REKLAMA

Hygge - duńska sztuka szczęścia [sposoby na bycie szczęśliwą]

Rozkładamy duńskie hygge na czynniki pierwsze, wyciągamy z niego to, co najlepsze, tuningujemy to, co wymaga poprawki i prezentujemy Wam sposób na dobre samopoczucie przez cały rok.

hygge garden party fot. shutterstock.com
fot. shutterstock.com

Klocki Lego, baśnie Andersena i Calsberg. Od jakiegoś czasu Dania ma jeszcze jeden towar eksportowy. Hygge tej zimy było na ustach wszystkich. Złośliwi mówią, że bardziej od zimowej aury popularności hygge sprzyjał świąteczny szał zakupów. Skarpetki, książki i świeczki z etykietką hygge sprzedawały się jak świeże bułeczki. Sam termin został nawet uznany za "Słowo Roku" przez twórców prestiżowych słowników Oxforda i Collinsa.

Ale o zimie nikt już nie pamięta, a ciepłe skarpety dawno wylądowały na dnie szafy. Nie oznacza to, że nie możesz zadbać o dobre samopoczucie i miły nastrój. Dlatego podajemy Ci przepis na szczęście. Oto esencja hygge przepuszczona przez filtr WH.

4 fundamenty szczęścia

Kakao przy kominku? Nawet dziecko wie, że to fajna sprawa. Dlatego nie będziemy marnować Twojego czasu na takie oczywistości. Oto nasze łatwe i skuteczne sposoby na dobre samopoczucie.

1. Bliskość 

Duńczycy od lat plasują się w czołowej trójce rankingów najszczęśliwszych krajów świata. W tegorocznym raporcie „World Happiness Report” Dania zajęła 2. miejsce. W tym samym rankingu Polska zajęła 46. miejsce (a i tak podskoczyła aż o 11 oczek w porównaniu z 2016 r.). Możemy więc podśmiewać się z idei hygge, ale być może to dzięki niej Dania wyprzedza nas o 40 miejsc. I nie, nie chodzi tylko o duńskie PKB.

Na początek wyjaśnijmy podstawową kwestię: hygge to nie przedmioty. Nie daj się nabrać na marketingową ściemę – kupując kubek i kocyk nie staniesz się szczęśliwsza. Hygge to uczucia: bliskość, wdzięczność i bezpieczeństwo (Przypomnij sobie piramidę potrzeb Maslowa – bezpieczeństwo zajmuje tam pierwsze miejsce wraz z potrzebą snu i odżywiania).

Wprawdzie poczucie bezpieczeństwa można sobie kupić, ale już bliskości ani życzliwości, ani większości pozytywnych uczuć już nie bardzo. To mogą dać Ci tylko ludzie. Może dlatego warto podpatrzeć, jak o przyjaźnie dbają Duńczycy.

Wg badań przeprowadzonych przez Instytut Badań nad Szczęściem w Kopenhadze optymalną liczbą do hygge-spotkań są 3-4 osoby. 88% Duńczyków organizuje spotkania towarzyskie co najmniej raz w tygodniu. To aż o ponad 50% więcej niż przeciętny Europejczyk. Dlatego zadbaj o regularne spotkania z przyjaciółmi.

PATENT WH: Pamiętasz cosobotnie śniadania bohaterek "Seksu w wielkim mieście"? Też postaraj się znaleźć sposób na stworzenie własnej tradycji w gronie bliskich. Zorganizuj w każdy piątek (realistyczna wersja: co drugi piątek) grę w planszówki. W redakcyjnym gronie lubimy spotkać się na partyjkę Dobble lub Tajniaków (w tę pierwszą można też grać z dzieciakami).

Skomplikowane gry z instrukcjami dorównującymi długością XIX-wiecznej powieści zostaw na długie, jesienne wieczory. A od czasu do czasu szarpnijcie się na coś naprawdę ekstra i wybierzcie się z przyjaciółkami do sprawdzonego SPA, w którym czujecie się jak w domu? Podstawowa zasada wszelkich spotkań: pełen luz.

REKLAMA

REKLAMA

lampki ogrodowe garden party hygge  przyjaciółki na rowerze fot. shutterstock.com
fot. shutterstock.com

2. Nastrojowe światło

Hygge to także przytulność. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut Badań nad Szczęściem aż 85% Duńczyków hygge kojarzy się ze świecami. Nic więc dziwnego, że palą je na potęgę (średnio na jednego Duńczyka przypada 6 kg wosku rocznie – najwięcej w Europie).

Jednak Duńczycy nie korzystają ze świec zapachowych, których jest najwięcej na sklepowych półkach. „Moim zdaniem świece w ogóle nie powinny służyć do aromatyzacji przestrzeni. Do tego przeznaczone są inne, także naturalne, produkty" – mówi Hanna Sobkowska, właścicielka pracowni świec naturalnych – Green Dragonfly, która od lat własnoręcznie je tworzy.

Przekaż tę wiadomość koleżankom z biura lub wspólokatorkom, które obstawiają się pachnącymi świeczuszkami. Nie oznacza to, że Twoja świeczka nie może w ogóle pachnieć. „Naturalne olejki eteryczne uzyskiwane metodą destylacji parą wodną, dodane w niskim stężeniu (max. 1%) do naturalnego wosku sprawią, że nawet niezapalona świeca swoim delikatnym aromatem połechce nos” – wyjaśnia ekspertka.

Żeby świece Ci nie zaszkodziły, sprawdź, czy nie zawierają szkodliwych substancji. Sięgając po pierwszy lepszy produkt w sklepie, nie zawsze jesteś w stanie zorientować się, z jakiej jakości materiału został on wykonany. Dlatego najlepiej jeśli świecę wykonasz własnoręcznie lub kupisz ją u sprawdzonego sprzedawcy.

ZOBACZ: Jak samodzielnie zrobić świecę [tutorial].

Paląc świecę, zwróć uwagę na knot. Jeśli chcesz tworzyć świece samodzielnie, kup knot bawełniany płaski, niebielony. Gdy kupujesz świece, unikaj tych, których knot zawiera metalowy i papierowy rdzeń, ponieważ spalając się, emitują więcej szkodliwych substancji.

PATENT WH: Żeby hygge nie skończyło się przyjazdem straży pożarnej, pilnuj długości knota. Sprawdzaj, czy się nie zawija i przed każdym paleniem ucinaj go na wysokość ok. 0,5 cm nad świecą. Jeśli to możliwe, ustaw świecę przy lustrze – da więcej światła. Pamiętaj też, że każda świeca (nawet eko) spalając się, kopci, więc po każdej sesji wywietrz pomieszczenie. I nigdy, ale to nigdy, nie pal świeczek w przeciągu.

Przytulną atmosferę może zapewnić też światło elektryczne. „Zasada jest prosta: im bardziej przytłumione światło, tym więcej hygge" – pisze w swojej książce Meik Wiking, dyrektor Instytutu Badań nad Szczęściem w Kopenhadze. Poszukaj w sieci tzw. żarówki Edisona – to świetny dodatek w stylu retro.

PATENT WH: Szukaj lamp, które dają przytłumione światło i rozmieść je w mieszkaniu tak, żeby nie świeciło prosto w oczy. Zgodnie z zasadami hygge kilka mniejszych lampek zapewni bardziej nastrojowe światło niż jedna duża lampa na suficie.

REKLAMA

słodycze, deser, ciasto fot. shutterstock.com
fot. shutterstock.com

3. Rozkosz

W WH po części zgadzamy się z Duńczykami – jedzenie to nie tylko czynność fizjologiczna polegająca na dostarczaniu organizmowi paliwa. To także rozkosz dla zmysłów. Mieszkańcy Półwyspu Jutlandzkiego konsumują niewyobrażalne wręcz ilości słodyczy – obżarciuchy zjadają aż 8,2 kg słodkości rocznie.

To aż o połowę więcej niż wynosi średnia europejska. Polacy zjadają 4,6 kg, a mimo to mamy większy odsetek ludzi otyłych. W słodyczach nie ma nic złego, ale musisz wybierać je mądrze. My doradzimy Ci jak.

PATENT WH: Zamień niezdrowe i kaloryczne słodycze na ich lepszą wersję. Jak zjeść ciastko i mieć ciastko? W bardzo prosty sposób. Pozbądź się napakowanych cukrem batoników, ciast i ciasteczek i, gdy najdzie Cię ochota, przygotuj desery w wersji fit.

Nie marudź, że się nie da. Da się. Na naszej stronie w zakładce "Dobra dieta – Zdrowe słodycze” znajdziesz kilkadziesiąt przepisów na pyszne, niskokaloryczne słodkości.

REKLAMA

REKLAMA

lampki ogrodowe garden party hygge  przyjaciółki na rowerze fot. shutterstock.com
fot. shutterstock.com

4. Natura

„Bliskość natury sprawia, że opuszczamy gardę, a wszystko staje się prostsze” – tłumaczy Wiking. Duńczycy nie opuszczają żadnej okazji do wyjścia na świeże powietrze, bo ładnych dni mają jak na lekarstwo. Nasz klimat też nie należy do najcieplejszych, dlatego bierz przykład z Duńczyków i jak najczęściej ciesz się kontaktem z przyrodą.

PATENT WH: Wyciągnij przyjaciółkę na rower. Możecie pośmigać po mieście ale od czasu do czasu wyruszcie na wycieczkę za miasto. Wyjeżdżasz na majówkę? W wielu miastach możesz bez problemów wypożyczyć rower i zwiedzać nowe miejsca zza kierownicy jednośladu. Bardzo hyggelig.

Kolejny pomysł: pograjcie w bule. Zasady nie są skomplikowane (znajdziesz je bez problemu w sieci), a gra daje sporo frajdy. Wiosna, lato, a nawet wczesna jesień to także sezon grillowy (wypróbuj nasze przepisy na zdrowe dania z grilla). A wspólne jedzenie na łonie natury to kwintesencja hygge.

Ważna sprawa: zapraszając bliskich na śniadanie na trawie, zapomnij o roli matki Polki. Część potraw możecie przygotować wspólnie. Jeśli w kuchni brakuje miejsca, umówcie się, że każdy przynosi jedną potrawę dla wszystkich.

Nie chcesz, żeby goście się obrazili? Powiedz, że organizujesz spotkanie w stylu hygge i dzielenie się potrawami to element zabawy. Nie miniesz się z prawdą. W końcu równość to także jeden z elementów duńskiej sztuki szczęścia.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA