[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

3 patenty, dzięki którym będziesz bardziej szczęśliwa

Zapytaj koleżanek, co by zrobiły, gdyby wygrały 5000 zł. Zapewne większość od razu pobiegłaby do sklepu, żeby sobie kupić coś ładnego, np. szałowe designerskie buty albo jakiś gadżet. Ale materialne rzeczy cieszą tylko chwilę. Jeśli chcesz sobie zapewnić uczucie szczęścia na dłużej, wydawaj pieniądze na coś innego niż przedmioty.

Fakt: 6000 zł tyle miesięcznie brutto, czyli ok. 4200 zł „na rękę”, większość polaków uznałaby za pensję wystarczającą na zaspokojenie potrzeb.

1. Czas

Czas to pieniądz. A więc i na odwrót. „Zapłać komuś, żeby wykonał za Ciebie znienawidzoną robotę” – mówi prof. Ashley Whillans, która na Harvard Business School zajmuje się badaniem zależności między czasem i kasą. Daj synowi sąsiadów dwie dychy za umycie okien, a Ty w tym czasie spotkaj się z kumpelą albo poczytaj książkę w parku. Brzmi logicznie, prawda? „A jednak większość z nas tego nie robi, bo szczęście kojarzy nam się częściej ze zdobywaniem czegoś fajnego, a nie pozbywaniem się niefajnego” – wyjaśnia prof. Whillans.

Spróbuj

Zastanów się, co zajmuje Ci dużo czasu, a czego robić wyjątkowo nie lubisz. Sprzątanie? Firma sprzątająca posprząta 50-metrowe mieszkanie za ok. 80 zł. Zakupy codzienne? Zrób je online: dowiozą za parę złotych, a Ty nie stracisz czasu na dojazd, parkowanie i kolejki.

2. Przeżycia

Pracujemy coraz ciężej, coraz dłużej, licząc na to, że odpoczniemy i zaczniemy żyć pełnią życia w bliżej nieokreślonej przyszłości. O pieniądzach myślimy jak o czymś, co jest ograniczone, a o czasie jako czymś, co się nie kończy. Niestety. Czas może i jest nieograniczony tak ogólnie, ale w Twoim konkretnym wypadku ma – sorry za przypomnienie – bardzo konkretną granicę.

Spróbuj

Według prof. Martina Seligmana, pioniera psychologii pozytywnej, ludzki mózg jest tak skonstruowany, że koncentruje się na przyszłości. Nie obwiniaj się więc o to, tak trudno Ci cieszyć się chwilą, życiem tu i teraz. Oczywiście nikt nie zabrania Ci marzyć, ale jeśli do planowanego romantycznego weekendu w Paryżu jest jeszcze kilka miesięcy, zamiast myśleć o nim zrób sobie przyjemność tu i teraz: idź z facetem na kawę i wino do francuskiej knajpki.

3. Inni ludzie

„Wiesz, co daje najwięcej radości? Dawanie jej innym. Jedną z największych przyjemności jest wydawanie pieniędzy na innych” – mówi prof. Elizabeth Dunn, psycholożka z University of British Columbia, współautorka książki o wydawaniu kasy „Happy Money: The Science of Happier Spending”.

Spróbuj

Wrzucenie piątaka żebrakowi nie uczyni Cię dużo szczęśliwszą. Badania prof. Dunn wykazały, że najwięcej przyjemności czerpiemy wtedy, kiedy widzimy, jak nasze pieniądze komuś sprawiają frajdę. Zaproś kumpelę na kawę albo wykup asystę osobistego trenera dla Was obu. W towarzystwie poczujesz się naprawdę dobrze.

ZOBACZ TEŻ: Wolę spróbować, niż żałować, że czegoś nie spróbowałam [rozmowa z Anją Rubik]

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij