[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Jessica Alba - mama, aktorka, szefowa

Myślicie, że kiedy jest się pierwszoligową aktorką oraz szefową firmy produkującej ekologiczne kosmetyki, to wraca się do formy natychmiast po porodzie? Ale właściwie po co?

fot. Simon Jones, East News

Nie, Jessica nie ma zamiaru robić nic na siłę. Po urodzeniu trzeciego dziecka dała sobie 6 tygodni czasu na cieszenie się macierzyństwem. Wszyscy, którzy śledzą Albę na Instagramie, mogli zobaczyć słodkie zdjęcia aktorki razem z malutkim synkiem Hayesem oraz dwiema córeczkami: Honor i Haven. Ale oczywiście zawód i pozycja aktorki klasy A ma swoje wymagania i już w lutym Alba poprosiła o pomoc Kelly LeVeque, dietetyczkę, która pomogła wielu celebrytom w Hollywood. Napisała na Instagramie: „Od dzisiaj zaczynam się lepiej odżywiać. Nie jest łatwo wrócić do formy po urodzeniu dziecka, ale myślę, że to już czas”.

Do ćwiczeń wróciła dopiero po konsultacji ze swoim lekarzem, bo dobrze wie, że ćwicząc zbyt intensywnie, można wyrządzić sobie krzywdę. Wcześniej, przed ciążą, a nawet i w czasie ciąży, była częstym gościem w Cycle House w Los Angeles. Lubiła żywiołowy trening na rowerze stacjonarnym, dlatego w już w lutym zamieściła na Instagramie zdjęcie ze swoim trenerem spinningu. Od tego czasu upłynęło kilka miesięcy i obecnie, gdyby nie to, że zwykle pokazuje się ze swoim malutkim synkiem i córeczkami, nikt nie uwierzyłby, że ta dziewczęco wyglądająca kobieta jest mamą trójki dzieci.

Nie zatrzymasz jej

Mało kto zdaje sobie sprawę, że Jessica jest utalentowaną bizneswoman. Jak się to zaczęło? Otóż po serii sukcesów w filmach „Cień anioła”, „Sin City: Miasto grzechu”, „Fantastyczna czwórka”, „Słownik snów”, „Błękitna głębia” czy „Honey” przyszedł czas na rodzinę. Alba związała się z producentem Cashem Warrenem i urodziła córkę Honey. Wtedy zorientowała się, ile jest dookoła szkodliwej chemii w środkach czystości, rzeczach przeznaczonych dla dzieci oraz kosmetykach.

Nisza na rynku? No pewnie! Alba jest kobietą czynu: szybko założyła firmę Honest Company i zajęła się produkcją ekologicznych artykułów gospodarstwa domowego oraz kosmetyków. Ale nie myślcie sobie, że to zabawka pani celebrytki – to poważna firma o dużym zasięgu, zatrudnia ok. 100 osób i w zeszłym roku zanotowała zysk 1,7 mld dolarów. Aktorka, zapytana, jak godzi rolę mamy, aktorki i bizneswoman, odpowiada: „Lubię filmy akcji, lubię je oglądać, lubię w nich pracować. Odniosłam pierwszy sukces w takim filmie właśnie z tego powodu, że jestem kobietą akcji. Umiem działać”. Według Alby sekretem sukcesu Honest Company jest właśnie uczciwość. To, że misja firmy jest jednocześnie misją Alby. „Znalazłam w życiu cel: to promocja zdrowego stylu życia. Uszczęśliwia mnie dostarczanie ludziom zdrowych, alternatywnych produktów” – zapewnia.

Największa pasja

Alba śmieje się, kiedy słyszy pytanie o rezygnację z aktorstwa na rzecz biznesu. „Nigdy! Aktorstwo to coś, co robiłam od dziecka, i moja najważniejsza droga wyrażania swojej kreatywności. Zawsze będzie moją pasją”. Oprócz filmów akcji lubi grać w komediach, serialach, thrillerach. Jest otwarta na różne gatunki filmowe, pod warunkiem że jej rola jest interesująca i pomaga się jej rozwinąć jako aktorce. Jej marzeniem jest zagrać z takimi gigantami, jak Meryl Streep czy Susan Sarandon.

fot. Simon Jones, East News

Zmiana

Jessica kiedyś stawiała aktorstwo na pierwszym miejscu, ale założenie rodziny spowodowało kosmiczną zmianą w życiu aktorki. Nagle świat przestał się kręcić wokół niej, wokół jej pragnień i potrzeb. „To dziwne uczucie, ale to przecież naturalne” – mówi. Dojrzała i stała się bardziej pewna siebie. Kiedyś panicznie bała się porażki – wydawało jej się, że to najgorsza rzecz, jaka może się przytrafić. A teraz nie przejmuje się tym. Jak popełni błąd, to trudno, już wie, że na tym właśnie polega życie: popełniamy błędy i uczymy się na nich.

Dlatego też wchodzi w role z większą odwagą. Zresztą Alba ma bardzo trzeźwe podejście do życia. Nigdy tak naprawdę nie czuła się częścią hollywoodzkiej gry pozorów. Rodzina i przyjaciele wiedzą, kim naprawdę jest. Znają jej osiągnięcia i są z niej dumni, ale jej praca nie definiuje jej jako człowieka. Tak naprawdę to poczuła się kompletna dopiero po urodzeniu dzieci. „Uwielbiam wszystko w byciu mamą. Nigdy nie sądziłam, że taka ilość szczęścia, bezwarunkowej miłości i radości jest w ogóle możliwa. To uczucie bezgraniczne, wszechogarniające i zupełnie bezinteresowne. Nareszcie jestem w tym miejscu, w którym zawsze chciałam być i jestem osobą, którą zawsze chciałam być. Czuję się bardziej komfortowo we własnej skórze, bardziej wolna i pewna siebie”.

I pewnie dlatego Jessica nie ma zamiaru być perfekcyjną mamą. Kiedyś była bardzo kontrolująca, nadodpowiedzialna, wszystko musiało być dokładnie takie, jak sobie zaplanowała. Teraz wyluzowała. Uważa, że najważniejsze to być z dziećmi tak często, jak to możliwe. Zabiera je nawet do pracy, żeby wiedziały, czym zajmuje się ich mama. Że to nie tylko gwiazda, ale bizneswoman i promotorka zdrowia.

Rytuały

„Jestem dziewczyną dokładnie taką samą, jak wy – mówi Jessica. – I mam tak samo mało czasu dla siebie, jak każda zapracowana mama”. Żeby utrzymać się w formie, wstaje o 5:15 rano, aby zdążyć na hot jogę albo spinning. Zwykle w klubie, razem z innymi rannymi ptaszkami. „Kiedy jestem w grupie ćwiczących w rytm hip-hopu, czuję, że naprawdę nabieram energii na cały dzień” – mówi Jessica. Nienawidzi diety, ale oczywiście stara się zdrowo jeść wg wskazówek dietetyczki, co jednak nie oznacza, że od czasu do czasu nie pozwala sobie na paczkę ciastek.

Pielęgnacja urody też musi być szybka. „Bardzo pilnuję się, aby regularnie stosować oczyszczające i nawilżające zabiegi na twarz. Dużo podróżuję, a to wysusza skórę. Dlatego ciągle mam pod ręką mgiełkę nawilżającą z mojej kolekcji Honest Beauty”. Śmiejąc się, mówi, że nigdy nie pokazuje się mężowi z maseczką na twarzy, bo on ich nienawidzi. Jessica ma bardzo wrażliwą skórę i nie znosi perfum, bo ją uczulają. Jeżeli już musi się uperfumować, używa mieszanki olejków zapachowych – jej ulubione to gardenia, jaśmin i odrobina wanilii.

Zobacz też: Codzienny trening z Jessicą Albą

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij