[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.0

Meghan Markle i Książę Harry dostali od Disney’a niesamowity prezent dla synka

Mały Archie Harrison Mountbatten-Windsor nie skończył jeszcze tygodnia, a już dostał animację na swoją cześć.

baby sussex

Urodzony w poniedziałek 6 maja syn Księcia Harrego i Meghan Markle, nazywany od miesięcy Baby Sussex, otrzymał, z okazji swojego pojawienia się na świecie, mnóstwo prezentów. Ujawniono, że tylko w ostatnich dwóch miesiącach 2018 roku, nienarodzone jeszcze dziecko otrzymało 236 oficjalnych prezentów. Domyślamy się, że przez ostatni tydzień rezydencję Księcia i Księżnej zasypała lawina upominków. Jako jeden z najciekawszych można wyróżnić wybraną przez samą Oprah Winfrey kolekcję książek do pierwszej biblioteczki małego arystokraty.
Jednak nasze serce stopniało na widok animacji, jaką artyści Disney’a przygotowali specjalnie z okazji narodzin chłopca.

Animacja jest tak urocza, że radzimy nie oglądać jej, jeżeli jesteście dzisiaj szczególnie wrażliwe (nie wykluczamy, że zaszlochacie nad klawiaturą).

Animacja jest naprawdę wyjątkowa: została ręcznie namalowana przy pomocy akwareli przez głównego artystę Disney’a, Kima Raymonda. Bajka przedstawia ulubionego dziecięcego bohatera, Kubusia Puchatka, który wyrusza ze Stumilowego Lasu z książką pod pachą. Okazuje się, że Miś o Bardzo Małym Rozumku niesie książeczkę do Pałacu Windsorów, w którym Meghan i Harry kołyszą synka do snu. W scenie finałowej Księżna czyta już Archiemu bajkę, a Kubuś przysłuchuje się, siedząc u jej stóp.

Prezent jest tym bardziej wzruszający, że sympatia Księcia Harrego do postaci Kubusia Puchatka jest znana wszystkim sympatykom rodziny królewskiej. Wszak w zeszłym roku Książę Sussex podarował na chrzciny swojemu najmłodszemu bratankowi, Louisowi, wyjątkowe pierwsze wydanie książki A. A. Milne’a z 1926 roku. Brytyjskie źródła donosiły wtedy, że sentymentalny wujek bardzo chciał upolować dla bratanka ulubioną książkę, którą czytała mu w dzieciństwie jego mama, Księżna Diana. Udało mu się dostać ją w jednym z najlepszych londyńskich antykwariatów za kwotę 8 tysięcy funtów, czyli około 40 tysięcy złotych.

Zarówno Książę Harry, jak i firma Disney okazali się mistrzami w robieniu prezentów. Nie chodzi nawet o kwoty, jakie wydali na uszczęśliwienie obdarowanych. Pomysł z kupnem klasycznej, ukochanej książki z czyjegoś dzieciństwa czy zrobieniem dla kogoś filmu (może być nakręcony telefonem i zawierać życzenia albo miłe rzeczy, jakie bliscy mówią o tej osobie) nie wymaga wielkich nakładów finansowych, a wywoła ogromną radość i wzruszenie u obdarowanego.

Challenge na ten rok: zrobić komuś wspaniały prezent od serca (nawet jeśli nie należy do Rodziny Królewskiej)

ZOBACZ TEŻ: 15 najpiękniejszych sukien ślubnych gwiazd

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij