Dogoteriapia – na czym polega i dla kogo jest przeznaczona?

Każdy z nas potrzebuje kogoś bliskiego, zaufanego –  kogoś, komu możemy bezgranicznie zaufać w nienarzucony sposób. Tym „kimś” może być na przykład radosny i opiekuńczy pies, czyli najlepszy przyjaciel człowieka. Jak się okazuje, przebywanie w jego towarzystwie ma także działanie terapeutyczne. Wraz z ekspertką wyjaśniamy, na czym polega i dla kogo przeznaczona jest dogoterapia. 

Dogoterapia fot.shutterstock.com

Dogoterapia – spis treści

Dogoterapia – co to jest?

Dogoterapia - jedna z metod rehabilitacji, w której odpowiednio przeszkolony PIES Przyjaciel wspomaga terapeutę (często wolontariusza) w wieloprofilowym usprawnianiu dzieci i dorosłych a także pomaga osobom starszym czy zagubionym w zachowaniu lub wręcz nawiązaniu kontaktów ze światem zewnętrznym.

Dogoterapia to najprościej mówiąc terapia prowadzona w kontakcie ze specjalnie do tego przeszkolonym psem, którego zadaniem jest wspieranie rehabilitacji, nauki, czy stymulacji sensorycznej. W tego typu terapii bardzo ważną rolę odgrywa nie tylko sam pies, ale także osoba prowadząca zajęcia. „Zadaniem takiej osoby jest nakierowanie psa na taki rodzaj interakcji, która nie będzie wymuszona, będzie naturalna i będzie w dość specyficzny sposób pomagała danej osobie – mówi Prezes Fundacji CZE-NE-KA i tłumaczy na przykładzie, czym jest dogoterapia – Jeżeli dziecko z przykurczem mięśni ma wykonać zgięcie i rozgięcie ręki np. 1000 razy, żeby wzmocnić mięśnie, to zmuszenie dziecka do wykonania takiego ćwiczenia, czasem graniczy z cudem”. Natomiast sytuacja będzie wyglądała zupełnie inaczej, jeśli posadzimy koło niego psa i powiemy, że pies idzie na wystawę i trzeba go wyczesać, żeby ją wygrał. Dziecko czesząc psa, wykona 1000 ruchów ręką, nie zauważając w ogóle, że to zrobiło.

REKLAMA

Oczywiście psy, które nie zostały specjalnie przygotowania do bycia terapeutami, również  mogą nam bardzo pomóc. Weźmy dla przykładu regularne spacery, które jak zresztą same wiecie, bardzo pozytywnie wpływają na nasze zdrowie fizyczne, jak i psychiczne. Niestety często brak nam motywacji i zamiast wieczornego spaceru wybieramy bierny odpoczynek na kanapie, prawda? Jeśli jesteś opiekunem czworonoga, nie powiesz mu przecież, że jesteś zmęczona, a tak w ogóle to wieje, więc spacer odwołany. Założysz ciepłą kurtkę z kapturem i chcąc nie chcąc wyjdziesz pospacerować na zdrowie.

Poza tym głaskanie i przytulanie futrzanego zwierzaka również działa terapeutycznie i może pomagać „doraźnie”. Tak przynajmniej twierdzą naukowcy z University of British Columbia w Vancouver. Z tego względu wiele zagranicznych uczelni (np. Leeds City College i Middlesex Uniwersity  w Wielkiej Brytanii, czy University of Pennsylvania) zdecydowało się na zakup terapeutycznych psów, które studenci mogą pogłaskać, przytulić, czy po prostu pobyć w ich towarzystwie przed stresującą prezentacją czy egzaminem. Okazało się, że nawet krótkotrwałe przebywanie z psem może redukować stres i poprawiać wyniki w nauce.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE: 5 powodów, dlaczego warto mieć psa [dodaj życiu pasji i miłości]

REKLAMA

REKLAMA

Dogoterapia – dla kogo?

Dogoterapia jest tak naprawdę przeznaczona dla każdego, kto nie ma przeciwwskazań do przebywania w otoczeniu psów. Oczywiście ile osób, tyle różnorodnych potrzeb, ale pies może pomóc na wielu szczeblach – zarówno psychicznym, fizycznym, jak i intelektualnym (edukacyjnym) oraz społecznym. „Należy też pamiętać, że nie ma dwóch takich samych niepełnosprawności, dlatego nie da się konkretnie określić, ile potrwa terapia u dziecka – na przykład z niepełnosprawnością intelektualną” – mówi Maria Czerwińska, autorka polskiej nazwy dogoterapia.

Przyjęło się, że dogoterapia skierowana jest głównie do osób:

  • z zespołem Downa
  • ze spektrum niepełnosprawności intelektualnej lub z niepełnosprawnością intelektualną
  • z autyzmem
  • z ADHD
  • z porażeniem mózgowym
  • z uszkodzeniem wzroku lub słuchu
  • z przykurczem lub zanikiem mięśni
  • z zaburzeniem rozwoju motorycznego
  • chorych na schizofrenię
  • chorych na artretyzm
  • chorych na Alzhimera
  • z depresją
  • z epilepsją (specjalnie wyszkolone do tego psy są w stanie wyczuć zbliżający się atak, co umożliwia pacjentowi zażycie leków w odpowiednim czasie)

Nie można jednak stwierdzić, że tylko osoby z powyższymi zaburzeniami powinny skorzystać z dogoterapii. Zabawa z psem może wpływać także na poprawę koncentracji, wzmacniać sprawność ruchową, ale także wspomagać naukę liczenia, komunikacji werbalnej, czy obcowania w społeczeństwie. „Ja prowadziłam takie zajęcia, gdzie dzieci, które nie mogły zrozumieć wartości liczby w sposób abstrakcyjny, bardzo szybko nauczyły się, kiedy przyprowadziłam suczkę w ciąży, a dzieci obstawiały, ile szczeniąt się urodzi. Później szczeniaczki się rodziły, dostawały od nich imiona, a dzieci zrozumiały, że te liczby nie są tylko liczbami, a są czymś konkretnym” – opowiada Prezes Fundacji Przyjaźni Ludzi i Zwierząt CZE-NE-KA.

SPRAWDŹ: Superpraca – psia groomerka

Psy do dogoterapii

Pies musi być odpowiednio wyszkolony, ale poza swoim właścicielem musi też chcieć współpracować z innymi, a nie każdy czworonóg jest do tego zdolny. Z tego względu psy już od początku przyzwyczajane są do dużych ilości bodźców, a od koło 7-8 tygodnia życia uczone są posłuszeństwa właścicielowi, a także odpoczynku oraz cierpliwości, bo i te elementy są często bardzo istotne podczas terapii.

Podstawowe szkolenie psa trwa zwykle około roku, ale tak naprawdę wybrany czworonóg będzie zdobywał doświadczenia przez całe życie. Nie każdy szczeniak będzie mógł w przyszłości pracować jako pomocnik terapeuty, choć jak wspomina nasza ekspertka, zdarzają się psy, u których predyspozycje do dogoterapii ujawniają się później. Oczywiście istnieje lista psich ras, które najczęściej wybierane są do dogoterapii, a zaliczamy do nich:

  • Labrador Retriver
  • Golden Retriver
  • Berneński Pies Pasterski
  • Syberian Husky
  • Alaskan Malamute
  • Border Collie
  • Beagle
  • Cavalier king charles spaniel

Należy jednak pamiętać, że nie każdy pies, mimo swojej rasy, sprawdzi się w roli terapeuty. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji danego osobnika, starannego wychowania i szkolenia. „Jeśli popatrzymy na ludzi, to przecież nigdy nie jest tak, że na przykład wszyscy biali są uzdolnieni artystycznie, a wszyscy Afroamerykanie to najlepsi sportowcy. U psów jest podobnie” – wyjaśnia dogoterapeutka, Maria Czerwińska.

Gotowy, przeszkolony pies terapeuta pracuje zwykle do kilku godzin w tygodniu. Poza tym musi być w pełni zdrowy, dlatego zwierzaki są regularnie kontrolowane przez weterynarza.   

Dogoterapia – przeciwwskazania

Nie ma ich wiele, ale jednak na te elementy warto zwrócić uwagę przed skorzystaniem z dogoterapii. Do przeciwwskazań możemy zaliczyć:

  • Silne alergie na psią sierść (w tym wypadku możliwe jest przeprowadzenie zajęć z psem, który zamiast sierści ma włosy)
  • Otwarte rany na skórze
  • Strach przed zwierzętami, który wcale nie musi być przeciwwskazaniem, ponieważ zajęcia prowadzone są przez doświadczonych terapeutów, którzy wiedzą jak przeprowadzać (stopniowo) ćwiczenia również z osobami, które nigdy wcześniej nie miały kontaktu z psem.

Ekspertka

””

MARIA CZERWIŃSKA
autorka polskiej nazwy „dogoterapia”

Prezes Fundacji Przyjaźni Ludzi i Zwierząt CZE-NE-KA. Kawaler Orderu Uśmiechu, autorka cyklu książek pt. "Mój Pies, mój Przyjaciel, moje Hobby: Alaskan Malamute" i "Psy Zaprzęgowe". Treserka zwierząt grających w filmach i telewizji.

ZOBACZ TEŻ: Psia mama – co daje nam więź z czworonogiem?

Zobacz również:
REKLAMA