[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.3

Jak dbać o siebie, gdy masz 30 lat

Po trzydziestce już całkiem nieźle radzisz sobie w życiu. Jesteś na tyle poukładana, że pora podjąć poważne decyzje – czy kupić własne mieszkanie, zdecydować się na dziecko, postawić na poważny rozwój kariery? A może wszystko naraz? Obojętne, które marzenie zechcesz zrealizować, przygotuj się do tego z głową

Kredyt?

Przyjęło się w naszym kraju, że kupno mieszkania na kredyt to oczywistość. W wynajmowanych lokalach mieszkało w 2018 roku mniej niż 5% Polaków, podczas gdy w Europie 18,5%. W Niemczech większość ludzi wynajmuje mieszkania. Warto się zastanowić nad tym, co dla nas jest korzystniejsze. Co się stanie, jeśli będziemy chcieli wyjechać za pracą do innego miasta albo kraju? Rodzice pewnie woleliby Cię widzieć „na swoim”, ale zanim podejmiesz decyzję, lepiej posłuchać albo poczytać kogoś doświadczonego. Na swoim blogu „Jak oszczędzać pieniądze” Michał Szafrański w zakładce „kupić czy wynajmować” przeprowadza analizę, co jest korzystniejsze i dla kogo. Być może nie warto teraz pakować się w kredyt i zakładać sobie pętlę na szyję na najbliższych 30 lat. Posiadanie rodziny to jednak argument za kupnem mieszkania. Na ile lat kredyt? Pamiętaj – im krótszy okres spłaty, tym mniej oddasz bankowi, ale tym wyższa rata. Dlatego najlepiej według doradców kombinować tak, aby wziąć kredyt na okres najkrótszy z możliwych, ale tak, żeby miesięczna rata nie przekraczała 1/3 Twoich dochodów. To trudna sztuka, ale do ogarnięcia.

Ciąża po 30.

Według danych Eurostatu Polki najczęściej rodzą pierwsze dziecko w wieku 27 lat. Jeśli jeszcze nie masz dzieci, a chciałabyś mieć, warto się postarać przed 35. rokiem życia, wtedy bowiem płodność zaczyna gwałtownie się zmniejszać, rośnie też ryzyko powikłań. Jak zatem szybko zajść w ciążę?

1. Poznaj swój cykl

Do zapłodnienia może dojść tylko wtedy, gdy plemniki dotrą do jajeczka, a ono uwalnia się mniej więcej w środku cyklu, czyli około 14. dnia od pierwszego dnia miesiączki. Jeśli masz nieregularne cykle, możesz kupić w aptece test owulacyjny, który działa podobnie jak test ciążowy; wskaże dzień owulacji i niech to będzie ta noc.

2. Nie wydziwiaj

Pamiętasz scenę z „Lejdis”, w której Iza Kuna leżała z nogami uniesionymi do góry, ułatwiając życie plemnikom? Ty nie musisz tego robić. Zdaniem dr. Jamesa Goldfarba, ginekologa z Cleveland Clinic, warto poleżeć około 15 minut po stosunku, ale unoszenie nóg to już przesada. Pozycja, w której się kochacie, nie ma znaczenia.

4. Uzupełnij kwas foliowy

Kwas foliowy jest niezbędny do prawidłowego rozwoju mózgu dzidziusia, dlatego już starając się o dziecko, trzeba go suplementować. Zalecana dobowa dawka kwasu foliowego dla kobiet planujących ciążę to 0,4 mg. Jednak uwaga! Uczeni z Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi odkryli, że nadmiar kwasu foliowego może zwiększać ryzyko alergii u dziecka. Jeśli bierzesz różne suplementy, sprawdź, czy w sumie nie przekraczasz dawki.

REKLAMA

REKLAMA

Twoja skóra

Pierwsze zmarszczki i przebarwienia? Potrzebujesz antyoksydantów. Szukaj w kremach witaminy C. To odmładzający mocarz.

Zwalcza wolne rodniki, stymuluje syntezę kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego. Hamuje też produkcję melaniny, przez co rozjaśnia skórę i wspomaga usuwanie przebarwień. Problemem jest jednak jej niestabilność i nierozpuszczalność w tłuszczach, utrudniająca przedostanie się składnika przez warstwę naskórka do żywych komórek. Najskuteczniejsza z dostępnych na rynku forma witaminy C – tetraizopalmitynian askorbylu – już przy stężeniach 1-3% dociera jednak tam, gdzie powinna.

Życie seksualne młodej mamy?

Nie martw się, ono istnieje, a z czasem może być dużo lepsze niż przed porodem.

Lekarze zalecają około sześciu tygodni abstynencji, czyli tyle, ile trwa połóg. Im trudniejszy był poród, tym dłużej trwa niechęć do seksu. Kobiety nie mają czasu, aby zadbać o siebie, co nie sprzyja erotycznemu nastrojowi. Pierwsze kontakty mogą być odczuwane trochę inaczej ze względu na rozciągnięcie mięśni.

Po skończeniu karmienia poziom hormonów się unormuje, a pochwa wróci do dawnego rozmiaru.

Libido

Możesz kompletnie nie być w nastroju, ale nie pozwól, aby Twój miły czuł się odrzucony. Dużo przytulania i pieszczot może jakoś mu to zrekompensuje.

Ból

Z powodu naciągnięcia i uszkodzenia tkanek krocza albo z powodu rany po cesarce możesz odczuwać ból. Dlatego wybierajcie pozycje, w których to Ty kontrolujesz akcję i partner nie uciska Ci brzucha.

Coś cieknie

Pieszczoty piersiom kojarzą się z karmieniem i nic na to nie poradzisz. Możesz być nieszczelna i z drugiej strony – ze względu na osłabione mięśnie dna miednicy. Przydadzą się ręcznik i dużo czułości.

Hormony

Jeżeli karmisz, obniżony poziom estrogenów sprawia, że Twoja wagina jest mniej elastyczna i mniej nawilżona. Potrzebujesz mnóstwa lubrykantu na bazie wody.

Musisz spać

Sen to nie tylko sposób przeczekania nocy. To czas na regenerację. Wykorzystaj go na maksa.

1. Analogowo

Zorganizuj sobie osobną sypialnię. W tym pokoju tylko śpij. Bez telewizora, radia, komputera i – co ważne – bez telefonu. Budzik tradycyjny obudzi Cię równie skutecznie.

2. Wygodnie

Zainwestuj w solidny materac. Kupując go, zrób szybki test – połóż się na boku, ugnij lekko nogi w kolanach i podciągnij je w górę. Twój facet niech popatrzy z tyłu na Twój kręgosłup. Wybierz materac, na którym kręgosłup będzie stanowił linię najbardziej zbliżoną do prostej.

3. Ciemno

Na pewno wiesz już, że za uczucie senności odpowiada melatonina. Hormon ten wydziela się, gdy jest ciemno. Gdy jest jasno, poziom melatoniny spada. Dlatego wyłącz na noc wszystkie światła i zainstaluj solidne rolety lub zasłony, zwłaszcza jeśli za oknem masz jakiś neon albo latarnię uliczną. W lecie zaś odetną Cię od światła słonecznego i świt Cię nie wybudzi.

4. Na chłodno

Dr Michelle Drerup, psycholog snu z Cleveland Clinic, uważa, że optymalna temperatura w sypialni to 16-19 °C. Temperatura ciała rośnie w ciągu dnia i najwyższa jest wieczorem. Żeby zasnąć, organizm musi się schłodzić. Gdy próbujesz zasnąć w za ciepłym pomieszczeniu, organizm ma kłopot z obniżeniem ciepłoty ciała i sen będzie płytszy, a Ty wstaniesz zmęczona.

REKLAMA

Jak w końcu rzucić palenie

„Nie ma najskuteczniejszej metody. Każda jest równie dobra – mówi prof. John Hughes, psychiatra z Uniwersytetu Stanowego w Vermont. – Wszystkie terapie podwajają Twoje szanse na zerwanie z nałogiem. Przy wyłącznie silnej woli szanse te oscylują wokół 10%. Korzystając z pomocy którejkolwiek z metod, podnosisz swoje szanse do 20% z każdą próbą”. Metody rzucania są znane: plastry, gumy, hipnoza, terapia behawioralna, leki (np. bupropion). Wybierz swoją, a my podrzucamy dwa sprytne patenty, które Ci pomogą.

1. Tuż po okresie

Badacze z University of Pennsylvania ustalili, że jeśli rzucisz palenie w fazie folikularnej (między pierwszym dniem miesiączki a owulacją), szanse powodzenia są większe.

2. Unikaj wyzwalaczy

Palacze palą w określonych sytuacjach. Do kawy, po wyjściu z tramwaju, na przerwie, po obiedzie itd. Unikaj tych sytuacji lub przynajmniej przygotuj sobie jakieś zdrowe przekąski, żeby zająć czymś ręce.

Jedzenie w ciąży

Zobacz, co warto położyć na talerz, zanim przyjdzie czas na przysłowiową zachciankę na kiszonego ogórka.

Problemy z płodnością są coraz powszechniejsze – WHO szacuje, że mogą dotyczyć nawet jednej szóstej par w zachodnich społeczeństwach. Jeśli starasz się o dziecko, powinnaś przede wszystkim zrezygnować z odchudzania, zwłaszcza jeśli przybiera ono u Ciebie formę restrykcyjnej głodówki. Niedobory kalorii mogą prowadzić do zaburzeń cyklu miesiączkowego (a nawet jego całkowitego zaniku) i trudności z zajściem w ciążę. To w sumie logiczne: organizm musi mieć przecież pod dostatkiem energii, żeby starczyło jej dla Ciebie i potomstwa. Jeśli mu jej skąpisz, stara się przede wszystkim zadbać o siebie (czyli o Ciebie).

1.Rady z Harvardu

Naukowcy z Harvard Medical School uznają, że wśród dietetycznych składników mających wpływ na płodność można wyróżnić kwas foliowy, witaminę B12, kwasy omega-3 oraz „ogólnie zdrową dietę” (warzywa, owoce itp.).

2.Coś dla niego

W jednym z eksperymentów wykazano, że przyjmowanie ekstraktu z imbiru poprawiło jakość nasienia – poprawiła się ruchliwość plemników i wzrosła ich ilość.

Co by tu teraz zbadać?

Czwarta dekada jest wypełniona obowiązkami. Dzieciaki, kariera, nowy dom... Doba jest za krótka, żeby jeszcze znaleźć czas na stanie w kolejkach w przychodniach. Dobra wiadomość jest taka, że prawdopodobnie zarabiasz już na tyle dobrze, że możesz sobie badania zafundować bez czekania na NFZ. Wyjście nie najlepsze z możliwych, ale praktyczne. Wiesz, czas to pieniądz. I odwrotnie.

Badanie krwi

Co roku: morfologia, OB i poziom cukru. Co trzy lata sprawdź poziom elektrolitów. Co pięć lat zrób tzw. lipidogram, czyli pomiar stężenia trójglicerydów i cholesterolu HDL i LDL we krwi.

Badanie moczu

Co roku: badanie ogólne.

U lekarza

Raz w roku badania ogólne z pomiarem ciśnienia, wagi i osłuchaniem.

USG

Raz na 5 lat zrób USG jamy brzusznej, nawet jeśli nic Ci nie dolega. Co roku zrób USG piersi. Jeśli w rodzinie ktoś chorował na raka, powtarzaj badanie co pół roku.

RTG

Jeśli palisz, dobrze jest raz w roku zrobić sobie prześwietlenie klatki piersiowej. Takie badanie wykrywa nie tylko strasznego raka płuc, ale również inne nowotwory.

Ginekolog

Do ginekologa najlepiej jest wybrać się raz w roku (w tym cytologia). Nawet jeśli ostatnio chodziłaś rzadziej, bo nic się nie działo, teraz nie zapominaj, bo po trzydziestce wzrasta ryzyko pojawienia się mięśniaków macicy. Jeśli stosujesz antykoncepcję hormonalną, zaplanuj wizytę co pół roku. Przynajmniej raz w czwartej dekadzie poproś o przedpochwowe badanie USG.

Dermatolog

Masz dużo plamek na skórze? Po okresie intensywnego nasłonecznienia wybierz się do dermatologa, by obejrzał znamiona i sprawdził, czy któreś nie uległo zezłośliwieniu.

Stomatolog

Zrób przegląd co pół roku. Ostatecznie – raz w roku.

Okulista

Co pięć lat zbadaj sobie wzrok i dno oka. Oczywiście, jeśli masz wadę wzroku, wizyty muszą być częstsze – zgodnie z zaleceniami lekarza.

ZOBACZ TEŻ: Jak dbać o siebie, gdy masz 40 lat

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij