REKLAMA

Czy Twoja praca jest toksyczna?

Czy sama myśl o poniedziałku psuje Ci cały weekend? Czy wiadomość od szefa w skrzynce mejlowej wywołuje dreszcze? Jeśli tak, nie ma co czekać – trzeba działać.

Toksyczna praca fot. JOBE LAWRENSON

Utknięcie w pracy, w której panują niezdrowe relacje, może – podobnie jak zły związek – podkopać Twoją pewność siebie i odebrać nadzieję, że możesz coś zmienić. Praca stanowi znakomitą pożywkę dla toksycznych zachowań, a nasza bierna postawa tylko je utrwala. Zachęcamy do działania – dla siebie i innych.

Mój szef jest podły

Sytuacja

Nie możesz przez cały czas być chwalona przez przełożonego – w końcu jego zadaniem jest również motywacja przez konstruktywną krytykę. Ale jeśli czujesz, że bez względu na to, jak bardzo się starasz, to tej krytyki jest zbyt wiele, to ta sytuacja może być w dłuższej perspektywie dewastująca.

Co możesz zrobić

Warto najpierw przełknąć gorzką pigułkę i spróbować uświadomić sobie jedno: krytyka jest niesłychanie bolesna dla naszego ego i w takiej sytuacji psychika ma w pogotowiu rozmaite mechanizmy obronne, typu: zaprzeczanie, racjonalizacja, wypieranie itp. Dlatego może ma sens, dla własnego dobra i zawodowego rozwoju, zastanowić się, czy część z tych krytycznych uwag nie ma przypadkiem jakichś podstaw. Jeszcze bardziej obciążające psychologicznie są wszelkie uwagi wypowiadane publicznie. Dlatego spróbuj umówić się na prywatną rozmowę z krytykującym Cię szefem i powiedz po prostu: „Zależy mi na tej pracy, ale mam wrażenie, że ostatnio nie jest pan ze mnie zadowolony. Czy mogłabym prosić o jakiś feedback (oni lubią takie słowa), co konkretnie robię nie tak? Spróbuję nad tym popracować i jeśli jest taka możliwość, umówimy się za miesiąc na następną rozmowę”. Konflikty łagodzi przejście z poziomu emocjonalnego – kiedy nie wiadomo dokładnie, o co chodzi – na poziom racjonalny (trzeba zrobić to i to, w taki sposób). Natomiast jeśli zachowanie szefa nosi znamiona nękania czy mobbingu, to już koniecznie zasięgnij porady prawnika. Jeśli chcesz dochodzić swoich spraw w sądzie, wiedz, że podstawą do wytoczenia procesu jest rozwiązanie umowy z tytułu występowania mobbingu w miejscu pracy, a obowiązek udowodnienia mobbingu spoczywa na pracowniku.

Nie ma szansy na awans

Sytuacja

To bardzo frustrujące utknąć w czymś, co wydaje się ślepą uliczką w karierze. Może usłyszałaś, że nie jesteś gotowa do objęcia wyższego stanowiska albo kolega został awansowany przed Tobą. A może tak być, że – bez względu na to, jak się starasz – po prostu w tej firmie nie ma takiej szansy.

Co możesz zrobić

Najpierw powinnaś mieć plan na siebie. Nikt za Ciebie nie wymyśli ścieżki kariery, żaden HR-owiec nie spojrzy w magiczną kulę i nie powie: „Ty zostaniesz dyrektorem marketingu”. Jeśli chcesz iść dalej, zdobyć stanowisko, wiążące się z większą odpowiedzialnością, musisz przede wszystkim wziąć odpowiedzialność za swój rozwój. Z drugiej strony, podobnie jak w poprzednim punkcie, warto poprosić o feedback. Czy jeśli opanujesz program X, skończysz szkolenie Y i Z, podszlifujesz język niemiecki, czy możesz liczyć na awans? Bądź proaktywna, angażuj się, bierz na siebie większą odpowiedzialność. Jeśli ta firma jest dla Ciebie istotna, to prędzej czy poźniej zostanie to docenione. A jeśli nie? Może właśnie potrzebowałaś takiego sygnału, aby poszukać innej pracy?

Od marca mam dwa razy więcej pracy

Sytuacja

Połowa pracowników Twojej firmy została zwolniona w związku z pandemią, więc siłą rzeczy pozostałym przypadły w udziale ich obowiązki. To wystarczy, aby nawet najfajniejsza praca stała się wylęgarnią wypaleń zawodowych.

Co możesz robić

Ta sytuacja jest nowa dla wszystkich, łącznie z Twoim pracodawcą. To niczyja zła wola, tylko twarda walka o przetrwanie. Wszyscy chcą się utrzymać na powierzchni, a, co gorsza, nikt nie wie, jak to długo potrwa. Szefowie uważają, że wszyscy siedzicie na tej samej łodzi i solidarnie powinniście wiosłować jeszcze intensywniej. To naturalnie jest dobry argument, aby stulić uszy po sobie i poczekać na lepsze czasy, ale wcale nie zmniejszy Twojego zmęczenia. Warto wykazać trochę asertywności. Może uda Ci się przekonać również innych pracowników do spotkania z pracodawcą? Powiedzcie najbardziej rzeczowo, jak się da, że przez to nadmierne obłożenie obowiązkami może ucierpieć jakość waszej pracy, a tego nikt by nie chciał. Poproście o pomoc w ustaleniu priorytetów – myślenie o tym, co jest naprawdę pilne, a co można na razie odłożyć na bok, pomoże ogarnąć nawał pracy. A na osłodę pomyśl sobie, ilu nowych rzeczy musiałaś się nauczyć – to zaprocentuje.

REKLAMA

REKLAMA

Końskie zaloty

Sytuacja

Obleśne zachowania? Jeśli czujesz się niekomfortowo, zaufaj temu uczuciu – nawet jeśli druga osoba wydaje się nie mieć pojęcia, że to, co robi, jest złe.

Co możesz robić

Molestowanie seksualne zdefiniowano w art. 18 Kodeksu pracy jako „każde niepożądane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika, w szczególności stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery; na zachowanie to mogą się składać fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy”. Nie ignoruj tego w nadziei, że minie – to tylko ośmiela molestujących. Rozmawiaj z innymi – najprawdopodobniej nie jesteś jedyną osobą, która tego doświadczyła. Ważnym słowem jest „niepożądane”, dlatego istotne jest wyrażenie sprzeciwu: „Nie mów tak do mnie. Nie życzę sobie takiego zachowania”. Jeśli atakujący nic sobie z tego nie robi, to należy poinformować pracodawcę. Pracodawca ma obowiązek przeciwdziałania dyskryminacji i mobbingowi, a jeśli pozwala na to, grozi mu odpowiedzialność z art. 218 Kodeksu karnego. Możesz też złożyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy, która powinna przeprowadzić kontrolę i wydać zalecenia. Musisz działać – nie tylko w swoim imieniu, ale też w imieniu innych kobiet.

Czuje się tu obca

Sytuacja

W mediach społecznościowych zobaczyłaś, że połowa Twojego zespołu umawia się w piątkowe wieczory na piwo, a w weekendy na wyjazdy w góry. Ciebie to omija.

Co możesz robić

Najpierw zastanów się, czego naprawdę chcesz od znajomych z pracy. Być może w głębi duszy nawet nie chcesz być częścią ich plemienia, ale boli Cię poczucie odrzucenia. Znowu kłania się postawa proaktywna – stwórz własny klub. Rozejrzyj się po swoim miejscu pracy: czy jest jeszcze ktoś, kto też nie należy do kliki? Nawet jedna życzliwa dusza w firmie zrobi ogromną różnicę. W każdym razie będziesz miała z kim wychodzić na lunch, pogadać przy parzeniu kawy w biurowej kuchni i zaczniesz się mniej przejmować innymi. Jeśli jednak to wykluczanie Cię odbija się na Twojej pracy, bo na przykład nie dostajesz informacji, które są istotne, być może jesteś ofiarą mobbingu. Mobbing zgodnie art. 94 Kodeksu pracy to też działanie mające na celu min. „...izolowanie (pracownika) lub wyeliminowanie z zespołu...”. Porozmawiaj z działem HR lub przełożonym – muszą dostać informacje o tym, co może negatywnie wpływać na Twoją pracę.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA