[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Marcowy numer Women's Health już w sprzedaży!

Szacunek do miejsca, w którym żyjemy, szacunek dla słabszych, w tym zwierząt, szacunek dla własnego zdrowia i ciała. To najkrótsza definicja misji WH.

Marta Dymek

Przed Tobą nowy, trochę odmieniony numer „Women’s Health”. To ciągle ten sam magazyn, który od 7 lat namawia kobiety w Polsce do zdrowego i aktywnego stylu życia, który stara się je mobilizować do walki o najlepszą wersję samej siebie. Jednak nowe czasy stawiają przed nami nowe wyzwania. To czasy powszechnej samotności, która została okrzyknięta społeczną chorobą XXI wieku. Żyjemy w świecie technologii komunikacyjnych, które, ułatwiając życie, sprzyjają izolacji – z łatwością możemy funkcjonować bez kontaktu z innymi. Samotność prowadzi do depresji – to nie aspiryna, a przeciwdepresyjny xanax jest najlepiej sprzedającą się pigułką na świecie. To też czasy bezsenności – za co z kolei specjaliści obwiniają media społecznościowe i smartfony – jak podaje „Guardian”, w zeszłym roku ponad 10 000 brytyjskich nastolatków zostało hospitalizowanych z powodu wycieńczenia z braku snu. Na naszych oczach dokonuje się katastrofa klimatyczna, która odbiera wielu ludziom nadzieję na lepsze życie w przyszłości.

„Women’s Health” zawsze starał się być magazynem odpowiedzialnym, nieunikającym trudnych tematów, szczerym wobec kobiet, niosącym wsparcie i pomoc. Dlatego chcemy, by słowem-kluczem w 2020 roku stał się szacunek – szacunek dla planety, szacunek dla słabszych, w tym zwierząt, szacunek dla własnego zdrowia i ciała. Od tego numeru wprowadzamy nowe rubryki, które będą pokazywać, jak umiejętnie dbać o miejsce, w którym żyjemy. I chociaż zewsząd słychać głosy, że pojedyncze działania nic nie dadzą, bo trzeba wprowadzić zmiany systemowe, to uważamy, że takie praktyki, jak segregowanie śmieci, rezygnacja z plastiku, czy ograniczanie mięsa, są wyrazem przyzwoitości, która zawiera w sobie troskę o dobro wspólne. Mamy nadzieję, że razem nauczymy się podchodzić z szacunkiem do własnego ciała. Ciałopozytywność to nie brak kompleksów i folgowanie zachciankom. To, oprócz akceptacji niedoskonałości, dbanie o to, by swoje własne ciało dobrze odżywiać, ćwiczyć i cieszyć się jego sprawnością przez długie lata. I, jak zwykle, z szacunku do Ciebie, Droga Czytelniczko, będziemy na łamach WH publikować tylko sprawdzone i potwierdzone przez najlepszych ekspertów porady. I cieszyć się, jeśli zmienią coś w Twoim życiu na lepsze.

REKLAMA

Redaktor naczelna

Aneta Martynów

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA