[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.7

Netflix połączył siły z Canal Plus

Francuska grupa Canal Plus dobiła targu z Netfliksem. Już od października będzie oferować swoim klientom pakiet, przez który wstanie z kanapy będzie jeszcze trudniejsze.

Idzie jesień, a jak dobrze wiesz, nic tak nie poprawia nastroju, jak dobry film lub serial. Dla posiadaczy abonamentu Canal Plus długie wieczory zapowiadają się wyjątkowo dobrze.

Pod jednym dachem

Już 15 października francuscy abonenci Canal Plus (spokojnie, na Polskę też ma przyjść czas) będą mogli cieszyć się nowym superpakietem, który oprócz kanałów filmowych ze stajni Canal+ zawierać będzie dostęp do Netfliksa (w planie standardowym HD na dwa ekrany). Brzmi jak dobry deal, prawda? Taki pakiet ma kosztować tylko 15 euro. Za tą cenę abonenci telewizji, oprócz podstawowych kanałów, dostaną dostęp do treści 4K, gorących premier filmowych oraz będą mogli cieszyć się ulubionymi produkcjami Netfliksa. Wszystko to w ramach jednej opłaty.

ZOBACZ TEŻ: Pełnometrażowy "Breaking bad"?

A co jeśli mam już Netfliksa?

Canal Plus oferuje możliwość podpięcia swojego konta do nowego pakietu. Z kolei abonenci, którzy chcieliby pozostać przy swoim starym pakiecie, będą mogli oglądać Netfliksa za pośrednictwem dekodera. Jeden rachunek to większa wygoda, ale osobno też się da.

Połączenie mocy

O współpracy dwóch gigantów mówiło się już jakiś czas temu. Na nieszczęście dla konkurencji plotki potwierdziły się i już niedługo dostaniemy najbogatszą (tak twierdzą przedstawiciele Canal Plus) ofertę filmową na rynku. 

"Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z Netfliksem. Razem zaoferujemy naszym abonentom najbogatszą kinową i serialową ofertę na rynku - powiedział na temat współpracy z Netfliksem Maxim Saada, CEO Canal Plus Group i dodał - Netflix wyznacza standardy w swojej kategorii, oferując produkcje o międzynarodowej renomie. To uzupełnienie naszej oferty, w której nie brakuje najnowszych filmów, ważnych wydarzeń sportowych i światowej klasy seriali. Współpraca ta umocni także naszą rolę agregatora treści i usług". 

Radości ze współpracy nie ukrywa też druga strona umowy - „Canal Plus to jedna z wiodących europejskich firm medialnych. Dzielimy tę samą pasję do rozrywki, a nasze partnerstwo ułatwi abonentom Canal Plus dostęp do treści Netflixa - wszystko w ramach jednej subskrypcji" - powiedział nie ukrywając swojej radości CEO Netfliksa, Reed Hastings.

Tak, jak wspomnieliśmy na początku artykułu, nowa oferta będzie obowiązywać również w Polsce. Na razie wiadomo, że jako pierwsi skorzystają z niej Francuzi, ale z oficjalnych źródeł wiadomo, że pojawi się też u nas. Kiedy? Najprawdopodobniej w przyszłym roku.

SPRAWDŹ TEŻ: Chcesz się trochę pobać? Oto nasze propozycje

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij