[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Najlepszy sposób na płaski brzuch

Wąska talia to marzenie wielu kobiet, jednak droga do idealnego brzucha nie jest prosta. Biegasz codziennie, a wydaje Ci się, że centymetrów przybywa? To całkiem możliwe. Zobacz, jak temu zapobiec.
fot. Pressmaster 2015/shutterstock.com fot. Pressmaster 2015/shutterstock.com

Brzuszki, balansowanie na specjalnej platformie do ćwiczeń, joga – możesz poświęcić całe życie na przeróżne formy treningu, które mają Cię przybliżyć do uzyskania wymarzonego kaloryfera (albo przynajmniej pięknie wyrzeźbionego brzucha, choć bez widocznych „kostek”), a jednak wciąż obserwować tylko, jak Twojej talii przybywa centymetrów. Jaki jest więc najskuteczniejszy sposób, aby ten uporczywy tłuszcz przestał spędzać Ci sen z powiek?

Według przeprowadzonych niedawno badań najlepsze efekty w walce z tłuszczem w okolicach pępka odniesiesz, jeśli postawisz na trening siłowy. Badacze z Harvard University dowiedli, że mężczyźni, których jedyną aktywnością był trening kardio albo omijanie siłowni szerokim łukiem przytyli w okolicy brzucha więcej od tych, którzy codziennie wykonywali 20-minutowy trening siłowy.

Kilka fałdek na brzuchu to jednak nie tylko znienawidzony przez Ciebie problem estetyczny. Im większy obwód w pasie, tym większe prawdopodobieństwo, że zaczniesz zmagać się z nadciśnieniem tętniczym i cukrzycą. Mając to na uwadze, naukowcy postanowili zbadać, jak różne formy aktywności fizycznej wpływają na ilość tkanki tłuszczowej na brzuchu, szczególnie w przypadku dorosłych, którzy mają tendencję do nabierania tkanki tłuszczowej i, niestety, utraty tej cenniejszej – mięśniowej. W ciągu 12 lat gromadzili dane o 10500 mężczyznach w wieku 40 lat (i starszych) i doszli do wniosków, o których wspomnieliśmy już wcześniej: 20-minutowy trening siłowy wykonywany codziennie pozwolił uniknąć gromadzenia się tłuszczu w centralnej części ciała. Trening kardio i siedzący tryb życia niestety tego nie zagwarantowały.

Jednak, o ile trening siłowy rzeczywiście pomaga w uniknięciu otyłości brzusznej, na pozbycie się oponki z brzucha są też inne, według niektórych badaczy bardziej skuteczne, metody. „Najlepszym sposobem na pozbycie się fałdek jest połączenie treningu siłowego i treningu kardio. Taki zestaw najlepiej radzi sobie ze zmniejszaniem zapasów tłuszczu, a jednocześnie zwiększaniem lub utrzymywaniem masy mięśniowej” – mówi Rania Mekary z Wydziału Nauk o Żywności na Harvard School of Public Health. Zobacz, jak może wyglądać Twój przykładowy plan treningowy, dzięki któremu osiągniesz brzuch marzeń: 2015 będzie Twój: trening siłowy i ćwiczenia cardio.

Jak to się dzieje, że trening siłowy pomaga w utrzymaniu brzucha w formie? Badacze doszli do wniosku, że wykonywanie ćwiczeń z ciężarami buduje masę mięśniową i zmniejsza poziom tłuszczu w całym ciele, dzięki czemu metabolizm jest maksymalnie podkręcony, a to znów skutkuje mniejszymi zapasami tłuszczu w okolicach talii. Badanie, co prawda, miało pewne ograniczenia. Do analizy wzięto tylko mężczyzn i skupiono się głównie na zapobieganiu otłuszczaniu brzucha, a nie pozbywaniu się tłuszczu, który już zdążył się nagromadzić. Jednak to wciąż dobra wieść, bo zdradza, jak uniknąć narastania pokaźnej opony w przyszłości. I ostatecznie dowodzi, że brzuszki NIE SĄ na to najlepszym sposobem. Za to nasze ćwiczenia na płaski brzuch w kilka tygodni z pewnością są.

Tekst: Esther Crain, Jagoda Dziadul

WH

REKLAMA

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij