Chcesz mieć więcej dzieci? Nie pozwól mu iść na urlop tacierzyński

Nawet jeśli jesteś jeszcze przed pierwszym dzieckiem, mniej więcej wiesz, jak wygląda opieka nad dzidziusiem. Pewnych spraw się domyślasz, o innych słyszałaś od koleżanek. Interesujesz się tematem, przeglądasz internetowe fora, czytasz WH i specjalistyczne książki. Twój mężczyzna o tym wszystkim, co wiąże się z bobasem, nie ma pojęcia. Jak się okazuje – i bardzo dobrze.

urlop tacierzyński fot. Shutterstock.com

Bo gdyby od samego początku zdawał sobie sprawę z tego, z czym wiąże się rodzicielstwo, mógłby się przerazić i spróbować ominąć temat. A raczej – szanse na to, że by go ominął, mocno by wzrosły.

REKLAMA

Skąd to wiemy? Otóż od 2018 roku pełnopłatny urlop dla świeżo upieczonych ojców w Hiszpanii został wydłużony do 5 tygodni. Efekt takiego rozwiązania dla hiszpańskich badaczy – jak podaje portal Quartz at Work – okazał się więcej niż zaskakujący. Wychodzi na to, że mężczyźni, którzy przez kilka tygodniu opiekowali się swoimi dziećmi, byli mniej chętni do posiadania większej liczby potomstwa. Nie o to chodziło politykom…

Zobacz też: Kiedy zajść w ciążę - czy jesteś gotowa na dziecko?

Taki 5-tygodniowy urlop to dla facetów jak zderzenie z pędzącą lokomotywą. Nagle ich wyobrażenia dotyczące ojcostwa (najczęściej z kosmosu i sprowadzające się do wspólnej gry w piłkę, kibicowania skoczkom, wypadów na ryby i oglądaniu wszystkich części „Rocky’ego”) weryfikuje rzeczywistość. I nagle, pomagając w opiece nad dzieckiem albo nawet biorąc ją na siebie, zyskują większą świadomość związaną z ogromem wysiłku, jakiego to wymaga.

Słowem: faceci, którzy przez kilka tygodni odciążają kobiety w ich obowiązkach, wymiękają.

Nas to wcale nie dziwi. Ale wniosek może być tylko jeden – chcesz mieć więcej dzieci? Albo nie pozwól swojemu facetowi pójść na tatusiowe, albo wcześniej go uświadom. Jedno pozostaje bez zmian: to my jesteśmy tą silną płcią. Pracujemy, ogarniamy życie domowe, trenujemy, czytamy książki i bez zająknięcia zajmujemy się dziećmi. O wyższym progu bólu nawet nie wspominajmy, bo to oczywiste. Babki górą.

ZOBACZ: Urlopy dla rodziców - rodzaje i warunki udzielania oraz Jak być pracującą mamą?

 

Zobacz również:
Pandemia wprowadziła nasz siedzący tryb życia na wyższy level. Nie pytamy więc, czy bolą Cię plecy, tylko czy już bolą. Bo z pewnością będą, jeśli nie zapewnisz im wsparcia w tym trudnym czasie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA