[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Zarażam zdrowiem [metamorfoza Izabeli]

Rozmiar 52 zmieniłam na 38. Zaczęłam od znalezienia godziny dla siebie przy czwórce dzieci. Dziś jestem instruktorem fitness, mam grupę biegową i planuję maraton.

Izabela Bieszke

Wzrost: 176 cm

Przed: 127 kg

Po: 71 kg

Początki

W pewnym momencie życia zapomniałam, że też jestem ważna. Nie miałam czasu dla siebie, jadłam co popadnie, moja aktywność ograniczała się do krótkich spacerów z dziećmi. Pewnego dnia zobaczyłam na zdjęciu z imprezy rodzinnej, że wyglądam na nim tak samo, jak moja mama i ciocia. One miały wtedy 50 lat, a ja dopiero 29. Postanowiłam zmienić swoje życie, zacząć robić coś dla siebie.

Metoda

Po 2-3 tygodniach walki z myślami: „Co ludzie powiedzą?”, „Czy dam radę?”, zostawiłam pełna obaw męża z 4 dzieci na godzinę i poszłam na aerobik. Mąż poradził sobie bardzo dobrze, więc zaczęłam ćwiczyć regularnie. Po roku schudłam 20 kg i pozbyłam się bólu kręgosłupa. Zaczęłam chodzić na zumbę i zajęcia wzmacniające. Nie uniknęłam błędów – coraz więcej się ruszałam, a za mało jadłam, przez co przestałam chudnąć. Nauczyłam się jeść co 3-4 h. Warzywa i owoce, ryż, makarony, ryby i drób to podstawa. Już drugi rok jestem biegaczką. Wciągnęłam w to znajomych, obcych ludzi i moją rodzinę (mój mąż schudł ze mną 35 kg). Utworzyłam grupę biegową, prowadzę motywacyjny profil Fit Matka Wymiataczka. Mam teraz więcej energii, sylwetkę, której się nie wstydzę, i po prostu lubię tę nową siebie.

Jej sposoby na wymówki

  1. Gdy się waham, czy iść pobiegać, przypominam sobie, że czekają na mnie inni ludzie – grupa Wymiataczy, którą stworzyłam.
  2. Nie miałam diety, do której bym się musiała dostosować. Zamieniłam złe produkty na dobre – białe na ciemne, smażone na pieczone itp.
  3. Każda mama powinna znaleźć chociaż 30 min dla siebie, z pomocą męża czy siostry. Swoją aktywnością dajesz dzieciom dobry przykład.

ZOBACZ TEŻ: Metamorfoza Aleksandry - 38 kg mniej!

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij