[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Co się dzieje, gdy masz deadline?

Już chciałaś iść na lunch, gdy szef przypomniał Ci, że za 30 minut masz oddać raport. Beata Dżugaj, psycholog, tłumaczy, co się z Tobą dzieje i jak się zmobilizować.

deadline fot. shutterstock

30:00

Panikujesz. „Co?! Pół godziny?! Nie mam szans!”. Twój mózg dosłownie jarzy się od emocji, serce zaczyna gwałtownie bić, pocisz się, możesz mieć zaburzenia widzenia. Twoje ciało odpowiada na sygnał niebezpieczeństwa wydzielaniem hormonów stresu: kortyzolu i adrenaliny. Ma Ci to dodać siły do walki, ale w wielu przypadkach może kompletnie demobilizować. Weź parę głębokich oddechów

28.03

„O, patrz, ktoś skomentował mój post na FB”. Prowadzisz sama ze sobą gierki w odciąganie uwagi, które mają odwlec to, co nieuchronne. Zamiast tego skup się i spróbuj zwizualizować sobie wykonanie zadania. Kilka sekund skupienia i do roboty.

25:46

Zabierasz się za mieszankę studencką. Niedobrze. Wierz mi lub nie, ale pogryzanie jest formą prokrastynacji. Poradzisz sobie z tym, jeśli uświadomisz sobie, że wcale nie jesteś głodna, tylko usiłujesz odwlec ten moment, kiedy już stanowczo musisz zabrać się do pracy

22:05

Usiłujesz się skoncentrować. Jest to trudne, bo część myśli zajmuje Ci złość na siebie, że tyle czasu zmarnowałaś, złość na szefa, że nie przypomniał Ci o robocie wcześniej, oraz lęk przed porażką. Powiedz sobie: „OK. Trudno, będzie co ma być. Teraz koncentruję się tylko na tym, co mam przed sobą”.

15:01

Gdy już wejdziesz w tryb pracy nad zadaniem, poziom stresu opada, a początkowa mobilizacja organizmu pomaga Ci myśleć szybciej i „wyciąć” z pola widzenia i myślenia przeszkadzające elementy. Nawet nie zauważasz i nie słyszysz osób, które przechodzą obok.

01:52

Tadam!!! Skończone! To jest najlepszy moment ze wszystkiego. Wydziela się serotonina, a Ty czujesz się świetnie. Dobrze jest pogratulować sobie – to buduje pozytywną samoocenę.

Zobacz też: Co się dzieje z Twoim ciałem gdy panikujesz.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij