Nowy film o Britney Spears oburzył jej fanów

Kilka dni temu na platformie Hulu odbyła się premiera dokumentu Framing Britney Spears. Film wywołał burzę w mediach społecznościowych, pokazując w niekorzystnym świetle m.in. Justina Timberlake'a.

Justin Timberlake i Britney Spears fot. shutterstock.com

Uwolnić Britney

Film opowiada o trudnych momentach z życia Britney, których w ciągu ostatnich dwóch dekad nie brakowało. Jej największy dramat zaczął się na przełomie 2007 i 2008 roku. Piosenkarka, będąca wówczas u szczytu kariery, zaczęła tracić kontrolę nad swoim życiem. Rozwód, utrata praw do opieki nad dziećmi, a w końcu załamanie nerwowe i pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Britney spadła z samego szczytu i poobijała się tak mocno, że do dziś nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Przynajmniej tak twierdzi jej ojciec, który jest głównym antybohaterem filmu.

REKLAMA

James Spears od ponad dwunastu lat kontroluje każdy ruch córki i uniemożliwia jej normalne życie. Fanowski ruch #FreeBritney, któremu poświęcono lwią część filmu, od kilkunastu miesięcy walczy o uwolnienie swojej idolki od zaborczego ojca.

ZOBACZ: 10 rzeczy, których nie wiesz o Margot Robbie

Twórcy dokumentu (The New York Times) poświęcili też sporo uwagi natrętnym tabloidom, które przez lata ukazywały piosenkarkę w złym świetle. Przy okazji zebrało się też Justinowi Timberlake'owi.

Justin i Britney byli parą na przełomie lat 90. i 2000. Ich relacją żyła cała Ameryka. W 2002 roku para rozstała się z powodu rzekomej zdrady Britney. Timberlake nawiązał do tego w utworze Cry me a river, który podbił listy przebojów na całym świecie. Tabloidy uznały, że Justin nie może kłamać i – opierając się na wersji tylko jednej ze stron – przypięły Britney etykietę ladacznicy.

Oglądając Framing Britney Spears, dowiadujemy się, że Timberlake wcale nie był święty i sam dopuścił się niejednej zdrady. Dokument ponadto sugeruje, że Justin związał się z Britney wyłącznie w celu wypromowania własnej osoby.

SPRAWDŹ: Martyna Wojciechowska - Naprawdę silny mężczyzna nie boi się silnej kobiety

Nadzieja na przyszłość

Dokument ujawnił mroczne fakty z życia Britney oraz potwierdził to, o czym mówiło się już od dawna. Piosenkarka, która kiedyś zmagała się z falą medialnego hejtu, dostaje dzięki filmowi jeszcze więcej wsparcia niż wcześniej. Hashtag #FreeBritney zyskuje na popularności w mediach społecznościowych i pojawia się nawet w postach celebrytów. Poparcie dla sprawy wyraziły m.in. Miley Cyrus i Sarah Jessica Parker.

Britney cały czas walczy o swoją niezależność, dobre imię i powrót na scenę. Co prawda kilka miesięcy temu przegrała proces, który miał zakończyć kuratelę jej ojca, ale nie zamierza się poddawać.

Sędzia rozpatrująca sprawę zaznaczyła, że pomimo odrzucenia wniosku artystki, rozważy przyszłe prośby o usunięcie Jamesa Spearsa z roli kuratora.

ZOBACZ TEŻ: 10 patentów Jennifer Aniston na lepsze samopoczucie

Zobacz również:
Trening, który od dekad podbija serca gwiazd kina i estrady, teraz jest dostępny jak nigdy dotąd. Zamień krzesło w drążek i wypróbuj barre we własnym salonie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA