Gamerka MagdalenaMariaMonika o ciemnych i jasnych stronach grania

Gry wideo to jeden z najważniejszych segmentów rozrywki. Wbrew powszechnej opinii gaming nie jest domeną mężczyzn, bo dane jasno wskazują, że w Polsce 49% grających stanowią kobiety. Zapytałyśmy jedną z zawodowych gamerek, jaki wpływ mają na nią gry.

gaming fot. shutterstock.com

Pod pseudonimem MagdalenaMariaMonika ukrywa się 32-latka, która na swoim kanale na YouTube, gdzie zgromadziła aż 1,04 mln subskrybentów, publikuje sześć filmów tygodniowo – od poniedziałku do soboty o godzinie 15:00.

REKLAMA

6 godzin dziennie

Często mówi się, że gry są domeną mężczyzn, ale przeczą temu wszelkie dane.

Publikowanie filmów od poniedziałku do soboty oznacza, że MagdalenaMariaMonika nie ma za wiele wolnego czasu. Nagrywanie filmików z gier i publikowanie ich na YouTube to jej główne zajęcie. Na granie poświęca około sześciu godzin dziennie. "Różnie z tym bywa, bo potrafię dwa dni w ogóle nie usiąść do komputera, a innego dnia grać nawet ponad 10 godzin – mówi MagdalenaMariaMonika. – Uśredniając, można powiedzieć, że gram około 5-6 godzin dziennie". 

Często mówi się, że gry są domeną mężczyzn, ale przeczą temu wszelkie dane. Kobiety stanowią bowiem połowę graczy w Polsce. Skąd więc te stereotypy? "Kobiety przeważnie są kojarzone z innymi formami rozrywki jak książki, muzyka czy szydełkowanie. Jednak coraz częściej ten stereotyp jest łamany i na chwilę obecną coraz mniej dziwią kobiety-gracze. Sama osobiście znam sporo kobiet grających w gry, które uważają, że nie ma lepszej rozrywki. Czasy się zmieniają i podejście do gier również. Niejednokrotnie też kobiety są lepsze w rozgrywkach niż mężczyźni, ale podobnie jest w różnych dziedzinach życia" – mówi MagdalenaMariaMonika.

Gry a nastrój

Przy takiej ilości grania na pewno można odczuć ich wpływ na nastrój czy pracę mózgu. "Według mnie wszystko, co robimy, ma wpływ na nasze samopoczucie, więc gry również – odpowiada gamerka MagdalenaMariaMonika. – Nastrój zależy od rodzaju wybranej przez nas gry. Jeśli jest to gra kreatywna, w której sami np. tworzymy budowle, tak jak ma to miejsce w Minecraftcie, to samopoczucie jest dobre lub neutralne. Inaczej jest, gdy mamy do czynienia z grą typu horror lub taką, w której dokonujemy wyborów mających wpływ na całą rozgrywkę. Grając w taką grę, sama niejednokrotnie czułam się przytłoczona wydarzeniami w grze i miałam nieraz mieszane uczucia". Na nasz nastrój wpływa także to, jak nam dana rozgrywka idzie. Gdy przechodzimy na kolejny poziom – czujemy się szczęśliwsze, a gdy przegrywamy – możemy czuć się rozdrażnione lub smutne. To niby oczywiste, ale warto pamiętać, że gdy mamy kiepski nastrój, na pewno nie poprawi nam go gra w zbyt trudną grę.

Wpływ na pracę mózgu

Stereotypowo, gry uważane są w najlepszym przypadku za marnowanie czasu, w najgorszym – za uzależniającą rozrywkę, która prowadzi do ogłupienia, agresywnych zachowań i niemożliwości odróżnienia fikcji od rzeczywistości. W jednym można się zgodzić – gry rzeczywiście potrafią uzależniać, jednak przy zachowaniu zdrowych proporcji, mogą okazać się nie tylko świetną rozrywką, ale i narzędziem wspomagającym pracę mózgu, co potwierdzają liczne badania naukowe. Na dodatek psychologowie i psychoterapeuci coraz częściej zwracają uwagę na potencjalne możliwości wykorzystania gier w procesie leczenia pacjentów.

"Ogólnie uważam, że gry w dużej mierze wpływają pozytywnie na naszą spostrzegawczość oraz koncentrację" – zauważa gamerka MagdalenaMariaMonika. Potwierdzają to badania naukowe prowadzone nad grami akcji (czyli takimi, w których tempo rozgrywki jest bardzo wysokie i które wymagają dużego skupienia uwagi oraz sprawnego przełączania się z jednego zadania na drugie), w których zaobserwowano wzrost zdolności poznawczych takich jak: umiejętność skupienia uwagi, działanie po presją czasu, sprawne planowanie czy logiczne myślenie. Gracze wykazują się także lepszą koordynacją wzrokowo-ruchową i lepszym czasem reakcji.

Na tym nie koniec jasnych stron gamingu, bo gry stanowią świetny sposób na szlifowanie języków obcych, zwłaszcza języka angielskiego. Z gier można się nauczyć więcej, w zależności od wybranego tytułu: od historii poprzez współpracę w grupie aż do zarządzania finansami. "Obecnie gry mogą nam nawet pomagać schudnąć i dbać o nasze ciało. Przykładem może być chociażby gdy gra Ring Fit na Nintendo Switch, która zachęca do ruchu, a jak wiadomo aktywność fizyczna jest dobra dla zdrowia" – mówi gamerka MagdalenaMariaMonika.

BHP gamingu

Zachwycając się możliwościami, jakie oferują współczesne gry, zawsze trzeba mieć na uwadze, że długotrwałe granie nie jest dobre dla naszej psychiki ani ciała. MagdalenaMariaMonika, dla której gaming jest głównym zajęciem, przyznaje, że godziny spędzone przed monitorem kończą się bólem pleców czy oczu i zaleca stosowanie okularów ochronnych do komputera oraz przynajmniej pół godziny ćwiczeń dziennie.

W co grać?

"Od zawsze pociągały mnie gry kreatywne, w których sami możemy tworzyć świat, domy, rodziny i otaczającą nas rzeczywistość. W dużej mierze pobudza to naszą wyobraźnię oraz kreatywność. Osobiście od wielu lat gram w Minecrafta, gdzie z klocków można wybudować niemal każdą budowle, ale też spędzić czas, walcząc z potworami czy przemierzając świat" – zachwala MagdalenaMariaMonika. Z innych gier,w których skupiamy się na budowaniu i możemy się spełnić jako architektki lub dekoratorki wnętrz, gamerka poleca The Sims 3 lub The Sims 4 i House Flipper. A Ty, co wybierzesz na wieczór?

Więcej na temat wpływu gier na mózg znajdziesz w najnowszym, wrześniowym numerze "Women's Health"!

Ekspertka

MAGDALENAMARIAMONIKA
gamerka
Ma 32 lata i ponad 1 milion subskrybentów na swoim kanale na YouTube MagdalenaMariaMonika, na którym publikuje filmiki z gier, głównie w Minecrafta. Graniem zajmuje się zawodowo.
Zobacz również:
Niemiecka kobieca drużyna gimnastyczna zamiast wyciętych trykotów odsłaniających nogi i (częściowo) pośladki wystąpiła w strojach zakrywających nogi i ramiona. Brawo, dziewczyny!
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA