[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Natalia Klimas: Nie znoszę zakazów

Jako zodiakalna Panna Natalia Klimas jest perfekcjonistką, ale lubi od tego czasem uciec i odpocząć. By za chwilę wrócić do swojego uporządkowanego i zdrowego stylu życia.

"Bieganie jest dla mnie jak medytacja. Oczyszczam umysł i usprawniam ciało"

Natalia Klimas

Wiek: 36 lat

Szerszej publiczności znana jest z ról w serialach „Barwy szczęścia”, „Sama słodycz” i „2XL”.

Praca

Miała 11 lat, gdy z zespołem tanecznym występowała w warszawskiej Sali Kongresowej, Teatrze Nowym i Żydowskim. Kilka lat później przez przypadek, bo – jak przyznaje – chciała urwać się z lekcji, wzięła udział w konkursie recytatorskim „Warszawska syrenka” i go wygrała. To prawdopodobnie wtedy narodził się w jej głowie pomysł, by zostać aktorką. „Byłam obyta ze sceną i nigdy też nie cechowała mnie zbytnia nieśmiałość” – śmieje się Natalia. Dziś wie, że ten zawód to nie tylko kwestia śmiałości i obycia ze sceną, ale również ogromnej samodyscypliny i cierpliwości. „Są momenty, że jesteśmy rozchwytywani, ale tuż po nich przychodzą takie, gdy telefon miesiącami milczy”. Wtedy wyjeżdża na Mazury, by „ładować akumulatory”, być z przyjaciółmi i rodziną. „Nasza głowa nie znosi pustych przebiegów. Jeśli ją czymś zajmiesz, nie stracisz życiowej energii” – mówi aktorka.

ZOBACZ TEŻ: 3 kroki, dzięki którym będziesz bardziej produktywna

Sport

Nie wyobraża sobie życia bez biegania. Zaczęła 10 lat temu, będąc w Paryżu. Ale, jak mówi, źle się do tego wszystkiego zabrała. „Biegałam 6 dni w tygodniu, po betonie, bez przygotowania. No i nabawiłam się poważnej kontuzji kolana, którą musiałam długo leczyć”. Gdy podreperowała zdrowie, wróciła do biegów, ale już rozsądnie. „Zaczęłam od marszu, potem wprowadziłam marszobiegi, aż w końcu zaczęłam biegać całe dystanse”. Nigdy nie stawia sobie celu w kilometrach. Dla niej ważny jest czas, jaki poświęci na ruch. „35 minut jest idealne. Po takiej dawce ruchu czuję się jak nowo narodzona”.

Dieta

„Chcę to powiedzieć głośno i wprost: diety nie działają!” – podkreśla Natalia Klimas. I dodaje, że jest wielką przeciwniczką forsowania cudownych sposobów na odchudzanie. „Maszyny do masażu, odchudzające szejki, wyszczuplająca bielizna: to jest przecież wielki biznes, który niewiele ma wspólnego z naszym zdrowiem i wyglądem” – mówi aktorka. Podkreśla, że jest fanką ruchu, który pojawił się na Instagramie - Body positivity. „Nie oczekujmy od siebie, że będziemy idealne, szanujmy to, że każda z nas ma inne ciało i wygląd. Nie wierzmy w cudowne diety, bo one nie istnieją, ale szukajmy równowagi”. Jak mówi Natalia, zakaz i rygor działają jak pokusa, dlatego ona czasem woli sobie świadomie pofolgować.

ZOBACZ TEŻ: Lady Gaga zmaga się z bolesną chorobą 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij