[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA

Forum - Zdrowie

Dyskusja do tematu: Antykoncepcja: pozytywne skutki uboczne

Nie każdy efekt uboczny jest zły. Sprawdź, ile dobrego potrafi ą zdziałać „na boku” zwykłe pigułki antykoncepcyjne.

Przejdź do artykułu
  • avatar zgłoś
    przez ~Kasiasia,
    2019-01-06 15:57:16

    Jednej znaczącej rzeczy mi tu zabrakło! Tabletki powiększają piersi. Wszystkie moje koleżanki wraz ze mną po około 1-2 miesiącach od rozpoczęcia kuracji zauważył zwiększenie piersi. Te z naprawdę małymi o pół rozmiaru ale moje C zmieniło się w pełne D. Dodatkowo poprawiła się cera i przestała się odkładać woda więc talia większą. Mój mężczyzna jest zachwycony a ja mam problem w kupowaniu stanikow

  • avatar zgłoś
    przez ~Z,
    2019-05-14 08:30:25

    Cóż, zaczęłam brać hormonalne tabletki dwuskładnikowe z dwóch powodów - ze względu na ich działanie antykoncepcyjne oraz jako "lek" na cysty na jajnikach. Niby wszystko OK, bo problemów z jajnikami nie było, ale totalnie pogorszył mi się nastrój, miałam wręcz stany depresyjne. Nie mówiąc o spadku libido do zera i nieumiejętności czerpania z seksu jakiejkolwiek przyjemności. Dodajmy, że zaczęłam brać tabletki przed 20. rokiem życia, więc dodatkowo moja ówczesna świadomość ciała była żadna. Oczywiście, wstrzymanie...więcej

  • avatar zgłoś
    przez ~Olaa,
    2019-07-22 16:33:19

    Brałam tabletki 6 lat temu i też nie uważam, by poprawiały nastrój. Wręcz go niwelowały, miałam okropne skoki nastroju, szybko się denerwowałam i byłam raczej kłodą niż kochanką. Zaznaczam, że miałam różne opakowania, bo myślałam, że jest to kwestia "wadliwego produktu". Niestety na mój organizm każde źle reagują, a piersi rosną faktycznie ale okrutnie bolą. Jestem na nie.

  • avatar zgłoś
    przez ~Natalia,
    2019-08-22 14:25:13

    U mnie tabletki początkowo spisywały się bardzo dobrze, ale z biegiem lat niestety miałam problemy z żyłami, zaczęły mi nogi puchnąć i już nie mogłam ich przyjmować, urodziłam dziecko i zastanawiałam się nad skuteczną antykoncepcją ale niehormonalną. Lekarz podpowiedział mi o tym że jest coś takiego jak kapturek naszyjkowy, kupiłam sobie taki w typie diafragma caya i juz mam parę lat! jest ok ;)

  • ODPOWIEDZ +
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij