[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Meryl Streep i Nicole Kidman w musicalu Netflixa

O takie filmy nic nie robiliśmy.

Meryl Streep i Nicole Kidman wystąpią w pierwszym musicalu od Netflixa. To po prostu nie może się nie udać.  

The Prom: obsada

Nadchodzący film Netflixa,The Prom, jest adaptacją nominowanego do nagrody Tony (nagroda przyznawana corocznie twórcom teatralnym w Stanach Zjednoczonych), brodway’owskiego musicalu o tym samym tytule. Reżyserem superprodukcji został Ryan Murphy, znany producent i scenarzysta, mający na koncie takie seriale, jak Glee, American Horror Story czy Pose. Jednak największe wrażenie robi na nas obsada, w której znajdziemy wielkie nazwiska z Hollywood (nie tylko ze świata filmu). W The Prom, oprócz Meryl Streep i Nicole Kidman, wystąpią również James Corden i Ariana Grande. Zdziwione? My nie. W końcu James regularnie udowadnia w swoim Carpool Karaoke, że gdyby nie talk show, to byłby światowej klasy wokalistą. A Ariana? To dziewczyna, która ma jeden z najmocniejszych głosów w branży. Nie musimy się również martwić o Nicole i Meryl - w końcu obie aktorki już nie raz pokazały nam, że potrafią śpiewać (i to jak!). Wniosek? Czeka nas prawdziwa, muzyczna uczta.

The Prom: fabuła

Film będzie opowiadał historię młodej lesbijki, która na co dzień żyje w konserwatywnym miasteczku Edgewater. Pewnego dnia dziewczyna postanawia zaprosić swoją partnerkę na bal maturalny. Niestety, jej pomysł napotyka opór ze strony organizatorów imprezy. Na szczęście z pomocą przychodzi grupa artystów z Brodway’u, którzy zrobią wszystko, by pomóc dziewczynie zrealizować jej plan.

Pierwowzór filmu, spektakl The Prom autorstwa Jacka Viertela, cieszył się w tym sezonie dużą popularnością na Brodway’u. Otrzymał w sumie 6 nominacji do nagrody Tony, w tym jedną za najlepszy musical. Na deskach teatru będzie go można zobaczyć jeszcze tylko do końca sierpnia.

Przewiduje się, że musical The Prom trafi do kin, a potem na Netflix w 2020 roku.

Teatr na ekranie

The Prom to niejedyna sztuka, którą Ryan Murphy przełoży na srebrny ekran. Umowa, którą producent podpisał w lutym z Netfliksem (opiewająca na sumę 300 mln dolarów) przewiduje, że zajmie się on również adaptacją sztuki „The Boys in the Band”. Główne rolę mają w niej zagrać aktorzy z Brodway’u - Matt Bomer, Jim Parsons, Zachary Quinto i Andrew Rannells.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij