Jak uczyć się szybciej? Z przerwami.

Zapamiętujemy informacje na dłużej jeśli uczymy się z przerwami. To tzw efekt odstępu. Przyjrzeli się mu bliżej uczeni z Instytutu Maxa Plancka.

Przerwy w uczeniu się Shutterstock.com

Badając myszy naukowcy zauważyli, że im dłuższe były przerwy między sesjami powtórkowymi, tym więcej neuronów tego samego typu używały zamiast aktywować inne neurony. Być może dzięki temu zjawisku, przy każdej powtórce wzmacniają się połączenia między nimi, dzięki czemu zdobyte informacje utrwalają się w pamięci na dłużej.

Wielu z nas zna to aż za dobrze – na dzień przed egzaminem próbujemy zapakować do mózgu istne morze informacji. I często to się nawet udaje, ale gdy tylko zdamy już ten cholerny egzamin, wiedza jakby wyparowuje. Na szczęście dziś już wiemy, jak temu przeciwdziałać. Właściwie wiemy to od dawna, dlatego nauczyciele kazali nam uczyć się systematycznie i robili powtórzenia wiadomości. Okazuje się, że wiedzieli, co mówią. Powtarzanie wiadomości, najlepiej w dużych odstępach czasu, pozwala zapamiętywać wiedzę na dłużej.

ZOBACZ TEŻ: Jak uczyć się szybko i skutecznie

Pytanie jednak, co się dzieje w mózgu w czasie tych przerw, i dlaczego przerwy w uczeniu się są takie istotne? Przyjmuje się, że proces uczenia się polega na aktywowaniu neuronów I tworzenia się nowych połączeń między nimi. Od ponad 100 lat, dzięki badaniom na zwierzętach, wiemy o istnieniu efektu odstępu, wciąż jednak mamy dość mgliste pojęcie, dlaczego zapobiega on zapominaniu.

REKLAMA

W labiryncie

Annet Glas i Pieter Goltstein, neurobiolodzy z zespołu Marka Hübenera i Tobiasza Bonhoeffer, badali to zjawisko u myszy. Zadaniem gryzoni było zapamiętanie położenia kawałka czekolady w labiryncie. Każda z myszy miała trzykrotnie okazję eksploracji labiryntu i znalezienia czekolady. Różnica polegała na tym, że myszy miały rózny czas przerwy między kolejnymi podejściami. „Myszy, które miały dłuższe przerwy między kolejnymi próbami nie zapamiętywały położenia czekolady tak szybko – wyjaśnia Annet Glas. Jednak następnego dnia, te właśnie myszy lepiej pamiętały, gdzie ukryty jest smakołyk”.

Neurony

W trakcie testu w labiryncie uczeni badali aktywność neuronów w korze przedczołowej. Ten obszar mózgu jest właśnie odpowiedzialny za złożone procesy zapamiętywania. Aby to sprawdzić, uczeni dezaktywowali ten obszar mózgu u myszy i rzeczywiście te osobniki radziły sobie w labiryncie gorzej.

„Gdy myszy musiały odnaleźć czekoladę w trzech szybko następujących po sobie próbach, odruchowo spodziewaliśmy się, że będą aktywowane takie same neurony – tłumaczy Pieter Goltstein. W końcu sytuacja była identyczna, próby następowały w krótkich interwałach czasowych, a labirynt ten sam. Jednak spodziewaliśmy się, ż przy dłuższych przerwach mózg zinterpretuje wizytę w labiryncie jako nowe zdarzenie I uruchomi inne neurony”. Jednak okazało się, że jest odwrotnie. Przy krótkich przerwach fluktuacje w aktywowanych neuronach były znacznie większe niż w przypadku dłuższych przerw.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Jak modelować mózg i zmienić nawyki?

Pamięć lubi dłuższe przerwy

Ponowne aktywowanie tych samych neuronów umożliwia mózgowi wzmocnienie połączeń neuronalnych przy każdej próbie. Nie muszą powstawać zupełnie nowe. I dlatego właśnie powtarzanie wiadomości w dłuższych odstępach czasu, chociaż zajmuje więcej czasu, pomaga przyswoić nowe informacje na dłużej. Wróć do tego tekstu jeszcze ze dwa razy, a nie zapomnisz, co oznacza „efekt odstępu”.


Źródło:
https://www.mpg.de/17302943/0728-psy-remember-more-by-taking-breaks-155111-x?c=2249

Zobacz również:
Simone Biles w trosce o własne zdrowie psychiczne podjęła decyzję o wycofaniu się z niedzielnych finałów gimnastycznych kobiet w skokach i ćwiczeniach na poręczach asymetrycznych.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA