Nauka na błędach – jak zacząć wyciągać wnioski?

Błędy zdarzają się każdemu i nie da się ich całkowicie uniknąć. Najważniejsze jest więc nie to, by ich unikać, ale by każde niepowodzenie potraktować jak cenną lekcję na przyszłość.

błędy fot. Shutterstock.com

Nauka na błędach – jak to zrobić?

Pierwszym i kluczowym etapem nauki na błędach jest przyznanie się do popełnionego błędu przed samą sobą i – jeśli wymaga tego sytuacja – także przed innymi. Oczywiście nie chodzi tu o samobiczowanie, tylko o proste stwierdzenie faktu: Tak, zawaliłam projekt. Dopiero wtedy możesz rozpocząć proces nauki. „Popełnianie błędów jest całkowicie naturalną i ludzką rzeczą, ale warto uświadomić sobie, że stanowi również możliwość do rozwoju i pogłębienia samoświadomości. Nie unikajmy więc błędów, ale uczmy się, jak wyciągać wartościowe wnioski i wdrażać je w życie – mówi psycholożka i psychoterapeutka Paulina Danielak. – Zbudowanie nowych sposobów działania w obliczu trudności nie dzieje się samoistnie. Aby wzrastać po błędzie, musimy dokonać świadomej autorefleksji i poczuć dyskomfort wynikający z tego kryzysu”. Etap akceptacji błędu powinien za- wierać także wybaczenie tegoż samej sobie. Nie ma ludzi idealnych i Ty też taka nie jesteś.

Nauka na błędach – przeanalizuj

Kolejnym etapem pracy z błędami jest analiza. Do przeprowadzenia jej przydadzą się notes i długopis. Psychoterapeutka radzi, by zacząć od skupienia się na tym, co tu i teraz. Taka refleksja pomaga w miarę możliwości obiek- tywnie spojrzeć na całą sytuację. Jeśli nie wiesz, jak się do tego zabrać, warto zadać sobie następujące pytania: Jak wygląda ta sytuacja dla kogoś, kto nie jest w nią zaangażowany emocjonalnie? Jakie emocje się we mnie pojawiają? Czego teraz potrzebuję? Analizując błąd, staraj się oddzielić nieobiektywne myśli od faktów. „Często jesteśmy dla siebie zbyt krytyczne, a takie podejście nie pomaga nam wzrastać. Oddziel więc opinie Twojego wewnętrznego krytyka od faktów” – przekonuje psychoterapeutka. Krytyczna myśl to na przykład: „Beznadziejnie wykonałam to zadanie”, a fakt to: „W ramach tego zadania nie uwzględniłam danych z 12 grudnia, co wpłynęło na końcowy wynik”. Opierając się na faktach, jesteś w stanie zaplanować wartościowe zmiany, natomiast przesadnie krytyczne opinie jedynie blokują Twoje działania.

Nauka na błędach – błąd pod lupą

Następnie czas rozłożyć wpadkę na czynniki pierwsze, bo zazwyczaj do finalnego błędu dochodzi z powodu kumulacji kilku różnych czynników. W przypadku zawalenia projektu w pracy mogły to być następujące działania: odwlekanie zadań do ostatniego momentu, zgadzanie się na dodatkowe obowiązki, na które nie miałam czasu i/lub energii. Gdy już dojdziesz do tego, jakie działania złożyły się finalnie na błąd, przejdź do stworzenia wniosków na przyszłość. Tu ponownie z pomocą przychodzą pytania, na które warto sobie odpowiedzieć. „Przede wszystkim pomyśl, jak chciałabyś się zachować, jeżeli w przyszłości taka sytuacja się powtórzy? Co chciałabyś zmienić w swoim zachowaniu? Jakie konkretne kroki możesz podjąć? A gdyby taka sytuacja spotkała bliską Ci osobę, co byś jej doradziła?” – podpowiada psychoterapeutka Paulina Danielak. Wprowadzanie zmian również warto zaplanować. Przemyśl, od czego możesz rozpocząć wprowadzanie zmian, i rozpisz je krok po kroku.

Kiedy podczas przygotowywania kolejnego projektu ktoś będzie próbował dorzucić Ci kolejne obowiązki, najprawdopodobniej zauważysz, że wpadasz w ten sam schemat, który poprzednio doprowadził Cię do tragicznego finału, i w porę zareagujesz. A jeśli popełnisz kolejny błąd? „Akceptacja swoich błędów otwiera drogę do rozwoju. Zauważ siebie, swoje starania i trudności” – mówi ekspertka. Na koniec warto też pamiętać, że nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi.

 

Nauka na błędach – odkupienie winy

Jeżeli Twój błąd mógł negatywnie wpłynąć na inne osoby, warto byłoby podejść do sprawy odpowiedzialnie i zadośćuczynić poszkodowanym. Zastanów się przede wszystkim, w jaki sposób dana sytuacja mogła na nich wpłynąć. Posiłkując się przykładem zawalonego projektu w pracy, być może w wyniku Twoich błędów na innych spadły dodatkowe obowiązki. Wówczas czeka Cię szczera rozmowa o tym, co i dlaczego poszło nie tak. Wyjdź z inicjatywą, przeproś i zapewnij, że podjęłaś działania, by podobna sytuacja już się nie powtórzyła. Przyniesienie dobrego ciasta też nie zaszkodzi.

Nauka na błędach – minimalizuj ryzyko

Wszystkich błędów nie da się uniknąć, ale na niektóre, typowe, można się przygotować zawczasu, zmniejszając ryzyko porażki.

1. Nie bój się zmian

Od miesięcy bezskutecznie szukasz pracy, rozsyłając to samo CV.

DZIAŁANIE „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” – powiedział kiedyś Albert Einstein i skubany miał rację. Jeśli Twoja taktyka po raz kolejny zawodzi, przestań kurczowo jej się trzymać. Przemyśl, co warto zmienić, lub poproś o pomoc kogoś doświadczonego, np. doradcę zawodowego. Być może CV, dzięki któremu znalazłaś pracę pięć lat temu, wymaga solidnego odświeżenia.

2. Małe kroki

Chcesz rzucić nudną pracę biurową i otworzyć firmę sprzedającą ręcznie robione świece.

DZIAŁANIE Od radykalnych kroków, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, lepsze są tak zwane baby steps. Nie rezygnuj z marzeń, ale w początkowym etapie nową firmę rozkręcaj po godzinach. Owszem, wymaga to ogromnego nakładu sił, ale w razie niepowodzenia masz do czego wracać.

3. Plan B

Zaplanowałaś wieczór panieński dla przyjaciółki. Piknik w parku, sesja zdjęciowa pod gołym niebem i ognisko. Nagle zaczyna lać jak z cebra.

DZIAŁANIE Musisz mieć plan B w postaci możliwości przeniesienia imprezy w jakieś zadaszone miejsce. Podobnie z innymi działaniami, także tymi na polu zawodowym. Zakładanie jedynie optymistycznego planu to naiwność granicząca z głupotą.

Zobacz również:
REKLAMA