Kwietniowy numer Women's Health już w sprzedaży!

Oczekiwania współczesności wymuszają na kobietach podwójną tożsamość: z jednej strony mają być tradycyjnymi matkami, z drugiej superbohaterkami realizującymi swoje ambicje i pasje.

nowy numer 04/21 MPP

Tradycyjna matka-Polka została uwieczniona w obrazie kobiety zmęczonej, biegnącej z pracy do domu z ciężkimi siatkami, by ugotować, posprzątać, wyprać, wyprasować, odrobić lekcje z dziećmi i na koniec dnia dojeść po nich wystygłe zupy i co tam na talerzach zostało. Współczesna matka-Polka jest zadbana, wykształcona, spełniona zawodowo, a dzięki wytrwałości i perfekcyjnej organizacji nie zatraca się w macierzyństwie, tylko znajduje czas na fitness, spotkania z przyjaciółmi i ulubioną lekturę. Na jej wallu regularnie pojawiają się zdjęcia, na których dzieci grzecznie się bawią, domowe makaroniki mają regularny kształt, kawa idealną piankę, a wełniane skarpety doskonale komponują się z kolorem narzuty na kanapie.

REKLAMA

Tak to wygląda przynajmniej na Instagramie, bo w realu większość tych ambitnych i ciężko pracujących kobiet biegnie po pracy do domu, by... ugotować, posprzątać, wyprać, wyprasować i dojeść po dzieciach wystygłe zupy. Dzisiaj oczekiwania społeczne wymuszają na kobietach podwójną tożsamość: z jednej strony mają być tradycyjnymi opiekunkami, które poświęcają całą swoją uwagę i czas dzieciom, z drugiej – ambitnymi, pięknymi i zaradnymi superwomen.

Jesteśmy wychowywane do tego, żeby być dobrymi matkami; od najmłodszych lat macierzyństwo jest nam przedstawiane jako życiowa rola kobiety. I chociaż współcześni 30-latkowie deklarują, że partnerski model związku jest im bliski, a obraz zaangażowanego ojca coraz bardziej powszechny, to presja społeczna jest taka, że matka musi, a ojciec może zajmować się domem i dzieckiem. Co więcej, kiedy ojciec angażuje się w życie rodziny bardziej niż matka, wywołuje to u niej poczucie winy. W ogóle poczucie winy cechuje chyba cały okres macierzyństwa – albo czujemy się winne, że za mało czasu poświęcamy dziecku, albo partnerowi, albo sobie.

Okazuje się jednak, że sytuacja nie jest całkiem patowa, a wiele zależy od przygotowania i trzeźwego spojrzenia na rzeczywistość. Przykładem jest bohaterka tego numeru, Lara Gessler, kobieta piękna i mądra, która do roli matki przygotowywała się metodycznie przez długie miesiące, a z nami podzieliła się swoimi doświadczeniami.

Polecamy artykuł naszej redaktorki Joasi Dudzińskiej, matki trzech córek, która radzi, jak przejść przez najtrudniejszy dla kobiety czas połogu. Zapraszamy na zajęcia jogi dla młodych mam z Gosią Mostowską i lekcje prawidłowego oddechu z fizjoterapeutką Sandrą Osipiuk-Sienkiewicz. Z tego numeru dowiesz się też, jak pogodzić macierzyństwo z przyjaźnią i jak na swoje obowiązki ojcowskie patrzą nasi koledzy z Men’s Health. Polecamy artykuł Doroty Salus o rodzinach jednopłciowych, który unaocznia, że dla dziecka najważniejsza jest obecność kochającej osoby, płeć nie ma znaczenia. Bo przecież o miłość w tym żywiole zwanym rodziną chodzi.

Redaktor naczelna

Aneta Martynów

Zobacz również:
Dziewczyny coraz liczniej przechodzą z klubów fitness na zajęcia sportów walki. Żeby przekonać się, co je tam ciągnie, jedna z redaktorek WH postanowiła wyjść poza swoją strefę komfortu i naruszyć osobistą przestrzeń przeciwników.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA