że nie wszystko dookoła jest takie, jak być powinno? Miłość i pasja, oczywiście. Ale nie mówimy tu tylko o euforii zakochania. Najważniejsze są te długie, sprawdzone, pozytywne związki. Z bliskimi ludźmi, z sobą samą i z najważniejszymi sprawami w Twoim życiu.

Jakość naszych relacji z bliskimi, a także z samą sobą w znacznie większym stopniu niż geny, pieniądze czy pozycja są gwarantem satysfakcji życiowej, a także zdrowia – zarówno psychicznego, jak i fizycznego. Pozostawanie w szczęśliwym związku może obniżyć ryzyko depresji. Dobrane pary w wieku 80 lat są statystycznie w lepszej kondycji niż samotni równolatkowie albo równolatkowie w nieszczęśliwych relacjach. Posiadanie dobrych przyjaciół wiąże się z mniejszym ryzykiem chorób przewlekłych, a autentyczna dawka miłości do samego siebie jest doskonałym antidotum na życiowe stresy. A jednak prawdziwa miłość – do partnera, do siebie, do innych ludzi – jest czymś, co jest bardzo trudne dla nas do osiągnięcia. Dlaczego?

Jak twierdzą znawcy tematu, kiedy zmagamy się z życiowymi problemami, zbyt łatwo przechodzimy na autopilota w relacjach z innymi. Zapominamy, że miłość jest aktywnością, a nie czymś, co dostajemy i już mamy na zawsze. Miłość jest działaniem, codzienną praktyką – im mniej ćwiczysz, tym słabiej ją odczuwasz i dostrzegasz. Miłość to także koktajl substancji chemicznych uwalnianych w mózgu.

Mamy tu oksytocynę – hormon, który sprawia, że odczuwamy przywiązanie do kogoś, wyzwalany m.in. podczas przytulania. Jest tu dopamina, która może wywoływać u Ciebie ekscytację, gdy wspólnie z ukochanym angażujesz się w jakieś działania. Jest też serotonina – regulator nastroju, który uaktywnia się, kiedy czujemy się doceniane przez ważne dla nas osoby. Lista jest długa, ale ważna informacja jest taka, że możemy aktywnie sterować wydzielaniem tych chemikaliów, angażując się w zachowania, które je wyzwalają.

Jesteś gotowa na zwiększenie dawki miłości i pasji w swoim życiu?

 

REKLAMA

REKLAMA

Więcej pasji w związku

Jasne, że go lubisz i w ogóle, ale nie pamiętasz, kiedy ostatni raz śmiałaś się w głos z jego żartu. Traktujecie związek jako oczywistość. A to może być początek kłopotów.

1. Emocjonalna skarbonka

Oczywiście, że zasługujesz na to, aby codziennie czuć się doceniana i adorowana. Ale nie zapominaj, że Twój partner też. W końcu wybraliście się nawzajem, uznaliście, że jesteście sobie przeznaczeni, więc dlaczego sobie tego nie okazać? Co szko-zi nawet kilka razy dziennie zrobić coś, co sprawia, że partner czuje się kochany i doceniony? (wskazówka: wybierz to, co przemówi do niego w jego języku miłości). Niektóre depozyty mogą być monetami (wyprowadzanie psa), inne mogą być w większych nominałach (śniadanie w łóżku). Tak czy inaczej, im więcej zgromadzisz w emocjonalnej skarbonce, tym lepiej dla związku. To pomaga przetrwać trudniejsze chwile, podsycać seksualną więź i stworzyć długoterminowy nawyk wzajemnej hojności.

2. Ważne chwile w ciągu dnia

Według słynnego terapeuty związków, dr. Johna Gottmana, założyciela Instytutu Gottmana, codzienne rozstania i powroty do domu z pracy są jednymi z najważniejszych interakcji, jakie mamy z naszym partnerem. Są szansą na pokazanie sobie nawzajem, jacy jesteśmy dla siebie ważni i wyjątkowi. Dlatego zamiast beznamiętnych tekstów typu: „To na razie” czy „O, jesteś już. To opróżnij zmywarkę”, dobrze jest stworzyć sobie swoje własne rytuały na pożegnanie i powitanie. Najlepiej z uściskiem lub pocałunkiem. To niby drobiazg, ale ładuje nasze emocjonalne akumulatory na dłuższy czas.

3. Z szacunkiem

Wielu parom to gdzieś umyka, ale według psychologów to bardzo ważna sprawa, bez której wszystko inne zaczyna się szybko psuć: wzajemny szacunek. Czy traktujecie siebie z szacunkiem? Czy nie mówicie sobie nawzajem rzeczy, które ten szacunek podkopują? Ile jest kłamstw czy nielojalności w waszej relacji? Albo inaczej – czy wciąż jesteś dla niego osobą, która zasługuje na szacunek? Spójrz na siebie z boku: czy chciałabyś być z taką osobą, jak Ty? Warto mieć gdzieś w tyle głowy, podczas każdej kłótni, że istnieje cienka granica, po przekroczeniu której wzajemny szacunek znika. A na konflikty rzeczywiście działającym lekarstwem jest oczyszczająca rozmowa. Wypowiedzenie na głos swoich wątpliwości czy żalów. Ustalcie, że nie szukacie winowajcy i nie chodzi o to, aby kogoś ukarać. Wyobraźcie sobie, że wspólnie pochylacie się nad mechanizmem, w którym coś nie działa, i wspólnie szukacie roz- wiązania, by go naprawić.

REKLAMA

Zacznij od siebie

Nie możesz dać innym tego, czego nie masz – i to też dotyczy rzeczy niematerialnych, takich jak miłość. Miłość do siebie nie polega tylko na lubieniu tego, co widzisz w lustrze; chodzi o zaprzyjaźnienie się ze sobą, umiejętność opiekowania się sobą, wspierania siebie, myślenia o sobie dobrze, zamiast tak częstego obwiniania się o to, że nie jesteś doskonała. Zacznij od tych trzech kroków.

Rano

Delikatnie obejmij się ramionami, tak jak- byś sama się przytulała. Zaledwie pięć sekund kojącego dotyku aktywuje przywspółczulny układ nerwowy, uwalniając oksytocynę i endorfiny, które pomagają w radzeniu sobie ze stresem i zwiększają poczucie bezpieczeństwa. Pomaga wprawić się w stan życzliwości do siebie i do świata.

W ciągu dnia

Doskonale wiesz, czego inni (szef, rodzina) oczekują od Ciebie. Ale czy myślisz czasem o tym, co Ty możesz zrobić dla siebie, żeby poczuć się dobrze? Zadaj sobie to pytanie kilka razy dziennie. Może to być odpoczynek, spacer, lekcja boksu, kawa z przyjaciółką. Drobiazgi, które sprawią, że poczujesz się zaopiekowana przez siebie.

Wieczorem

Spisz sobie wszyst- kie miłe rzeczy, jakie usłyszałaś od innych tego dnia. Zapisz komplementy, które otrzymujesz. Nie oszukujmy się: ocena innych jest dla nas istotna, zwłaszcza gdy właśnie budujemy pewność siebie. Nawet jeśli nie wierzysz do końca w te komplementy, to kiedy je spiszesz, zakotwiczą się w Twojej głowie.

Reszta życia

Wzmocnij dawkę pozytywnych emocji także w innych dziedzinach.

1. Praca

Cała sztuka cieszenia się życiem polega na znajdowaniu pozytywnych elementów i ich wzmacnianiu. W pracy tak samo. Każde zajęcie można rozłożyć na czynniki: rodzaj pracy, zarobki, atmosfera w pracy, charakter szefa, długość dojazdu do pracy, stabilność zatrudnienia, perspektywy itp. Spisz je sobie na kartce i nadaj im wagę. Może Ci się wydawać, że nie lubisz swojej pracy, ale kiedy zobaczysz, ile ma w gruncie rzeczy plusów, to dojdziesz do wniosku, że np. elastyczne godziny pracy w połączeniu z fajną ekipą równoważą z nawiązką wredny charakter szefa.

2. Pasje

Czy jest w Twoim życiu miejsce na realizowanie pasji czy hobby? Nie pamiętasz już, co to jest? To takie zajęcie, które kiedyś sprawiało, że zapominałaś o całym świecie. Może był to sport, może malowanie, urządzanie wnętrz, majsterkowanie, a może fotografowanie? Daj sobie ten komfort i wróć do swoich pasji. Nie, to nie jest strata czasu, tylko bardzo dobra inwestycja w swój dobrostan psychiczny.

3. Przyjaciele

To raczej oczywistość, że w życiu pełnym pasji jedną z kluczowych ról odgrywają przyjaciele. Ale warto wziąć pod uwagę to, co mówi psychiatra i neurolog, dr Amir Levine: liczy się jakość, a nie ilość. Warto inwestować swój czas i emocje w ludzi, którzy są przewidywalni, odpowiedzialni, wrażliwi i wiarygodni. Wystarczy prosty test: czy w towarzystwie tej osoby czuję się fajnym człowiekiem? I czy kupiłabym od niej samochód?

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA