[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Joga na zewnątrz - ćwiczyć czy nie?

Joga to przede wszystkim trening koncentracji, poczucie wolności i ucieczka od codziennych problemów. Latem, praktyka jogi na zewnątrz może okazać się też fantastycznym sposobem na relaks. Jak przygotować się do takich zajęć? Czy joga na zewnątrz jest dla każdego? Porozmawiałam o tym z Izą Smazą i Darią Bunikowską – instruktorkami i założycielkami wrocławskiego studia Joga Kolektyw. 

WH: Dlaczego joga na zewnątrz?

Daria: Joga na zewnątrz zbliża nas do natury. Praktyka na świeżym powietrzu to dosłownie kąpiel w żywiołach ziemi, wody, powietrza i przestrzeni. Daje nam ona ogromne poczucie wolności i radości.

Iza: Kocham praktykę w zieleni, uwielbiam być wśród drzew, jest to dla mnie bardzo uwalniające. Otoczona zielenią, która koi zmysły, mam poczucie miękkości i swobody. Jest w tym coś wyjątkowego.

WH: Czy joga na zewnątrz jest tylko dla zaawansowanych joginek, które wiedzą, jak ją praktykować?

Daria: Myślę, że nie, ale dużo zależy od poziomu koncentracji. Są osoby początkujące, u których ten poziom jest bardzo wysoki i są też takie, które praktykują jogę bardzo długo, a ich koncentracja jest nadal rozproszona. W tym przypadku praktyka w sali będzie pomocnym narzędziem.

ZOBACZ TEŻ: Ćwiczenie z chłopakiem: Czy motywuje do częstszych treningów?

WH: Czyli nie powiecie mi, że joga na zewnątrz jest lepsza niż ta praktykowana w sali?

Iza: To zależy. Może być tak, że jesteś już zmęczona praktyką w sali i nie chcesz być ograniczana strukturą, którą narzuca instruktor. Są też takie momenty, kiedy męczy cię już nawet jego głos. Odczuwasz potrzebę oderwania się od tego wszystkiego i szukasz swobody w zieleni.

WH: Wy też prowadzicie zajęcia pod chmurką. Jakie różnice dostrzegacie między zajęciami w sali a tymi na zewnątrz?

Iza: Mam wrażenie, że praktyka na zewnątrz jest bardziej wolna.

Daria: Praktyka na zewnątrz jest bardziej radosna i swobodna. Na więcej możemy sobie pozwolić. Część osób nie przynosi nawet swojej maty, przychodzą mamy z dziećmi, ludzie z psami.

REKLAMA

REKLAMA

WH: Kiedy myślę o jodze w naturze, wyobrażam sobie cichy zakątek Tajlandii, gdzie jestem tylko ja i całe mnóstwo roślin dookoła. Czy tylko w takich miejscach praktyka jogi na zewnątrz ma sens?

Iza: Ja jestem zdania, że możemy wychodzić wszędzie i praktykować jogę w każdym miejscu, które uważamy za stosowne. Ja bardzo często robię skłony w długiej kolejce, na lotnisku, albo w pociągu. Na trawie siedzę zawsze w jakiś dziwny sposób i praktykuję, bo uwielbiam ćwiczyć w zieleni. Jogę można uprawiać tak naprawdę wszędzie. Jednak to, że ja czuję się dobrze w zieleni nie oznacza, że dziesięciu innym osobom będzie tam tak samo dobrze.

ZOBACZ TEŻ: 7 patentów, dzięki którym będziesz jeszcze bystrzejsza

WH: A co z szumem jeżdżących samochodów i tramwajów? Czy będę w stanie się wyciszyć i skoncentrować?

Daria: Jeżeli skupisz się na swoim ciele i ćwiczeniach, to nie będziesz słyszała tego szumu.

Iza: Inaczej jest kiedy chodzą ciekawscy ludzie, którzy sprawiają, że masz poczucie bycia obserwowaną. Wtedy jest trochę trudniej.

WH: Czyli joga w miejscach publicznych jest dla odważnych?

Daria: Trochę tak. Myślę, że jeżeli decydujesz się na praktykę w miejscu publicznym, to automatycznie musisz wyjść ze swojej strefy komfortu. Niestety, ale mało kto ma swój własny ogród. My najczęściej wybieramy miejsca, takie jak parki czy plaże miejskie. Kiedy prowadzimy zajęcia w Formie Płynnej (jeden z wrocławskich beach barów), to wiele osób zatrzymuje się i na nas patrzy. Mówię sobie wtedy - "Cokolwiek o tym myślisz, to jest to moja praktyka i jest mi z nią dobrze".

Iza: To jest bardzo uwalniające.

WH: Joga w grupie czy solo?

Iza: Myślę, że zależy to od twojego stopnia zaawansowania. Na początku dobrze jest się nauczyć pewnych nawyków i podstaw, a z czasem zacząć wdrażać indywidualną praktykę. Improwizacja jest dobra, dopóki wiemy, co robić. Praktyka bez solidnych fundamentów może nam przynieść więcej szkód, niż pożytku.

Daria: Ja myślę, że na początku lepsza jest praktyka w grupie. Jesteś wtedy pod nadzorem osób, które przypilnują, żebyś nie zrobiła sobie krzywdy. Dodatkowo nauczyciel będzie cię kierował i podpowiadał, w którą stronę powinnaś pójść. Najpierw podstawy, a później trochę improwizacji solo.

REKLAMA

WH: Jak przygotować się do praktyki jogi na zewnątrz?

Iza: Musimy pamiętać o tym, żeby zabrać ze sobą komfortowe rzeczy. Kiedy jest bardzo ciepło, warto mieć ze sobą wodę. Zwykle nie powinno się pić wody podczas praktyki jogi, ale jeśli ćwiczymy w pełnym słońcu, to bez wody ani rusz. Swoją drogą, joga "na patelni" nie jest najlepszym pomysłem, ponieważ już sama praktyka bardzo nas rozgrzewa. Trening w upalny dzień może skończyć się utratą energii, a co za tym idzie negatywnie wpłynąć na nasze samopoczucie.

Daria: Dodam jeszcze, że praktyka jogi powinna odbywać się rano na pusty żołądek. Jeżeli jednak musisz coś zjeść, to zjedz, ale minimalnie. Zawsze powtarzamy też, żeby zabrać ze sobą matę, która jest wygodna. Jeżeli nie masz maty, weź ze sobą ręcznik lub koc, a jeżeli wolisz kontakt ciała z ziemią – nie bierz nic. Wygodny strój i tyle.

ZOBACZ TEŻ: Rodzaje dziewczyn na siłowni - znasz je?

WH: Czy joga na zewnątrz jest dla wszystkich?

Iza i Daria: Absolutnie tak.

WH: Nie ma żadnych przeciwwskazań?

Iza: Może bym się zastanowiła będąc np. w ciąży. Ponadto, jeśli masz jakieś problemy zdrowotne, to dobrze najpierw skonsultować się z lekarzem. Świadome podejście do swojego zdrowia i samopoczucia, to podstawa. Jeżeli chodzisz na jogę zorganizowaną i masz jakieś dolegliwości – podziel się nimi z instruktorem.

Daria: Uważam, że joga na zewnątrz jest dobra dla starszych, dla młodszych, a nawet dla dzieci.  Oczywiście wiadomo, że ze zdrowiem nie ma żartów. Skonsultuj się z lekarzem oraz osobą, która prowadzi zajęcia i powiedz jej o swoich dolegliwościach.

Iza: My nie mamy szklanej kuli i jeszcze nie jesteśmy na etapie czytania w myślach.

Daria: Może to przyjdzie razem z lewitacją.

Dziewczyny z Joga Kolektyw prowadzą bezpłatne zajęcia w soboty i niedziele o godzinie 10:00 we wrocławskim Beach Barze Forma Płynna. W tygodniu możecie je spotkać w ich studiu przy pl. Grunwaldzkim 6.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij