Chcesz więcej zapamiętać? Pisz ręcznie

Badania pokazują, że odręczne robienie notatek aktywizuje większe obszary mózgu niż cyfrowe notowanie, dlatego poprawia jakość i ilość zapamiętywanych informacji.

notowanie fot. shutterstock.com

Audrey Van der Meer, neuropsycholog z Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii w Trondheim zajmuje się badaniem aktywności mózgu podczas uczenia się, aby lepiej zrozumieć i wspomóc efektywność tego procesu. W swoim nowym badaniu sprawdziła, jaki sposób notowania jest najskuteczniejszy. „W miarę jak urządzenia cyfrowe przejęły kontrolę nad społeczeństwem, pisanie na klawiaturze jest obecnie często zalecana w szkołach, zamiast nauki pisania odręcznego, bo jest łatwiejsza dla małych dzieci” - czytamy w raporcie z badania. Ale, jak zauważa Van der Meer, ​ludzki mózg wyewoluował w taki sposób, aby wchodzić w interakcje ze światem na jak najwięcej sposobów. Uważa, że ​​małe dzieci powinny nauczyć się ręcznego pisania, a jednocześnie obsługiwać klawiaturę.

REKLAMA

ZOBACZ: 4 sposoby na łatwiejsze zapamiętywanie

Jej odkrycia pokazują, że wykonywanie skomplikowanych ruchów, jak to się dzieje przy używaniu kartki i długopisu (nawet cyfrowego rysika), angażuje większe obszary mózgu niż klawiatura. „Ta zwiększona aktywność daje mózgowi więcej »haków«, na których można zawiesić wspomnienia”, wyjaśnia Van der Meer.

To w sumie zrozumiałe - do pisania na klawiaturze wystarczy puknięcie palcem- takie samo przy każdej literze. Kiedy jednak piszemy ręcznie nasz mózg musi przywoływać pamięć o kształcie poszczególnych liter, koordynować ruchy ręki, to badanie aktywności mózgu pokazuje zaangażowanie większych obszarów. Wydaje się, że te aktywności mogą uruchamiać proces zapamiętywania. Van der Meer martwi się, że zanikanie nauki pisania ręcznego może być szkodliwe dla dzieci. Wskazuje również, że ręczne sporządzanie notatek stymuluje „pamięć wizualną”. Podczas zapisywania musimy wybrać to, co jest istotne, następnie kluczowe słowa, czy pojęcia możemy połączyć strzałkami, zaznaczyć markerem, dorysować symbole, czy małe rysunki. Nie da się sporządzić takiej mapy mentalnej używając tylko klawiatury.

W badaniu Audrey Van der Meer wzięła udział grupa dorosłych i grupa dzieci. Wszyscy byli proszeni o zapisywanie podawanych informacji różną techniką, a podczas wykonywania tych zadań każdy badany miał na głowie czepek wyposażony w 256 czujników, które rejestrowały fale mózgowe. W ten sposób badano, które części mózgu aktywowały się podczas różnych zadań. Wykazano, że pisanie i rysowanie włączało obszary odpowiedzialne za zapamiętywanie, w przeciwieństwie do pisania na klawiaturze. Wszyscy notujący ręcznie (dzieci i dorośli) zapamiętali więcej z podawanego materiału.

Oczywiście nikt nie postuluje zakazywania urządzeń cyfrowych - powinniśmy od najmłodszych lat umieć z nich korzystać. Jednak nie powinno się zapominać o tym, że nasz mózg wyewoluował w dawnych czasach, kiedy ruch był niezbędnym elementem nauki. Dlatego nauka pisania i rysowanie są niezbędne dla prawidłowego rozwoju dziecka. Van der Meer zdaje sobie sprawę, że nauka ręcznego pisania jest wolniejszym procesem i wymaga dobrej koordynacji ruchowej. Ale mówi: „Jeśli nie rzucimy wyzwania naszemu mózgowi, nie osiągnie on pełnego potencjału”.

Żródło: sciencenewsforstudents.org

ZOBACZ TEŻ: Mnemotechniki - metoda akronimów i akrostychów oraz Jak uczyć się szybciej? Z przerwami

Zobacz również:
Budowanie formy to wyższa matematyka. Zróbmy szybką kalkulację: trenować dłużej czy intensywniej? Sprawdźmy, co da nam lepszy wynik.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA